Nim powiemy adieu
Dodano: 06.09.2010 19:02
Nie ma lepszej pory na rosé niż lato. Wyraźnie owocowe i wytrawne, pikantne i lekko mineralne – różowe wino sprawia, że upał wydaje się do zniesienia. A sałatka nicejska czy talerz wędlin smakują wyśmienicie.
A co szczególnie pasuje do sałatki caprese? Co uwypukli zalety mozzarelli i pomidorów, pozwoli zabłysnąć oliwie i stonuje bazylię? Rosé, rzecz jasna. Delikatnie łososiowe, pachnące arbuzem i przyprawami. Dojrzałe, w smaku okrągłe, wytrawne, owocowe z lekko szczypiącym posmakiem.
Owocowość równoważy bogactwo sera, pikantność i wytrawność pozwala zachować lekką, zieloną goryczkę bazylii. Oliwa i pomidory bronią się same.
Śpieszmy się wypić rosé – jak sugeruje Wine Spectator – bo nam się skończą pomidory….

