beisl

Wojciech Gogoliński11.03.2013 11:30

typ austriackiej restauracji, jadłodajni podobnej do heurigera, gdzie zwykle podaje się lokalne wina na kieliszki, nieco w stylu francuskich bistrot czy włoskich trattorii.

Nazwa o zagadkowej etymologii, pochodzi najprawdopodobniej z dialektu austriacko-bawarskiego (boarisch) lub z jidisz. Początkowo oznaczała knajpę niższej jakości, spelunę i mordownię, potem nawet dom schadzek, burdel (w tym znaczeniu trafiła także do polskiego). Dziś u nas oznacza bałagan, zamieszanie, a w Austrii całkiem dobry bar-restaurację. Różnica z heurigerem polega na tym, że podawane wina nie pochodzą z własnej winnicy właściciela.

Fot. Archiwum

 

Czas Wina nr 61

FB