egri bikavér

Wojciech Gogoliński19.09.2013 17:48

czerwone wino węgierskie z regionu i okręgu Eger produkowane z 13 odmian winogron (w dowolnym zestawieniu), głównie: kékfrankos (blaufrankisch), kadarka, cabernet sauvignon, cabernet franc, merlot, menoire i kékoportó (blauer portugieser), uprawianych na pagórkowatym terenie wokół historycznego miasta Eger.

Z uwagi na dowolność i mnogość użytych odmian winogron oraz różne sposoby wyrobu ogólna charakterystyka wina jest niemożliwa. Choć z zasady powinno być kupżem, zdarzają się też bikavéry odmianowe (ale bez podawania nazwy szczepu na etykiecie). Od 2004 r. stosuje się bardziej restrykcyjną kategorię „egri bikavér superior”.

Egri Bikavér jest jednym z najbardziej znanych i najlepiej sprzedających się win węgierskich. Z jego słynną, ale nieco dziwną nazwą – „bycza krew” – łączy się wiele anegdot, z których żadna nie ma nic wspólnego z prawdą. Najbardziej znana mówi o tureckim oblężeniu Egeru w połowie XVI w., kiedy to po ponadmiesięcznej obronie twierdzy dowódca Węgrów István Dobó kazał otworzyć piwnice i wydać swoim żołnierzom całe zapasy wina. Gdy przerażeni Turcy ujrzeli walczących ze zdwojoną siłą obrońców o czerwonych od wina brodach, rozpierzchli się, sądząc, że Węgrzy piją byczą krew.

W czasach tureckich i później region słynął z… białych win. Nazwa „bikavér” najprawdopodobniej została zapożyczona z okręgu Szekszárd, gdzie używano jej wcześniej (szekszárdi bikavér). Wielką karierę egri bikavér zrobił w czasach komunistycznych, gdzie w bloku wschodnim był bodaj najbardziej znanym (choć podłym) winem czerwonym. I w tamtych też czasach wyprodukowano zarówno najwięcej wina, jak i legend o jego pochodzeniu.

Czas Wina nr 64

FB