Muzyka na smykach gra…

W zasadzie nie ma związku pomiędzy winem i muzyką. W tym sensie, że jakaś flaszka pasuje tylko do konkretnej partytury i szlus – innej się nie da. Kłamstwo, w praktyce i naukowo.

Podobnie jak nie istnieje muzyka ostatecznie wybitna, i ta śmieciowa, tak też nikt nie robi z zasady win złych i dobrych, które wszyscy ocenią jednako. To samo winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) jednemu gra do Golden Brown Strenglersów, ktoś woli Perfect Strangers Deep Purple, zaś ktoś inny przymyka oczy wsłuchany w Mszę Händla czy w Nim wstanie dzień/Prawo i pięść „duetu” Komeda-Możdżer. Inaczej niż Wielka Brytania – chcąc zachować redakcję w całości – nie stawialiśmy sobie żadnych warunków wstępnych. Oto nasze wybory.

Fot. ArchiwumPaweł Gąsiorek
Cavahiszpańskie białe lub różowe wino musujące klasy DO pro... (...) Aliguer Brut(fr.) bardzo wytrawne.Określenie stosowane wyłącznie do w... (...)

DO Cava, Hiszpania

Długo nie było tej cavy. Z jakichś niewyjaśnionych przyczyn producent zaniechał na parę dobrych lat produkcji tego wina. Wrócił teraz Aliguer Brut i jest świetny. Bardzo subtelne bąbelki, małe, ale ostre jak szpilki, świeży owocowy nos z dominującą rolą cytrusów, w ustach dojrzałeokreślenie degustacyjne stwierdzające, że wino osiągneł... (...), pełne, z miłą goryczkową nutą w końcówce.
Podałbym je do trójki tenorów. Tak jakoś mi się kojarzy i sam do końca nie wiem dlaczego. Może dostojność wina to sprawia, a może już sama ciężka szampańska butelka swoją formą przywołuje mocne męskie głosy. A może wspomnienie koncertu na Polach Marsowych Paryżu w 1998 roku w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej, wywołane dzisiejszym finałem mistrzostw Europy w Paryżu (piszę te słowa w dniu finału). Szkoda, że jednego z nich już nie ma wśród nas, ale jego głos wraz z pozostałą dwójką pozostał. I warto do słuchania odkorkować flaszkę Aliguera Bruta.

Artur Boruta
Elegante Sherry Cream

DO Jerez/Xérez/Sherry
Hiszpania

Fot. ArchiwumPrawdziwe vino(wł.) wino.. generoso pochodzi z południa Hiszpanii. Tam grudniowe pomarańcze dyndające na małych, ulicznych drzewkach rozbawią każdego mieszkańca północnych krańców Europy. W każdym razie ja nigdy nie potrafię się oprzeć, by nie zerwać przynajmniej jednego z owoców – mając świadomość, że moi znajomi w kraju, szukają właśnie prezentu na Mikołaja dla swoich dzieci…
Idąc taką ulicą, możesz trafić do knajpki, pubu lub tapas-baru, który zapełni się dopiero grubo po północy. Jesteś wszak w Andaluzji. W Jerezie, Sanlúcar de Barrameda czy El Puerto de Santa María na półkach głównie sherry w każdym wydaniu, ewentualnie mocne brandy de jerez… Tío Pepenajsłynniejsze sherry fino wszech czasów, wytwarzane z od... (...) zaglądnie Ci w oczy znad kontuaru – to pewne!
Ale właściwie nieważne, gdzie jesteś – zaskoczy Cię muzyka dobiegająca z wnętrza lokalu. Przy odrobinie szczęścia trafisz na wykon na żywca, czyli parę grajków z gitarami (najczęściej), którzy grają flamenco w różnej postaci, śpiewając w charakterystyczny sposób pieśni o miłości, zdradzie, samotności lub pragnieniach.  
Flamenco może się podobać lub nie. Trudno jednak odmówić artyzmu i kunsztu prawdziwym wirtuozom. Ja osobiście polecam płyty niekonwencjonalnych: Bebo i Cigala. Co prawda pianista jest z Kuby, gra z dużą naleciałością rytmów tango, ale na tym duecie nie zawiedzie się nikt. A ich piosenki w mig przeniosą każdego słuchacza nad brzegi rzeki Gwadalkiwir, w strumień gorącego słońca i orzeźwiającą bryzę znad Atlantyku. Ze szklaneczką sherry i cygarem – zupełny odlot. Na zdrowie!

Wojciech Giebuta
Prosecco

DOC Prosecco delle Venezie
Veneto, Włochy

Fot. ArchiwumW muzyce, szczególnie klasycznej i operowej równie ważny jak same dźwięki, jest odpowiedni entourage. Arie i duety Verdiego, Pucciniego czy Mozarta zupełnie inaczej brzmią w dziewiętnastowiecznej kipiącej od złota i purpury sali koncertowej. Historycznemu teatrowi nigdy nie dorówna najlepiej nawet nagłośniona hala sportowa czy nowoczesne audytorium. Idąc do opery, elegancko się ubieramy, choć przecież to, czy siedzimy w fantazyjnie zawiązanej muszce czy też w rozciągniętym T-shircie, nie wpływa w żaden sposób na jakość orkiestry czy też kondycję solistów.
Wielu współczesnych melomanów jest zdania, że to niepotrzebne zbytki i zadęcie. Człowiek nie musi wciskać się w smoking i wieczorową suknię, by odpowiednio głęboko przeżyć spektakl czy koncert. Ja osobiście się z tym nie zgadzam.
Wyjście na do opery zawsze jest dla mnie świętem – ze wszystkimi towarzyszącymi mu rytuałami. Jednym z nich jest obowiązkowa w moim przypadku lampka musującego wina wypita w antrakcie. Jakiego wina? – naturalnie włoskiego, bo przecież Włochy były, są i będą ojczyzną opery. Tu słucha się jej najwięcej i najpiękniej. I najlepiej smakują franciacorty lub prosecco. Spektakl operowy bez lampki „musiaka” jest niepełny – pamiętał o tym Don Giovanni, pamiętały Musetta i Violetta Valery. Nie zapomnijmy o tym i my, gdy następnym razem przekroczymy progi domu Melpomeny i Polihymnii.

Dorota Romanowska
Gamla Syrah

Golan Heights Winery
Izrael

Fot. ArchiwumSłuchaniu muzyki, tak jak i czytaniu książki, na pewno nie musi towarzyszyć wino. Ale tak się jakoś składa, że w przypadku obydwóch wymienionych czynności nader często pojawia się w zasięgu ręki, jakby narzucając się ze swoją obecnością. A wówczas nie godzi się przesadnie wzbraniać. Przy tego typu okazjach zawsze dla mnie najprostsze i najbardziej oczywiste są połączenia tematyczne, zatem zupełnie naturalną koleją rzeczy, słuchając sympatyczną wieczorową porą po raz enty jednego z moich ulubionych musicali Skrzypek na dachu, kieliszek, zdawałoby się zupełnie samoistnie, napełnił się izraelskim syrahem. Co prawda wiodący bogobojne, acz nader skromne życie w carskiej Rosji Tewie Mleczarz na pewno w czasie swych szabasowych kolacji nie spożywał win tej klasy co Gamla Syrah, ale „gdyby był bogaczem” i gdyby owo wino było wówczas dostępne, jego wybór byłby oczywisty. Niewykluczone, że mógłby się też skusić na któreś z super esencjonalnych win Yarden, ale do mnie zdecydowanie lepiej przemawiają te z linii Gamla, czyli średniej półki Golan Heights Winery. Zachwyca mnie ich subtelniejsza budowa i wyraźnie odczuwalna w zapachu i w ustach, niewymuszona elegancja. Choć Gamla Syrah jest winem bez wątpienia czerwonym, to dzięki swej doskonałej, ale nie mocarnej strukturze i owocowej świeżości świetnie sprawdzi się letnią, nawet solidnie gorącą porą, i naprawdę jego walory nie ucierpią, gdy zostanie podane w temperaturze niższej od tej powszechnie przyjętej za właściwą.

Justyna Korn-Suchocka
Altum Chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...) Spätlese(niem.) późny zbiór; jeden z sześciu typów niemieckich ... (...)

Weingut(niem.) winnica, gospodarstwo winiarskie.Termin odnosi się ... (...) Heinrich Vollmer
Palatynat, Niemcy

Fot. ArchiwumNiczym w najlepszych symfoniach rozpisanych na setkę instrumentów w dobrym winie spotyka się rozległe bogactwo aromatów i smaków, razem dopiero tworzących harmonijną całość. A w winie słodkim, by nie wydało się nijakim, instrumentów zagrać musi wiele – od kwasowości wysokich tonów skrzypiec po słodycz fletu i klarnetu, od głębokiej struktury kontrabasowych dźwięków po aksamitne legato wiolonczeli.
Słodkiewino o dużej zawartości cukru naturalnego lub dodanego.. chardonnay z późnego zbioru rodem z niemieckiego Pfalz wydaje się w tym kontekście utworem skończonym – zarówno ciepłe aromaty suszonych jabłek, egzotyczne nuty kandyzowanego ananasa i skórki pomarańczy, jak i doskonała kwasowość tego wina wybrzmiewają w nieprzesadnie dosłodzonej frazie od pierwszej do ostatniej kropli. Lekko schłodzone doda uroku późnoletnim podwieczorkom z symfonią G-mol Mozarta w tle i szarlotką lub tartą z gruszkami na talerzu.
Warto nadmienić, że skład orkiestry symfonicznej w dzisiejszym kształcie został ustalony właśnie w Palatynacie mniej więcej w połowie XVIII wieku. Tradycje muzyczne są tu podobnie wielkie, jak tradycje winiarskie, a słynne białe wina korzystają z dobroci najcieplejszych siedlisk w Niemczech niczym dawni artyści z mecenatu wielkich rodów książęcych. Wielbicielem muzyki był m.in. Karol III Filip Wittelsbach, który powodowany wielkim afektem sprzątnął sprzed ołtarza wybrankę syna Jana III Sobieskiego. Skandal wstrząsnął ówczesną Europą, a Ludwika Radziwiłł opuściła świat ledwo po ośmiu latach małżeństwa, kończąc gorzko jedną ze słodszych awantur w niemiecko-polskiej historii.

Wojciech Gogoliński
Verus Sauvignon Blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...)

KV ZGP Štajerska
Słowenia

Fot. ArchiwumChciałem polecić Państwu do sauvignon blanc coś z Bacha – to naturalny wybór, w dodatku łączący się z Polską, bo gość był królewsko-polskim kapelmistrzem Sasów. Jednak po pierwsze – wszyscy tak czynią, po drugie – jego wielkie dzieła są często za długie i flaszki nam nijak nie starczy. A w ogóle – trzeba tego słuchać, a nie gadać, jak to przy winie.
Przeniosłem się zatem niżej, do kraju producenta – Słowenii, i jego ludu z pogranicza Bałkanów. Przeważnie wydaje nam się, iż cały ten region (tzn. Bałkany) jest muzycznym monolitem – słucha, śpiewa, tańczy i pije do identycznych dźwięków. Obrazoburczy, awangardowy słoweński Laibach to jednak inna bajka. Tak jak i Słowenia. Grupa zakazana Jugosławii, nim pierwszy raz wyszła na scenę, a kiedy wyszła – interweniowała nie tylko policja Tity, ale i jego wojska. Muzyka Laibachu była główną inspiracją dla znacznie cięższego, genialnego, niemieckiego Rammsteinu. Ale nie zachęcam na siłę do takich dźwięków – kwestia gustu, jednak mnie to „gra i buczy” z niepokornym i niezbyt nowoświatowym styryjskim sauvignon blanc.
Gdyby muzyka taka była jednak zbyt „niestrawna”, polecam obejrzenie na youtube genialnego słoweńskiego wiolonczelisty Luki Šulića w duecie (2Cellos) z Chorwatem Stjepanem Hauserem w ich interpretacji Smooth Criminal Michaela Jacksona (20 mln odsłon!) lub Thunderstruck AC/DC (ponad 61,5 mln odsłon!). Choć to z kolei może być trudne dla miłośników wiolonczeli – nie wiem, czy jakakolwiek model tego instrumentu w całej historii swego istnienia „wycierpiał” wcześniej coś podobnego…