Opitz (Willi Opitz)

Wojciech Gogoliński02.07.2011 10:42

ten słynny winiarz ma zaledwie pięć ha winnic w austriackim Burgenlandzie, dodatkowo dzierżawi jeszcze trzy.

Uprawia 10 odmian winogron, z których produkuje aż 30 gatunków win! Wszystkie mają w sobie coś niepowtarzalnego, wyrób „normalnych” win go nie interesuje. Willi jest bodaj ostatnim winiarzem na świecie, który ręcznie tłoczy swe owoce. Piszą o nim: geniusz, rewolucjonista, szaleniec, mistrz, innowator. Sam o sobie mówi: „jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi”.

Fot. ArchiwumPrzygoda Willego z najszybszymi ludźmi na świecie zaczęła się w połowie lat 90. W jego Illmitz zaczęły bywać gwiazdy Formuły 1, Opitz nie opuścił nigdy okazji, by się z nimi pokazać przed zawodami. Związał się od początku z teamem McLaren-Mercedes i pozostał mu wierny. Od wielu lat jest oficjalnym dostawcą win dla tej stajni. Na etykietach jego win widnieje malutki dopisek „McLaren”, potem pojawiły się specjalne wina: Formula One i Pool Position. Zdjęcia z jego butelkami robili sobie David Coulthard, Mika Hakkinen i Kimi Raikönnen. Wino Silver Lake (od nazwy Jeziora Nezyderskiego) dostają sławy toru, otrzymuje je też wielu celebrytów, jak choćby Mark Knopfler z Dire Straits. Napisy na beczkach w piwniczce to nazwy miejsc, gdzie Austriak dostarcza swoje wyroby: Harrods, British Airways 1st Class, Mercedes, McLaren, Mr. President. Jego zdjęcia z Clintonem obiegły całą winiarską (i nie tylko) prasę. Do dziś dostarcza wina do białego budynku przy Pennsylvania Avenue.

Ale wizytówką i największą dumą Willego jest wino o przekornej nazwie Opitz One. To pierwsze na świcie czerwone wino botrytyzowane, zaś jego nazwa nawiązuje do słynnego Opus One.

Czas Wina nr 51

FB