Riojańskie zabawy winem

Haro, Batalla del Vino, fot. shutterstock / Iakov Filimonov

Winiarskie festiwale i lokalne święta z winem związane są stałym elementem krajobrazu Riojy – bez nich ta kraina wina nie byłaby taka sama.

Naprawdę się zalać

Batalla del Vino(wł.) wino..
29 czerwca, HaroMiasto i gmina w okręgu Rioja Alta w hiszpańskim regionie... (...)

W miasteczku Haro w dniu świętego Piotra mieszkańcy i turyści pokazują całemu światu, jak porządnie się zalać. Plastikowe butelki, spryskiwacze do roślin oraz dziecięce pistolety na wodę zostają napełnione czerwonym winem, którym uczestnicy zwariowanego święta zwanego „Bitwa o wino” polewają się dosłownie od stóp do głów. Tradycja ta sięga podobno czasów średniowiecznych – zwaśnione miasta Haro i sąsiednie Miranda de Ebro toczyły wtedy graniczne spory, zakończone wielką wojną, w której zamiast broni użyto wina. Inne przekazy każą szukać początków zbiorowego polewania się w pątniczym szlaku do słynącej z cudów pustelni pod wezwaniem San Felices de Bilibio, patrona Haro. Pielgrzymi zmęczeni drogą poszukiwali wytchnienia w okolicznych karczmach, w których nigdy nie brakowało wina. Kto pierwszy wpadł na pomysł spryskania nim przybyszów – nie wiadomo, ale do dziś święto rozpoczyna się od procesji do położonej na wysokiej skale pustelni. Rozciąga się stąd niesamowity widok na okoliczne winnice. Podczas bitwy ponad 10 tysięcy ludzi wylewa na siebie 130 tysięcy litrów wina, z czego trzy tysiące sponsoruje miasto, a za całą resztę tej mokrej przyjemności płacą sami uczestnicy.

Rekordowe deptanie

Labastida

Labastida, bicie rekordu
Labastida, bicie rekordu

Wczesnym popołudniem 27 września 2010 roku na głównym placu Labastidy widać było wyraźne poruszenie. Wieś liczy niewiele ponad 1500 osób, ale tego dnia kto żyw zdejmował buty i rejestrował swój udział w historycznym wydarzeniu. Na pomysł bicia rekordu Guinnessa pod hasłem: „najwięcej ludzi depczących winogrona jednocześnie” wpadła przedsiębiorcza Leticia Alfaya Lozano, właścicielka baru Hasiera. Wpierw zwiezione ciężarówkami z okolicznych winnic 27 ton winogron trafiło do specjalnie przygotowanej ogromnej wanny ustawionej na placu La Paz. Potem, gdy zegar na kościelnej wieży wybił dwudziestą, 977 śmiałków ruszyło, by gołymi stopami jednocześnie rozgniatać przez trzy minuty winodajne owoce. Poprzedni rekord ustanowili Australijczycy, którzy zgromadzili na wspólne deptanie jedynie 540 osób. Został więc bez trudu pobity, przy okazji wyciśnięto ponad 17 tysięcy litrów soku, a riojańska Labastida miała swoje trzy minuty chwały.

Plon niesiemy plon

San Mateo Wine Festival
21 września, Logroño

San Mateo Wine Festival
San Mateo Wine Festival

„Centralne” dożynki winiarskie w regionie Riojahiszp. czer. DOCa z regionu Rioja, prod. z wszystkich czerw.... (...) obchodzone są 21 września w mieście Logroño. I choć jest w nich sporo pompy i celebry, to w niczym nie przypominają naszych poczciwych uroczystości dożynkowych, jakie znamy albo z autopsji, albo z lektury. Być może winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...), które jest w centrum tego wydarzenia, wprowadza na tyle swobodną atmosferę, że uczestniczący w nich mieszkańcy zdają się szczerze i dobrze bawić, a uwięzione w strojach ludowych dzieci z prawdziwą radością wrzucają do beczki kiście owoców zebrane w okolicznych winnicach. Winogrona te zostają wyciśnięte przez dwóch krzepkich młodzieńców, tańczących na bosaka w beczce stary lokalny taniec dożynkowy. Wyciśnięty pierwszy sok sezonu zostaje zebrany przez winiarzy-seniorów (VendimiadoraVendimiador), a następnie ofiarowany Dziewicy z Valvanera, patronce La Rioja. I tak sacrum spotyka się z profanum, gdyż w dalszych częściach dożynkowego święta głównie się popija i podjada. Święto jest również związane z osobą świętego Mateusza (San Mateo) i trwa przez cały tydzień. Prócz uciech gastronomicznych na gości czekają również walki byków, przedstawienia teatralne, koncerty i pokazy sztucznych ogni.