sagrantino

Wojciech Gogoliński05.01.2012 12:50

stara włoska odmiana czerwonych winogron, uprawiana głównie w Umbrii, w okolicach miasteczka Montefalco.

Fot. ArchiwumJedna z bardziej tajemniczych i niespotykana w innych częściach kraju. Trwają spekulacje, skąd się wzięła i dlaczego nie rozprzestrzeniła się na inne regiony. Wiadomo, że w okolicy znana była od średniowiecza  i uprawiana przez Franciszkanów (a pewnie i sprowadzona przez nich). Wyrabiano z niej słodkie i półsłodkie wino, którego używano przeważnie do celów mszalnych (stąd nazwa). Jednak, wbrew logice, odmiana nie jest spokrewniona z żadnym włoskim szczepem ani z żadną inną znaną odmianą w ogóle. Część naukowców skłania się ku twierdzeniu, że jest ona z prostej linii potomkiem starożytnej Vitis silvestris, którą mnisi przywieźli z Bliskiego Wschodu. Daje wina o gigantycznej zawartości tanin (najwięcej na świecie!), wymagające dłuższego leżakowania. Robi się z niej tylko jedno 100-proc. wino odmianowe – montefalco sagrantino.

Czas Wina nr 54

FB