Umathum (Weingut Umathum)

Wojciech Gogoliński24.05.2016 08:26

jedna z najbardziej kultowych winiarni w austriackim Burgenlandzie, kiedyś skupiająca się wyłącznie na winach czerwonych, co przyniosło jej zasłużoną sławę, ale dziś produkująca również wina białe (ale nie botrytyzowane).

Josef „Pepi” Umathum pamięta jeszcze z dzieciństwa, jak jego rodzina, osiadła we Frauenkirchen w czasach Marii Teresy, sprzedawała wina luzem, a w dodatku oferowała całą gamę produktów rolnych – wino było tylko jednym z nich. Jeszcze dwadzieścia lat temu do piwnicy Pepiego schodziło się po drabinie z kagankiem w ręku. Dziś to jedna z najpiękniejszych winiarni w tej części Europy, z ogromnymi przeszklonymi wnętrzami, restauracją i salą recepcyjną. Wina z 30-hektarowej winnicy, rozrzuconej dziś po obu stronach Jeziora Nezyderskiego, nie są drogie (kosztują nie więcej niż ok. 10 euro), pod warunkiem, że nie sięgniemy po te z serii „Lagenweine”, a więc wina z najlepszych rieden, czyli crus: Hallebühl, Vom Stein i Haideboden oraz te rozlewane do większych butelek – wielu na nie poluje, bo mają gigantyczny potencjał. Winiarnia od dawna prowadzi politykę organiczną, ale zdaje się z wolna skręcać w kierunku myśli Rudolfa Steinera. Jednak Pepi – jeden z weselszych winiarzy, jakich znam – nigdy nie był pokorny i prostolinijny.

Czas Wina nr 79

FB