Ziemia obiecana wielu

Cały starożytny Bliski Wschód znał wina z terenu dzisiejszej Palestyny, Libanu i Izraela. Lądowe i morskie szlaki handlowe krzyżowały się w bogatych miastach na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego, a na statki i karawany ładowano naczynia ceramiczne i pojemniki ze skór zwierząt wypełnione winem.

Wielka sława stanowiła też zagrożenie – każdy chciał zdobyć winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) jak najmniejszym kosztem, najlepiej korzystając z przywileju bycia zdobywcą. Między innymi z tego powodu w Palestynie jest niespokojnie już od 5 tysięcy lat.

Dzika winoroślVitis vinifera.. Vitis vinifera(łac.) winorośl winorodna; nazwa botaniczna: Vitis vinifer... (...) silvestris, będąca przodkiem współczesnego udomowionego gatunku, rosła wzdłuż prawie całego wybrzeża Morza Śródziemnego. Idea produkcji wina nie narodziła się jednak tu, ale przywędrowała z zewnątrz. Przywędrowała wraz z ludami przybyłymi w okresie neolitu z terenu Kaukazu. Pierwsze potwierdzone ślady lokalnej produkcji wina są jednak dużo późniejsze. Pestki udomowionego gatunku Vitis vinifera vinifera znaleziono na stanowisku Tell esh-Shuna, w północnej części Doliny Jordanu. Odkrycie datowane jest na połowę IV tysiąclecia p.n.e. Wiele miejsc, w których znajdowane są pozostałości uprawy winogron i produkcji wina, znajduje się dziś na terenach pustynnych. Zmiany klimatyczne doprowadziły do wysuszenia i upustynnienia Palestyny, jednak przez cały okres starożytności była to okolica sprzyjająca rozwoju rolnictwa i hodowli.

Ziemia winem płynąca
Fot. Renata Sedmakova / shutterstock.comDostatek działał jak magnes na miejscowe ludy. Każdy z nich czuł się tym wybranym, by osiąść i zapanować nad tamtejszym bogactwem natury. W Biblii, pisanej z perspektywy jednego z tych ludów, mamy wiele odniesień do tej obfitości. W Księdze Liczb opowiedziano historię Mojżesza, który wysłał szpiegów do Kanaanu z zadaniem ocenienia szans ekspansji swojego plemienia. Po czterdziestu dniach wrócili, opowiadając o krainie płynącej mlekiem i miodem, ale niestety zajętej przez inne ludy. Ziemia Obiecana rodziła wielkie ilości owoców, dowodem tego miały być przyniesione przez nich wielkie jabłka, figi i granaty oraz gałąź winorośli uginająca się pod ciężarem gron. W późniejszej Księdze Izajasza, gdy podbój Palestyny już się dokonał, znajdujemy opis winnicy. „Przyjaciel mój miał winnicę na żyznym pagórku. Otóż okopał ją i oczyścił z kamieni i zasadził w niej szlachetną winorośl; pośrodku niej zbudował wieżę, także i tłocznie w niej wykuł”.
Z I tysiąclecia p.n.e. pochodzi wiele takich obiektów wykutych w skałach i służących za kadzie do produkcji wina. Do dziś archeolodzy zlokalizowali setki takich miejsc. Zagłębienia w podłożu wypełniano zebranymi w pobliskich winnicach gronami i ugniatano nogami, tak aby wycisnąć z nich sok. Następnie zbierano go do dużych naczyń ceramicznych, gdzie przy udziale naturalnych drożdży rozpoczynał się proces fermentacji. Naczynia mogły być składowane w wieżach, o których mowa w Księdze Izajasza. Niektóre z nich istnieją do dziś. Zbudowane z wielkich bloków kamiennych zapewniały w swoim wnętrzu niską temperaturę, doskonałą do przechowywania owoców, warzyw i fermentującego wina.

Dzbany z Kanaanu
Odniesień do winorośli i wina jest w Biblii ponad setka. Kontekst jest różny, od owocu i napoju cieszącego podniebienie, po symboliczny i kultowy, jak krew Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Jednak więcej o produkcji i roli wina w gospodarce regionu mówi nam ceramika.
Znajdowane na terenie całej Palestyny tak zwane dzbany kanaanejskie służyły jako podstawowy pojemnik służący do transportu wina. Stanowiły one w prostej linii poprzednika grecko-rzymskich amfor. Wielokrotnie pojawiają się w ikonografii z II i I tysiąclecia p.n.e. i – co ważniejsze – są odnajdywane na wielu stanowiskach z regionu wschodniego Śródziemnomorza. Pozwoliło to na przeprowadzenie badań zachowanego w nich osadu i ostateczne potwierdzenie ich przeznaczenia w starożytności. Charakteryzowały się wąskim zaokrąglonym dnem, co uniemożliwiało postawienie pionowo, ale znacząco zwiększało wytrzymałość, a tym samym umożliwiało powiększenie pojemności naczynia. Dwa ucha na pękatym brzuścu ułatwiały przenoszenie, a krótka szyjka i płaski wylew pozwalały na łatwe i pewne korkowanie gliną. Dzbany kananejskie pojawiają się nawet u Homera w Odysei. W pozostawionym przez Odyseusza pałacu „w rząd, o ścianę oparte, stały z winem stare, tym najsmaczniejszym, niemal że boskim nektarem”.

Pałac w Tel Kabri
Dzięki badaniom archeologicznym z terenu Palestyny, Libanu i Izraela znamy stanowiska, gdzie znajdowano pomieszczenia wypełnione dzbanami lub ich fragmentami. Są one dowodem na ogromną skalę produkcji i handlu winem z terenu Palestyny. Najnowszym i najbardziej widowiskowym tego rodzaju odkryciem jest pałac nieznanego z imienia władcy w dzisiejszym Tel Kabri, w zachodniej Galilei. W 2013 roku archeolodzy znaleźli doskonale zachowaną piwnicę, a w niej 40 dużych naczyń na wino. Okres jej użytkowania badacze datowali na około 1900–1600 rok p.n.e. Analiza osadów na ściankach naczyń potwierdziła obecność kwasów winowego i syryngowego, które jednoznacznie wskazują na zawartość czerwonego wina.
Fot. Andrew J. KohW pobliżu założenia pałacowego, już podczas wcześniejszych sezonów wykopaliskowych, odkryto ślady uprawy winorośli. Podczas ostatniej kampanii w 2015 roku udało się odsłonić kolejne pomieszczenia piwniczne. W trzech z nich znaleziono kolejne 70 naczyń, które obecnie są badane pod kątem składu chemicznego znajdujących się w nich osadów.
Większość z nich odnaleziono in situ, czyli w miejscu gdzie stały i były użytkowane w starożytności. Piwnica pałacu mogła mieścić kilka tysięcy litrów wina. Z magazynu korzystano podczas uczt, które pełniły nie tylko rolę spotkań towarzyskich, ale miały duże znaczenie polityczne oraz ekonomiczne. W skrócie można powiedzieć, że ranga władcy zależała od wielkości uczt, jakie wydawał oraz od wielkości podarunków, jakie mógł dać innym władcom.  

Niespokojne czasy
Winnice Palestyny były słynne na całym starożytnym Bliskim Wschodzie. W zależności komu w danym momencie podlegała Palestyna, jej wina wysyłano we wskazanym przez najeźdźcę kierunku. Długo był to Egipt faraonów, zwłaszcza za rządów dynastii hyksoskiej. Hyksosi pochodzili z Palestyny i podbili Egipt osłabiony po II Okresie Przejściowym. Ich władcy prawdopodobnie preferowali wina ze swoich rodzinnych stron, stąd tak duże rozmiary tego eksportu. Co ciekawe, z okresem hyksoskim w Egipcie pokrywa się czas użytkowania pałacu w Tel Kabri.
W I tysiącleciu p.n.e. rywalizujące ze sobą imperia babilońskie, asyryjskie i perskie kolejno zdobywały kontrolę nad Palestyną i kierowały karawany z winem do swoich miast. Pod koniec tysiąclecia zjawili się Rzymianie, którzy chociaż woleli wina greckie, nie gardzili lokalną produkcją. W okresie rzymskim, a później bizantyjskim klimat wciąż sprzyjał rolnictwu. Palestyna, zwłaszcza okolice Gazy i Aszkelonu, stanowiły jedno z głównych centrów produkcji wina w regionie.
Kres produkcji wina na dużą skalę przyniósł dopiero najazd arabski w VII wieku n.e. który zaburzył istniejące od wieków połączenia handlowe oraz przymusowo nakazywał rugowanie alkoholu z życia społecznego i gospodarczego.