Przystanek obowiązkowy

Jest takie miejsce w Argentynie, którego nie sposób ominąć. Bez względu na to, jaki region winiarski tego olbrzymiego kraju zamierzalibyśmy odwiedzić, i tak zawsze najpierw wylądujemy w Buenos.

więcej

Dorota Romanowska / 16.08.2016 11:50 / skomentuj

Wiosna przez cały rok

Urzędnicy pocztowi w Funchal – największym mieście Madery – nigdy nie mieli zbyt dużo roboty. Na położoną na Atlantyku wyspę listy przychodziły rzadko i w niewielkich ilościach.

więcej

Wojciech Giebuta / 30.05.2016 09:08 / skomentuj

Wybieram Nowy Jork

Istnieje tysiąc powodów, dla których można wybrać się do Nowego Jorku. Chyba każdy z nas chciałby odwiedzić metropolię nad Hudsonem.

więcej

Wojciech Giebuta / 10.05.2016 08:14 / skomentuj

Bascule czyli równowaga

Ta pozycja króluje od momentu mojej przeprowadzki do Kapsztadu. Bascule Whisky, Wine and Cocktail Bar to wyjątkowe miejsce pod wieloma względami – część historycznego hotelu Cape Grace, który został wybrany „domem z dala od domu” m.in. przez Billa Clintona podczas jego prezydentury.

więcej

Edyta Czerwińska / 25.02.2016 13:02 / skomentuj

Pod słońcem Kapsztadu

Subiektywny przewodnik „Czasu Wina” po winotekach pięknych miast

więcej

Edyta Czerwińska / 25.02.2016 12:49 / skomentuj

Kastylijski zając, czyli tam i z powrotem

Choć na terenie całego niemal Półwyspu Iberyjskiego powstają wina, te najbardziej znane i opromienione blaskiem sławy znajdziemy na obszarze największej i dla kontrastu najmniejszej spośród wszystkich wspólnot autonomicznych kraju – odpowiednio Kastylii-León i Riojy.

więcej

Dorota Romanowska / 02.02.2016 09:57 / skomentuj

Gdzie na wino w Mediolanie

Subiektywny przewodnik „Czasu Wina” po winotekach pięknych miast

więcej

Kamila Kosowska / 28.12.2015 20:34 / skomentuj

Signora, siamo a Napoli!

Można przemierzać świat wzdłuż i wszerz, ale trudno trafić na drugi taki fenomen, jak Neapol. Bo to zjawisko, i to bynajmniej nieoczywiste.

więcej

Dorota Romanowska / 25.11.2015 15:07 / skomentuj

Katedry z kamienia i papieru

Opisując regiony świata, które każdy enoturysta zobaczyć powinien, sięgam w pamięci do miejsc, które odwiedziłem i przynajmniej pobieżnie poznałem. Tym razem będzie inaczej. Chcę zaprosić Państwa do historycznego miasta, którego – gdy odwiedzałem Nową Zelandię – nie było.

więcej

Wojciech Giebuta / 26.10.2015 21:34 / skomentuj

Umbria ośmiu smaków

Kieszonkowy region, kilkutysięczne miasteczka poutykane niczym fikuśne nakrycia głowy na wzniesieniach i szczytach, obfitość lasów, rzek oraz jezior i – co najlepsze oraz odróżniające Umbrię od bogatszej siostry Toskanii – całe to dobro, okraszone starożytnymi budowlami i gotyckimi katedrami, niezadeptane jest jeszcze przez tłumy turystów.

więcej

Justyna Korn-Suchocka / 15.09.2015 09:06 / skomentuj

FB