Polak wśród gruzińskich naturalistów

W sercu Kachetii, w miejscowości Gurdżaani, swoją winnicę prowadzi Marcin Zaręba, Polak z Dolnego Śląska. Ponieważ sam zajmuje się uprawą winorośli i produkcją wina, śmiało można nazwać go pierwszym polskim winiarzem w Gruzji, a nawet pierwszym polskim naturalistą w tym kraju, szanującym jak żaden inny tradycyjne winiarstwo.

więcej

Piotr Apostolidis / 31.12.2016 11:25 / skomentuj

Wina Gruzji i Mołdawii

W tomie niniejszym postanowiliśmy połączyć Gruzję i Mołdawię. Powodów po temu mamy kilka. Obydwa te kraje pamiętamy jeszcze jako republiki wielkiego Związku Radzieckiego.

więcej

Redakcja / 23.08.2016 08:47 / skomentuj

Wyższy sens ucztowania

O tym, co czyni Gruzinów szczęśliwymi, z Wojciechem Góreckim rozmawia Nino Dżikija

więcej

Nino Dzikija / 30.03.2015 11:20 / skomentuj

Królowie starożytni

W Gruzji coraz częściej można spotkać odmiany międzynarodowe. Osiemdziesiąt wieków tradycji i wszystkim znane światowe szczepy – to zapewne przyciąga wielu amatorów.

więcej

Wojciech Gogoliński / 30.03.2015 10:33 / skomentuj

Arytmia tradycji

Zastanawianie się, czy akurat obowiązuje rosyjskie embargo na wina gruzińskie, czy właśnie go nie ma, staje się już nudne. Trzeba by to śledzić na bieżąco, bo faktyczne działania mieszają się z setkami doniesień o jego domniemanym zniesieniu lub kolejnymi groźbami jego wprowadzenia.

więcej

Wojciech Gogoliński / 30.03.2015 10:21 / skomentuj

Kaukaska genesis

Kaukaz to jedno z ostatnich miejsc, gdzie archeologia wciąż jest dyscypliną wojenną i polityczną. Wykorzystuje się ją często do dowodzenia praw współczesnych grup etnicznych do danego terenu, opierając się na starożytnych znaleziskach dopasowywanych arbitralnie do konkretnej kultury.

więcej

Łukasz Wojnarowicz / 02.12.2014 11:11 / skomentuj

Między katedrą a winnicą

Pierwszymi winiarskimi miejscami, które odwiedziłem w Gruzji, był pochodzący z VI wieku niewielki monastyr oraz ruiny przyklasztornej winiarni mającej niemal tysiąc lat. Moje zdziwienie było tym większe, że po tym magicznym miejscu z kieliszkiem w dłoni oprowadzał nas lokalny biskup.

więcej

Wojciech Giebuta / 28.01.2013 13:04 / skomentuj

Śniegi Kaukazu

Dach świata, cud nad cudami. Gruzja. To tu – i w sąsiedniej Armenii – rozpoczynają się dzieje cywilizacji, tutaj udomowiono winorośl, i wreszcie tu zaczęła się kultura winna. Obszar zawsze niespokojny. Kraj setek konfliktów, wielowiekowych okupacji i obcych dominacji.

więcej

Wojciech Gogoliński / 21.12.2012 16:31 / skomentuj

Krew olbrzymów

Kachetia jest dla Gruzji niczym Piemont dla Italii, Bordeaux dla Francji czy Barossa dla Australii. Nie dlatego, że powstaje tam dwie trzecie gruzińskich win, nie dlatego, że znajdziemy tam 14 z 18 gruzińskich apelacji. Ale dlatego, że to region rodzący wina o największej głębi i najczystszych aromatach.

więcej

Michał Bardel / 26.11.2012 10:58 / skomentuj

Najstarsi bracia

Gruzja to ojczyzna wszelkiego wina. Nie ma w tym żadnej przesady, gdyż tam właśnie ludzkość rozpoczęła uprawę winorośli i żaden inny kraj na świecie nie może się pochwalić tak długą ciągłością tradycji winiarskich, liczącą co najmniej 7 tysięcy lat.

więcej

Wojciech Bosak / 02.03.2011 09:43 / skomentuj

FB