Z miłości do farbiarek

To, że spółdzielnia Santa Cruz de Alpera z wielkim poświęceniem uprawia niemal wyłącznie odmianę garnacha tintorera, znaną lepiej jako alicante bouschet, nie powinno dziwić.

więcej

Michał Bardel / 25.10.2017 09:17 / skomentuj

Od fałszu do prawdy

Alicante i Almansa wybrały wolność od niesławnej przeszłości. Wielu producentów zrzuciło okowy tradycji i zaprzestało produkcji zbyt ciężkich win, przez stulecia anonimowych i wykorzystywanych do fałszowania claretów.

więcej

Łukasz Wojnarowicz / 17.07.2017 08:56 / skomentuj

Północna Hiszpania

Producenci

więcej

Redakcja / 28.02.2017 12:35 / skomentuj

50 twarzy tempranillo

Co piąty krzew w hiszpańskich winnicach należy do tej odmiany, jeśli zaś spojrzeć na rankingi najlepszych hiszpańskich win czerwonych, zazwyczaj połowa stawki medalowej przypada winom opartym na tempranillo, nawet jeśli występuje ono pod lokalną nazwą.

więcej

Michał Bardel / 31.12.2016 11:04 / skomentuj

Korona „białej” Hiszpanii

Dziś nie wyobrażamy sobie winiarskiej Hiszpanii bez tego okręgu. Rueda była pierwszą apelacją w regionie Kastylia-León, wcześniejszą o dwa lata od Ribery del Duero.

więcej

Wojciech Gogoliński / 29.11.2016 16:42 / skomentuj

Na krańcach Iberii

Dużo zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat w najbardziej nasłonecznionym zakątku Półwyspu Iberyjskiego. Dotychczasowy matecznik najsłynniejszych hiszpańskich białych win wzmacnianych i słodkich – sherry i malagi – jakby stracił na swej mocy i stopniu słodyczy.

więcej

Dorota Romanowska / 19.04.2016 09:19 / skomentuj

Siedem rzeczy, które należy wiedzieć o Andaluzji

Po słońce na deskach

Do Hiszpanii na narty jeździ się w Pireneje, ale pierwszy śnieg, jaki Arabowie zobaczyli w życiu, leżał w Andaluzji. I jest tam nadal, w wielkiej obfitości.

więcej

Dorota Romanowska, Wojciech Gogoliński / 07.03.2016 13:36 / skomentuj

Północ z lekko białym zabarwieniem

Północna część Hiszpanii, gdzie znajdziemy wszystkie bodegi związane z marką Ramón Bilbao, to serce winnego organizmu tego kraju. I nie tylko dlatego, że klimat tu nieco łagodniejszy. Również z uwagi na ugruntowane tradycje, a także dlatego, iż konsumpcja jest tu wyższa, a była kiedyś potężnie większa.

więcej

Wojciech Gogoliński / 02.02.2016 09:31 / skomentuj

FB