Magia słońca i księżyca

Gdy nawigacja samochodowa wypowiedziała sakramentalne „dotarłeś do celu”, pomyśleliśmy, że to kolejna pomyłka cudu współczesnej techniki. Zamiast winiarni, do której się kierowaliśmy, staliśmy przed średniej wielkości starym budynkiem w centrum miasteczka. Żadnego szyldu.

więcej

Paweł Gąsiorek / 03.02.2012 13:56 / skomentuj

Średniowieczne tradycje

Pochwały i „mlaskanie” degustatorów słychać przy każdej okazji, a na międzynarodowych konkursach sypią się medale. Dumne ze swojej winnicy i produkowanego tam Novum władze Uniwersytetu Jagiellońskiego chcą kontynuować winiarskie klimaty.

więcej

Ewa Wawro / 03.02.2012 12:39 / skomentuj

Lis pustyni

Teoretycznie Julio Viola jest Urugwajczykiem. To znaczy Włochem z Urugwaju, którego rodzina przybyła tam tak dawno, że już nawet sami nie pamiętają, z której części Italii. Do Argentyny przyjechał na studia i za pracą. Został u rodziny. Ale żonę też przezornie ściągnął z Urugwaju.

więcej

Wojciech Gogoliński / 03.02.2012 11:30 / skomentuj

Mustangi, Pacyfik i Młody Las

Dziś nadmorskie miasteczka Chile wyglądają inaczej niż jeszcze parę lat temu. Ostatnie trzęsienie ziemi znów dokonało okrutnej weryfikacji linii brzegowej środkowego wybrzeża. Malutkie Pichilemu zmieniło się w zmącony tygiel z piaskiem i resztkami zabudowań.

więcej

Artur Boruta / 03.02.2012 10:48 / skomentuj

Wielka trójca

Nazywają się Termes, Numanthia i Termanthia. Te trzy wina zachwyciły Roberta Parkera i wielu innych krytyków, można powiedzieć – rzuciły na nich swój urok! Ale winiarnia, w której powstają, rozczarowuje przyjeżdżających do niej turystów – bo nie ma tam nic…

więcej

Agnieszka Lasota-Wojnicka / 01.02.2012 09:38 / skomentuj

Jak to Włoch z Francuzką

Gospodarstwo winiarskie Terruzzi & Puthod powstało w 1974 roku, kiedy mediolańczyk Enrico Teruzzi i jego żona Francuzka Carmen Puthod zakupili małą Fattoria Ponte a Sondolino, istniejącą od lat w pobliżu położonego w sercu Toskanii średniowiecznego miasteczka San Gimignano.

więcej

Katarzyna Maciejewska / 31.01.2012 12:07 / skomentuj

Książęta prawego brzegu

W opowieściach o Bordeaux ciągle przewija się wątek prawego i lewego brzegu Żyrondy.

więcej

Paweł Gąsiorek / 31.01.2012 10:57 / skomentuj

Alain z Émilion

Ilekroć wracam do Saint-Émilion, odczuwam niezwykłą radość z samej możliwości przebywania w tym miejscu. Miasteczko posiada wiele osobliwości trudnych do opisania w kilku słowach. Cudownie zalane strugami słońca emanuje spokojem, czas płynie tu leniwie.

więcej

Artur Boruta / 31.01.2012 10:21 / skomentuj

Bez pracy nie ma dorsza

Hiszpania potrafi zaskoczyć. Zimą plus 20°C, latem tylko 10 i męczący, natarczywy deszcz. A przecież w Hiszpanii prawie wcale nie pada i panują upały. Wszyscy to wiedzą. Szczególnie w Toro – tam deszcz nie występuje i słońca jest najwięcej na świecie. Zwłaszcza latem. A jednak bywa inaczej.

więcej

Marta Śmietana / 27.01.2012 11:50 / skomentuj

Reagować na zmiany

O idei organizacji winiarskiej Rhône-Tricastin opowiada Bertrand Haritchelhar, jej export manager i konsultant.

więcej

Mariusz Kapczyński / 23.01.2012 11:33 / skomentuj