Regiony
Gruziński charakter
Świat winiarski się unifikuje. W wielu miejscach na świecie, gdzie warunki i klimat do uprawy winorośli są podobne, technologia i filozofia produkcji również są zbliżone. Być może następnym krokiem będzie swego rodzaju „powrót do przeszłości”, czyli poszukiwanie i reaktywacja tradycyjnych, lokalnych odmian winorośli.
więcejMariusz Kapczyński / 01.02.2010 17:54 / skomentuj
Metamorfozy
Rozległy kompleks budynków na przedmieściu Tbilisi, ukryty za gęstym pasem drzew i wysokim murem, można pomylić z jakąś postsowiecką bazą wojskową. Kiedyś miała tu siedzibę największa bodaj wytwórnia wina w całym sojuzie. Była ona tak duża, że podczas prywatyzacji wykrojono z niej kilka całkiem sporych, samodzielnych winiarni. Od dziesięciu lat w części tych zabudowań gospodaruje firma Tbilvino.
więcejWojciech Bosak / 01.02.2010 17:49 / skomentuj
Niepokorny genius loci
Gruzja zajmuje absolutnie wyjątkowe miejsce na winiarskiej mapie tej części świata. Jest to bowiem jedyny kraj postsowiecki, który zachował nieprzerwaną od wielu pokoleń ciągłość produkcji win wysokiej jakości, w pełni oryginalną kulturę winiarską i dominację autochtonicznych szczepów.
więcejWojciech Bosak / 01.02.2010 17:45 / skomentuj
Inne oblicze Argentyny
Gdy po kilku dniach pobytu w Buenos Aires przyleciałem do Salty, Argentyna zmieniła dla mnie swoje oblicze. Był 5 listopada. W Buenos było ciepło – wiosna w pełni, ponad dwadzieścia stopni, świeciło słońce. Sądziłem, że cieplej o tej porze roku w tym kraju już nie będzie. Tymczasem w Salcie słupek rtęci dotknął liczby 38°C!
Artur Boruta / 01.02.2010 17:05 / skomentuj
Co skrywa daleka północ
Rześki, cudownie aromatyczny torrontés – chciałoby się rzec bez zastanowienia, bo to pierwsze winiarskie skojarzenie w kontekście północno-zachodniego skrawka Argentyny. Oprócz niego nieprawdopodobny, księżycowy krajobraz Dolin Calchaquí oraz, a może przede wszystkim, spokój.
więcejDorota Romanowska / 01.02.2010 16:46 / skomentuj
Camino de Santiago - Tradycja wiecznie żywa
Jak na kilku stronach opowiedzieć historię fenomenu sięgającego korzeniami pierwszej połowy IX wieku, by oddać jego niezwykłość przejawiającą się zarówno w sposób materialny, jak i metafizyczny?
więcejAgnieszka Lasota / 30.11.2009 15:56 / skomentuj
Veneto: amarone - dzieło przypadku
Prawdopodobnie każda włoska miejscowość, której liczba mieszkańców przekracza sześćdziesiąt tysięcy, może się poszczycić wenecką winiarnią.
więcejKamila Kosowska / 18.11.2009 13:40 / skomentuj
Geolog w winnicy
Dlaczego wzięty geolog, współwłaściciel dobrze prosperującej firmy poszukującej ropy naftowej na zachodnim wybrzeżu Australii angażuje się w produkcję wina?
więcejPaweł Gąsiorek / 16.11.2009 12:43 / skomentuj
Winny Team Work
Żadna sztuka być szóstym pokoleniem w winiarskiej rodzinie. Znacznie trudniej sprawić, by tradycja przetrwała kolejne sześć pokoleń – mówi Sam Clarke, stojący na czele rodzinnego biznesu.
więcejPaweł Gąsiorek / 16.11.2009 12:40 / skomentuj
Winnice „Nowego Śląska”
Czerwień i zieleń to kolory terenu zwanego Doliną Barossa, głównego obszaru winiarskiego w Południowej Australii, położonego około 60 km na północ od stolicy stanu Adelajdy.
więcejAndrzej Jajszczyk / 16.11.2009 12:37 / skomentuj

