W Rhebokskloof przesadzają…

Od Francoisa nauczyłem się kilku cennych rzeczy, z których za najważniejszą uważam tę: najlepsze wino to wcale nie to, które dostało najwięcej punktów podczas degustacji. Najlepsze wino to wino, które po degustacji jej uczestnicy najszybciej opróżnią.

więcej

Michał Bardel / 03.04.2017 08:54 / skomentuj

Nowy Babilon

Babilon nie był górą, ale krainą, w dodatku nie wiadomo nawet, czy jednoznacznie można w niej umieścić biblijną wieżę Babel – mamy zbyt mało danych, by naukowcy rozstrzygnęli ten spór.

więcej

Wojciech Gogoliński / 03.04.2017 08:36 / skomentuj

Afrykańska perełka

„Paarl”, na co wpadnie każde chyba dziecko, oznacza po holendersku „perłę”. Nazwa przylgnęła do gołej skały wznoszącej się nad miastem o tej samej nazwie, stolicy dystryktu o tej samej nazwie, albowiem po deszczu – podobno – lśni ona niczym najczystszy klejnot.

więcej

Michał Bardel / 07.03.2017 07:48 / skomentuj

Biały czarny ląd

Jest tylko jedna rzecz, która łączy Swartland z Burgundią. Otóż to, że w wielu knajpach podaje się tu ślimaki. Ten południowoafrykański region w przeciwieństwie do francuskiego jest suchy i gorący. Gdyby dziś ktoś chciał zakładać dochodową winnicę, pominąłby od razu oba skrajne obszary – za duże ryzyko.

więcej

Wojciech Gogoliński / 09.01.2017 08:04 / skomentuj

Na tej poczcie robią wino (Tylko dla zawołanych filatelistów!)

O winach produkowanych w Post House Wines najwięcej dowiedziałem się z broszur i katalogów. Nie dlatego, bym nie odwiedził uroczej farmy u podnóży Helderbergu i nie rozmawiał z Nickiem, jej właścicielem. Rozmawiałem, pół dnia rozmawiałem. Ale głównie o historii powszechnej i… znaczkach pocztowych.

więcej

Michał Bardel / 22.08.2016 08:27 / skomentuj

Na rozdrożu – od wina do kina

Południowy skrawek RPA pod względem wina zdaje się być nuworyszem o pozytywnym zabarwieniu. Z jednej strony dobrze poukładany – ideologicznie i biznesowo – z drugiej: trochę nieokiełznany, z pełną głową pomysłów, otwarty na świat i eksperymentujący.

więcej

Edyta Czerwińska / 09.07.2016 20:56 / skomentuj

Tu nie kupuje się ziemi, tu kupuje się wiatr

Moja ostatnia wizyta w RPA uświadomiła mi, że pośród rozmaitych ważkich tematów zajmujących tutejszych winiarzy niczym mantra powraca kwestia cool climate wines. Wszyscy chcą nagle robić wina zimnoklimatyczne – już nie tylko sauvignon blanc i chardonnay, co odważniejsi sadzą pinot noir. I to z niezłym skutkiem.

więcej

Michał Bardel / 10.05.2016 08:57 / skomentuj

Jak nie zostałem żeglarzem

Może trudno w to uwierzyć, ale jeszcze piętnaście lat temu nikt nawet nie słyszał o Vilafonté Vineyards. A dziś produkowane są tu jedne z najbardziej popularnych na Przylądku win.

więcej

Mike Ratcliffe / 01.07.2015 08:43 / skomentuj

Ocalony

Pinotage miał być dla Afryki tym, czym malbec dla Argentyny i carménère dla Chile – odmianą narodową, w której wyrażają się szczytowe umiejętności miejscowych winiarzy.

więcej

Michał Bardel / 01.07.2015 08:28 / skomentuj

Największa spółdzielnia świata

To sytuacja wyjątkowa – nie zdarzyła się nigdy i nigdzie indziej na świecie. Bo też w żadnym kraju kapitalistycznym nie udało się skolektywizować całego działu gospodarki.

więcej

Wojciech Gogoliński / 30.12.2014 13:50 / skomentuj

FB