Cień dębów, styl północy
Stellenbosch w języku holenderskim oznacza „las należący do Stela”. A dokładnie do van der Stela, czyli gubernatora prowincji przylądkowej. To on założył to najstarsze po Kapsztadzie europejskie miasto Afryki Południowej.
więcejWojciech Giebuta / 31.05.2010 13:04 / skomentuj
Wybór konesera
Blok czekolady – czyli Chocolate Block – to najbardziej zdumiewająca nazwa wina, jaką spotkałem. Zasadniczo wino i czekolada łączą się ciężko (choć bywają też dobre wyjątki) i jak śmiejąc się, zapewnił mnie Marc Kent, enolog-winemaker, do tego wina w trakcie produkcji nie dodają czekolady.
więcejPaweł Gąsiorek / 10.03.2009 12:48 / skomentuj
Szukając własnej drogi
Jest wiele definicji terroir (siedliska) i jak świat długi i szeroki bardzo różne rzeczy się przez to rozumie – tłumaczy z werwą i ekscytacją Eben Sadie, dziś jeden z najbardziej wziętych południowoafrykańskich winemakerów. – Dla mnie decydują o tym przede wszystkim trzy czynniki: szerokość i długość geograficzna oraz wysokość nad poziomem morza.
więcejPaweł Gąsiorek / 19.02.2009 11:52 / skomentuj
Tajemnice każdego miesiąca
Czas uchylić trochę kulis, w jaki sposób wybieramy nasze Klubowe Selekcje. W normalnych okolicznościach dzieje się to w trakcie spotkania komisji klubowej, w której zasiadają redaktorzy „Czasu Wina”: Wojtek Gogoliński, Artur Boruta, Wojtek Giebuta, Dorota Romanowska, Paweł Gąsiorek oraz niekiedy zaproszone na degustację osoby spoza redakcji.
więcejPaweł Gąsiorek / 12.02.2009 12:40 / skomentuj
Szlakiem profesora Abrahama
Nielubiana i bez przyszłości. Nim powstała – zapomniana przez swego twórcę. Cudem uchroniona przed wykarczowaniem i chorobami. Przetrwała jako symbol południowoafrykańskiego winiarstwa. Dlaczego? Tego nie wie nikt.
Wojciech Gogoliński / 05.02.2009 12:52 / skomentuj

