Słodycz dla konesera

Wiem, wiem… Latem pija się dobrze schłodzone wina białe, zaś wina słodkie lepiej zostawić sobie na zimę, do popijania przy kominku i do cygara. Cóż ja jednak na to poradzę, że wina słodkie lubię przez cały rok, na okrągło.

więcej

Michał Bardel / 22.08.2015 15:01 / skomentuj

De rerum novarum

Czyli o rzeczach nowych dziś piszemy. Nowości w ofercie każdej firmy to – prócz renomy – sprawa zasadnicza. Pojawiają się na różnych zasadach, ale te z branży winiarskiej służą zwykle uzupełnieniu podstawowej oferty.

więcej

REDAKCJA / 22.08.2015 14:36 / skomentuj

Towarzysze letnich lektur

Lato i urlopy przed nami, zatem pewnie będzie można wygospodarować trochę więcej wolnego czasu na lekturę. Mam na uwadze taką prawdziwie wakacyjną, niezobowiązującą i może niekoniecznie bardzo poważną, ale za to w pełni odprężającą.

więcej

Dorota Romanowska / 15.06.2015 11:34 / skomentuj

Wino i wakacje

Któż z nas, silnie dotkniętych winną namiętnością, mógłby z ręką na sercu powiedzieć, że planując wakacyjny urlop, błądząc placem po mapie świata, nie zatrzymuje się głównie i przede wszystkim tam, gdzie powstają znakomite wina? Kto z Państwa był ostatnio na Spitsbergenie? Kto na Kubie? Kto na Borneo?

więcej

REDAKCJA / 15.06.2015 11:01 / skomentuj

Opera i wino

Gdybym miał wybrać jedno wino, które kojarzy mi się z operą, byłby to naturalnie szampan. Nic tak dobrze nie smakuje w antraktach wielkich przedstawień, jak kieliszek dobrze schłodzonego wina musującego. Ale – jak to mówią – nie zawsze musi być szampan, więc oto inne propozycje.

więcej

Wojciech Giebuta / 30.04.2015 13:11 / skomentuj

Sześć mgnień pinota

Ta odmiana jest jedną z najstarszych, a mimo to spory o charakter otrzymanego z niej wina są równie wiekowe. Wszystko przez burgundzkich mnichów, którzy wyznaczyli tak dokładnie jego wzorce, że nawet precyzyjnie określili, jakie powinno być wino z parceli po jednej stronie miedzy, a jakie po drugiej.

więcej

REDAKCJA / 30.04.2015 12:40 / skomentuj

Wina do poczytania

Pisanie książki bywa mniej czasochłonne i kłopotliwe niż jej promowanie. To ostatnie – w przypadku książki o winie – sprowadza się na całe szczęście do sympatycznych kolacji w dobrych restauracjach.

więcej

Michał Bardel / 25.03.2015 13:23 / skomentuj

Literatura, bunt i wino

A miało być pięknie. Intelektualnie, salonowo, literacko. Wino w dobrej książce – czegóż więcej trzeba! Tak fajnie to ustaliliśmy i jakże byliśmy zadowoleni. A jednak – kiedy wszystko szło ku dobremu, w redakcji zrodził się bunt.

więcej

REDAKCJA / 25.03.2015 12:31 / skomentuj

Per aspera ad astra

Czyli „przez trudy do gwiazd”, jako rzecze rzymskie przysłowie. A ja rzeknę, iż nie będę nawet udawał, że stałem ostatnio w pobliżu otwartej butelki któregoś z win wybranych do niniejszego zestawu. Skoro zawsze tak jest, tym razem może być nieco inaczej. To znaczy gorzej. Dla mnie, oczywiście.

więcej

Wojciech Gogoliński / 05.12.2014 12:16 / skomentuj

O jeden strzał za daleko…

Obliczono, ile bąbelków jest w kieliszku wina musującego, z jaką prędkością może wystrzelić korek, i ile szkód naczynić. Długie dysertacje poświęcono tematowi, jak powinno się otwierać butelkę takiego wina, i w jakiej temperaturze. I co? No, nic.

więcej

REDAKCJA / 05.12.2014 11:35 / skomentuj

FB