Wino od świętego Mikołaja

Przyznam się szczerze, że nadal, regularnie, co rok, przychodzi do mnie święty Mikołaj. Nie Gwiazdor ani żaden Dziadek Mróz i nie w wigilię Bożego Narodzenia – tylko tak jak trzeba, w nocy z 5 na 6 grudnia. Ten mój Mikołaj raczej nie wkłada mi pod poduszkę butelek z winem – w końcu kto by chciał dostawać upominki przypominające mu o pracy…

więcej

Wojciech Giebuta / 01.12.2015 17:33 / skomentuj

Bitwa win

W 1224 roku na francuskim dworze królewskim odbył się pierwszy znany w historii międzynarodowy konkurs winiarski. Tylko że ja w to nie wierzę, podobnie jak w św. Mikołaja, odkąd sam muszę kupować prezenty.

więcej

REDAKCJA / 01.12.2015 16:37 / skomentuj

Rodzinne i pozarodzinne niesnaski

Od nazwy „sauvignon” uciec nie sposób. Bo nawet, jeśli nam się wydaje, że akurat sauvignona nie pijemy, nie lubimy, nie kupujemy, złośliwie obrzydzamy go innym, to i tak się może okazać, że właśnie takie coś mamy w kieliszku.

więcej

Wojciech Gogoliński / 14.10.2015 12:09 / skomentuj

Merlot - Vitis universalis

Merlot w świecie wina zasłużył sobie na wielkie laury. Zgodnie z prawem pochodzi z nieprawego łoża – jakimś jego przodkiem był cabernet franc, który zresztą był niezłym rozbijaką w tych sprawach. O bezpośrednich rodzicach nie wiadomo nic.

więcej

REDAKCJA / 14.10.2015 11:36 / skomentuj

Słodycz dla konesera

Wiem, wiem… Latem pija się dobrze schłodzone wina białe, zaś wina słodkie lepiej zostawić sobie na zimę, do popijania przy kominku i do cygara. Cóż ja jednak na to poradzę, że wina słodkie lubię przez cały rok, na okrągło.

więcej

Michał Bardel / 22.08.2015 15:01 / skomentuj

De rerum novarum

Czyli o rzeczach nowych dziś piszemy. Nowości w ofercie każdej firmy to – prócz renomy – sprawa zasadnicza. Pojawiają się na różnych zasadach, ale te z branży winiarskiej służą zwykle uzupełnieniu podstawowej oferty.

więcej

REDAKCJA / 22.08.2015 14:36 / skomentuj

Towarzysze letnich lektur

Lato i urlopy przed nami, zatem pewnie będzie można wygospodarować trochę więcej wolnego czasu na lekturę. Mam na uwadze taką prawdziwie wakacyjną, niezobowiązującą i może niekoniecznie bardzo poważną, ale za to w pełni odprężającą.

więcej

Dorota Romanowska / 15.06.2015 11:34 / skomentuj

Wino i wakacje

Któż z nas, silnie dotkniętych winną namiętnością, mógłby z ręką na sercu powiedzieć, że planując wakacyjny urlop, błądząc placem po mapie świata, nie zatrzymuje się głównie i przede wszystkim tam, gdzie powstają znakomite wina? Kto z Państwa był ostatnio na Spitsbergenie? Kto na Kubie? Kto na Borneo?

więcej

REDAKCJA / 15.06.2015 11:01 / skomentuj

Opera i wino

Gdybym miał wybrać jedno wino, które kojarzy mi się z operą, byłby to naturalnie szampan. Nic tak dobrze nie smakuje w antraktach wielkich przedstawień, jak kieliszek dobrze schłodzonego wina musującego. Ale – jak to mówią – nie zawsze musi być szampan, więc oto inne propozycje.

więcej

Wojciech Giebuta / 30.04.2015 13:11 / skomentuj

Sześć mgnień pinota

Ta odmiana jest jedną z najstarszych, a mimo to spory o charakter otrzymanego z niej wina są równie wiekowe. Wszystko przez burgundzkich mnichów, którzy wyznaczyli tak dokładnie jego wzorce, że nawet precyzyjnie określili, jakie powinno być wino z parceli po jednej stronie miedzy, a jakie po drugiej.

więcej

REDAKCJA / 30.04.2015 12:40 / skomentuj

FB