Wyniki wyszukiwania

Wiatry w Chile

Są takie kraje, w których nie sposób sobie wyobrazić winiarstwa – a w każdym razie winiarstwa na światową skalę – bez czynnika geograficznego, o którym często skłonni jesteśmy w ogóle nie pamiętać.

11.09.2017 09:17 / więcej

Wino im starsze, tym lepsze

Przesąd to stary jak świat, powtarzany przez pokolenia, najczęściej w formie chybionej analogii z urodą kobiecą. No chyba że zarówno wino, jak i kobiety, zdecydujemy się oceniać w wymiarze muzealniczo-kolekcjonerskim.

01.09.2017 19:01 / więcej

Najlepsze polskie cydry autorskie wg magazynu „Czas Wina”

Dlaczego dziennikarze winiarscy mają oceniać cydry? Czy ich werdykty nie będą nadmiernie naznaczone nieuniknionym wzorcem sensorycznym, jaki posiedli przez lata spędzone nad kieliszkami wina?

05.08.2017 12:21 / więcej

Białe wino powstaje zawsze z białych winogron

Wnioskowanie przez analogię należy do tej grupy metod rozumowania, których logicy nie cenią najwyżej. Zbyt często bowiem wyprowadza nas ono w pole.

26.06.2017 18:37 / więcej

Dwa początki

W Nowej Zelandii, podobnie zresztą jak w innych krajach winiarskiego Nowego Świata, historia wina ma dwa różne początki. Pierwszy to ten symbolizowany przez pionierską sadzonkę winorośli – nawet jeśli byłaby to winorośl niespecjalnie szlachetna.

13.06.2017 08:42 / więcej

AOC Marrenon, czyli jak się robi apelacje

Z Philippem Tolleret, głównym winemakerem Marrenon, rozmawia Michał Bardel

29.05.2017 13:34 / więcej

C. k. zestaw urzędnika II stopnia

Cysorz to ma klawe życie / Oraz wyżywienie klawe!” – śpiewał Tadeusz Chyła. Nasz „cysorz” („Czas Wina” wychodzi w Krakowie) miał brata Luziwuzi, co się przebierał za kobitki, wnuczkę socjalistkę, syna weneryka uzależnionego od morfiny i jedną dużą przegraną wojnę na sumieniu, więc wcale tak klawo w życiu nie miał.

11.04.2017 10:21 / więcej

W Rhebokskloof przesadzają…

Od Francoisa nauczyłem się kilku cennych rzeczy, z których za najważniejszą uważam tę: najlepsze wino to wcale nie to, które dostało najwięcej punktów podczas degustacji. Najlepsze wino to wino, które po degustacji jej uczestnicy najszybciej opróżnią.

03.04.2017 08:54 / więcej

Wino pijamy wyłącznie pod krawatem

Jakiś czas temu jeden z blogerów wyzłośliwił się okrutnie względem pewnej dużej plenerowej imprezy winiarskiej w ogrodach jednego z podkrakowskich dworów – nie spodobało mu się mianowicie, że wino degustowano tu w kontekście, jak to ujął, wiejsko-festynowym, obok smażonych kiełbasek i poloneza.

31.03.2017 09:44 / więcej

Kuchnia wszystkich kontynentów

Lektura Smaków Izraela po raz kolejny upewnia mnie w niemodnym przekonaniu, że gdyby komuś niemądremu przyszło do głowy usunąć z tzw. tradycyjnej polskiej kuchni wszystko, co żydowskie, zostalibyśmy na polu walki z pierogami, golonką i schabowym, w sam raz symbolizującymi trzy siły polityczne znajdujące upodobanie w wielokrotnym rozbieraniu naszej ojczyzny.

28.03.2017 08:27 / więcej

Blaski i cienie win weneckich

O Veneto można pisać w superlatywach, skupiwszy się na kilku tutejszych gwiazdach, głównie spod znaku valpolicelli i amarone, i pomijając morze win tańszych niż, powiedzmy, 10 euro za butelkę.

24.03.2017 13:19 / więcej

Między Prowansją a Doliną Rodanu

A właściwie tu i tu. Obydwie bowiem apelacje, zarówno Ventoux, jak i Luberon, choć geograficznie należą wciąż jeszcze do Prowansji – ba!, kto wie, czy nie stanowią jej najczystszej i najładniejszej części – z punktu widzenia prawa winiarskiego podlegają jurysdykcji rodańskiej.

10.03.2017 17:29 / więcej

Afrykańska perełka

„Paarl”, na co wpadnie każde chyba dziecko, oznacza po holendersku „perłę”. Nazwa przylgnęła do gołej skały wznoszącej się nad miastem o tej samej nazwie, stolicy dystryktu o tej samej nazwie, albowiem po deszczu – podobno – lśni ona niczym najczystszy klejnot.

07.03.2017 07:48 / więcej

Regent wolno dojrzewający

Są dobre hybrydy i złe hybrydy, ale w samym fakcie, że dana odmiana jest międzygatunkową krzyżówką, nie ma jeszcze nic złego – tak mniej więcej odpowiedziała mi niedawno Jancis Robinson na pytanie o jej stosunek do mieszańców.

27.02.2017 09:13 / więcej

Poszukiwanie symbolu

Argentyna ma swojego malbeka, Chile – carménère, Urugwaj – tannata. A co ma Izrael? Która z odmian – miejscowych lub międzynarodowych – zasługuje na to, by nazwać ją flagowym szczepem izraelskiego winiarstwa?

09.02.2017 18:27 / więcej

FB