Wyniki wyszukiwania

Biało-czerwono, trochę kresowo

Dwa kraje na pozór zupełnie odmienne. Gdy jednak przyjrzeć się bliżej – podobieństw widać wiele. Oni mieli swojego Mandelę – my Wałęsę, oni apartheid – my komunizm. Nas w świecie sławi polska wódka – ich wino. I to jakie!

27.04.2012 10:23 / więcej

Wychodząc z cienia

Zielone pola, chmury nad głową. Gdyby ktoś zawiązał ci oczy i przeniósł w to miejsce, pomyślałbyś: co robię w Irlandii i jak miałbym tu znaleźć winnice?

16.04.2012 10:37 / więcej

Magia słońca i księżyca

Gdy nawigacja samochodowa wypowiedziała sakramentalne „dotarłeś do celu”, pomyśleliśmy, że to kolejna pomyłka cudu współczesnej techniki. Zamiast winiarni, do której się kierowaliśmy, staliśmy przed średniej wielkości starym budynkiem w centrum miasteczka. Żadnego szyldu.

03.02.2012 13:56 / więcej

Książęta prawego brzegu

W opowieściach o Bordeaux ciągle przewija się wątek prawego i lewego brzegu Żyrondy.

31.01.2012 10:57 / więcej

Lavinia i jej córki Marleny de Blasi

Niezbyt chętnie przyjąłem zlecenie recenzji tej książki. Poprzednie pozycje w tej włoskiej serii Marleny sprowadzają się do wielokrotnie powtarzanych, ckliwych opowieści o tym, jak autorka odwiedza kolejny targ, wybiera kolejną wiązkę bazylii, by zrobić z niej wieczorem aromatyczne pesto.

19.01.2012 11:53 / więcej

Piękna pani w niezłej formie

Szépasszony-völgy – nikt z Polaków nie spamięta chyba tej nazwy, a odczytać też tego nie sposób.

09.01.2012 09:42 / więcej

Asy i pariasy

Określenie „bordowy” w języku polskim pochodzi prawdopodobnie od koloru wina z Bordeaux i kojarzy się z ciemnoczerwoną, głęboką, pełną nasycenia barwą. Ciekawe, że w Anglii to samo wino określane jest mianem claret, czyli czymś jasnym, nieco przeźroczystym i lekkim.

05.01.2012 11:30 / więcej

Winnice pośród kanałów

Kiedy Anglicy na zlecenie rządu argentyńskiego budowali kolej patagońską, jedna ze stacji wzdłuż drogi żelaznej powstała niedaleko osady General Roca. Podobnie jak inne – służyła jako miejsce odbioru owoców od producentów.

03.01.2012 11:38 / więcej

Magia korka

Kto z nas – choć raz w życiu – nie przeżywał tego przyjemnego dreszczyku, kiedy kelner w restauracji celebrował otwarcie wybranego przez nas wina?

16.12.2011 12:59 / więcej

Andegawenia – to dopiero początek

Rozmowa z Gérardem Depardieu

12.12.2011 11:28 / więcej

Vosne-Romanée – tajne łamane przez poufne

Ładnych kilka chwil kazał nam czekać na siebie. W końcu pojawił się za zakrętem w lekko rozpadającym się francuskim pick-upie. Podobne wrażenie jak samochód sprawiało jego ubranie. – Chcecie popróbować win? – zapytał i zaraz potem zaprosił nas do piwnicy.

12.11.2011 11:59 / więcej

Winny przedmiot pożądania

Polna droga oddzielająca winnicę Romanée-Conti od Romanée Saint-Vivant ma około dwóch metrów szerokości. Różnica w cenie win pochodzących z tych winnic jest co najmniej dziesięciokrotna.

10.11.2011 12:11 / więcej

Zmierzyć niemierzalne

Z konkursami winiarskimi jest trochę tak jak z zawodami jazdy figurowej na lodzie.

10.11.2011 09:23 / więcej

Prosto z rusztu

Jeśli nie lubisz jagnięciny, jeśli nie przepadasz za wołowiną i grillem – jeszcze masz czas, by zamienić swój bilet i nie przyjeżdżać do Patagonii. Jeżeli natomiast jest odwrotnie, to zapewniam – nigdzie nie zjesz tak dobrze jak tu.

07.11.2011 11:52 / więcej

Odkrywanie południa

Samolot MD-80 pamiętał chyba czasy Evity Peron. Wyjście trapem z ogona przypomniało mi czasy wysłużonych jaków i ubiegłowiecznych wędrówek po ZSRR. Poza tym wszystko tu było inne. Wrzeszczące małe dzieci na lotnisku, tłum całujących się podróżnych i temperatura +35°C, zamiast -35°C.

17.10.2011 11:33 / więcej