Kradzież stulecia we Francji

Prawdopodobnie nawet złodzieje i fałszerze przecierają oczy ze zdumienia – z portu Hawr w północnej Francji wyparowało 31 skrzynek wina od Domaine(fr.) posiadłość, majątek, gospodarstwo.. de la Romanée-Conticzerwone wino francuskie AOC z Burgundii, produkowane wyłą...!

Takiej akcji nie wymyśliliby nawet Duńczyk z Henrykiem Kwinto. W październiku tego roku Domaine de la Romanée-Conti, producent najdroższych win na świecie wypuściło jak co roku długo oczekiwane nowe roczniki swoich win (2012). Nabywcami miała być garstka super bogatych wybrańców-winomanów z bardzo grubymi portfelami, których nazwiska szczęśliwie widniały na listach alokacyjnych. Tym razem transport miał odpłynąć z Hawru do Kanady i trafić do portfolio LCBO (Liquor Control Board of Ontarioregion winiarski w południowo-środkowej Kanadzie, leżący... (...)), stanowego monopolisty w obrocie alkoholami w Ontario.

strona internetowa Liquor Control Board of Ontario (LCBO)

Z uwagi na swój status – najczęściej znienawidzonego przez winomanów czy dziennikarzy (m.in. z uwagi na zakaz otwartych degustacji) i złośliwe przezywanego KGB(O). Większość butelek stanowiły butelkityp butelek o różnym kształcie, pojemności i kolorze, pr... Échezeaux i Romanée-Conti.

12 października transport opuścił piwnice Domaine de la Romanée-Conti znajdujące się przy Rue du Temps Perdue w Vosne-Romanéeczerwone wino francuskie AOC z Burgundii, produkowane wyłą... (...).

Przy tej ulicy znajdują się piwnice Domaine de la Romanee-Conti.

Dwa dni później znajdował się już pod ochroną w składzie celnym portu w Hawrze. Jednak na początku listopada inspektorzy LCBO w Hawrze zauważyli, że przesyłka nie jest pełna i poinformowali o tym współwłaściciela Domaine de la Romanée-Conti, Auberta de Villaine, który złożył doniesienie do władz.

Port w Hawrze (Francja)

Policja podjęła błyskawiczne działania kilka tygodni później, kiedy dostała kolejne doniesienie od kolekcjonerów, iż w internecie pojawiły się dwie butelki magnumbutelka wina o pojemności równej dwóm standardowym butelk... (...) Romanée-Conti 2012 w niezwykle atrakcyjnej cenie 48 tysięcy dolarów.

Policjanci podszyli się pod kolekcjonerów zainteresowanych kupnem i szybko ujęli w okolicach Paryża dwóch oferentów. Jeden z nich z nich zeznał, iż są przedstawicielami jakiegoś mężczyzny z Bordeaux, który zlecił im sprzedaż. Niestety, tutaj informacje, co do dalszych postępów śledztwa się urywają – i są chwilowo objęte tajemnicą.

Winnica Romanee-Conti

Flaszki z wytwórni Domaine de la Romanée-Conti najczęściej bywają podrabiane, fałszowane i stają się obiektem kradzieży. Pisaliśmy o tem wielokrotnie, ale kradzież na taką skale ma miejsce po raz pierwszy.

 

Tekst i zdjęcia: Wojciech Gogoliński

źródło: „Decanter”