Burgundia plus

Burgundia plus
Winnice w Burgundii | fot. shutterstock / javarman

Tak oficjalnie nazywa się zatwierdzony już projekt, który ma podnieść wartość niektórych apelacji w Burgundii.

W skrócie wygląda to tak, iż 41 bezimiennych dotąd apelacji Bourgogne i Mâcon-Village będzie mogło dodać do apelacji nazwy konkretnych miejsc, gmin lub – najczęściej – grupy gmin. Stanie się tak w przypadku 27 gmin w okręgu Mâcon i 14, które do tej pory używały nazwy Bourgogne. Bureau Interprofessionnel des Vins de Bourgogne (BIVB) twierdzi, że zwróci to uwagę młodszych konsumentów na prostsze wina burgundzkie, które podniosą tym samym swój status.

BIVB nie wyjaśnia jednocześnie, dlaczego takie wina miałyby być atrakcyjniejsze dla młodszych (25–35 lat), a nie starszych czy też bardziej wyrobionych w temacie. W komentarzach padła też rozsądna opinia, że po tym ruchu liczba chronionych nazw pochodzenia (klimatów, crus(fr.) zbiór, obszar uprawy, parcela, działka.Przeważnie n..., grandes crus i apelacji) przekroczy liczbę… 900, więc będzie trzeba sporo się natrudzić, aby jakąś nową gminę namierzyć w dobrym przewodniku i jeszcze ustalić, czym różnią się wina zeń pochodzące, od tych zza miedzy.

Nazwa chronionych nazw pochodzenia w Burgundii przekroczy liczbę… 900!

Według BIVB ta zmiana ma odzwierciedlać ewolucję jakościową w regionie. Aby spełnić warunki nowych apelacji producenci będą musieli ograniczyć wydajność w porównaniu z apelacjami podstawowymi (Bourgogne czy Mâcon-Village) oraz zwiększyć poziom cukrów w owocach w czasie zbiorów, a więc i moc wina. Wina te będą oczywiście droższe od tych podstawowych.

Zdaniem BIVB ma to też zmienić podejście winiarzy do swoich upraw i produkcji oraz zmusić ich do większego wysiłku dla podniesienia jakości swoich win. Wprowadzenie nowych regulacji ogłoszono w Londynie, co także oznacza, że nowe wina mają powalczyć o wyższą półkę wśród win eksportowanych z Burgundii.

Źródła: m.in. harpers.co.uk

Więcej wieści z Burgundii?

Inwestycje w Burgundii

Burgundia nieco tańsza?