Cape Wine 2015 w Kapsztadzie rozpoczęte

Cape Wine zgromadziło w tym roku „zaledwie” 350 producentów wina – nie brakuje tu zarówno nowicjuszy, jak i wielkich gwiazd Przylądka.

Przy tym, choć pewnie wszystkich odwiedzić w trzy dni niepodobna, jest to liczba dająca się objąć i nie powodująca mentalnego zagubienia. „Czas Wina” szuka tu kolejnych win do afrykańskich zestawów, korzystając z okazji do przyjrzenia się najpiękniejszym winiarskim zakątkom Południowej Afryki.

Micheal Jordaan (ważna postać afrykańskiego winiarstwa nie mająca nic wspólnego z koszykówką) podczas otwierającej targi konferencji zwrócił bystrze uwagę na szczególną własność winorośli- jak żadna inna roślina potrafi ona wybierać sobie do życia najpiękniejsze miejsca na Ziemi. W Afryce jest ich zdecydowanie najwięcej.