Castello di Meleto

 

Jest takie miejsce w samym sercu regionu Chianti Classico… Obsadzona cyprysami droga prowadzi do średniowiecznego zamku…

 

Wokół niego rozpościera się winnica. Dalej już tylko wzgórza porośnięte piniowymi lasami i gajami oliwnymi. Wszystko skąpane w ciepłych promieniach jesiennego, zachodzącego słońca. Na stole butelkatyp butelek o różnym kształcie, pojemności i kolorze, pr... chianti z ubiegłego roku. Gdyby nie chmara gryzących nieustannie komarów, można by uznać, że to raj na ziemi. Raj, który się nazywa Castello di Meleto.

Raj dla sybaryty
Toskania to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Jest tu wszystko, co potrzebne prawdziwemu sybarycie do szczęścia. Tradycyjne jedzenie oparte na najwyższej klasy składnikach: wyśmienite oliwy, wspaniałe mięsa, owoce, warzywa i winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...). A wino najwspanialsze, doskonale komponujące się niemal z każdą potrawą. Wszystko to w scenerii krajobrazów, które choć zmieniają się wraz z porami roku, zawsze są piękne. W Toskanii gdziekolwiek byś spojrzał, na jakimkolwiek wzgórzu stanął, zawsze zobaczysz jakąś willę lub castello otoczone winnicą, a wśród zaoranych pól odszukasz wijącą się drogę, wysadzaną cyprysami. Albumy i przywożone z Włoch kalendarze nie kłamią – tu na każdym kroku jest pięknie.

Miasta toskańskie to także prawdziwe kopalnie skarbów późnogotyckiej i renesansowej sztuki. I wcale nie mam na myśli najbardziej znanych – Florencji, Sieny czy Pizzy. Perły architektury i malarstwa można znaleźć także w niewielkich miasteczkach. Wystarczy wspomnieć niezwykle piękny w swojej harmonii renesansowy kościół San Biaggio pod Montepulcianowłoska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie w ... (...), zaprojektowane niemal od nowa idealne miasto Pienza czy gęsto pokryte freskami wnętrze kolegiaty w San Gimignano. To tylko kilka przykładów tego, co miłośnik sztuki może odnaleźć w przerwie między kolejnymi degustacjami. A miejsc i okazji do nich doprawdy nie brakuje.
Wszystkie te cechy pięknej Toskanii skupia w sobie Castello di Meleto. Można podziwiać stąd piękne krajobrazy i widoki na inne posiadłości. Na terenie samego zamku zwiedzać historyczne sale pełne fresków i obrazów. A korzystając z zaproszenia tutejszej restauracji – zjeść fantastyczny obiad, uzupełniając go doskonałymi winami.

Historia zamku
We wczesnym średniowieczu zamek należał do benedyktynów, którzy przybyli tu z klasztoru w Coltibuono. Nazwa „Meleto in Chianti” po raz pierwszy pojawiła się w 1269 roku, we florenckiej Libro degli Estimi, własności rodziny Ricasoli. Z tą znamienitą rodziną wiąże się zarówno kolejne osiem wieków historii zamku, jak i całej niemal Florencji. Potężna rodzina, której członkowie tytułowali się baronami, otrzymała od władających Toskanią Medyceuszy zadanie obrony granic Florencji przed walczącą z nią wówczas Sieną. Zamek Meleto, który do XV wieku miał status twierdzy granicznej, był wielokrotnie oblegany, zdobywany i okupowany przez rozmaite wojska.
W XV stuleciu, kiedy Florencja i rządzący w niej Medyceusze ostatecznie przejęli władzę w tej części Włoch, rodzina Ricasoli odzyskała twierdzę. W wiekach późniejszych, gdy zamek stracił znaczenie militarne, mieszkający we Florencji baronowie postanowili zmienić go w letnią rezydencję, którą możemy podziwiać obecnie. Są to wspaniałe reprezentacyjne sale ozdobione XVIII-wiecznymi polichromiami pełnymi ornamentów, kwiatów, herbów i portretów rodziny Ricasoli. Wtedy też zostały założone rozległe ogrody, które wraz z winnicami otaczają zamek. Unikatem w skali światowej jest urządzony w 1742 roku teatr dworski, który zachował się niemal w nienaruszonym stanie. Posiadłość była główną siedzibą rodziny aż do połowy XIX wieku, gdy po ślubie Alberto Ricasoli przeniósł się do położonego nieopodal Castello Brolio, które jako wiano otrzymała jego żona. Wiano to było nie byle jakie, bo nowa siedziba miała ponad sto pokoi, czyli niemal dwa razy tyle, ile skromniejsze nieco Meleto. Od tamtej przeprowadzki posiadłość, choć nadal pozostawała w rękach rodziny, zaczęła podupadać i tracić swą wartość. W drugiej połowie ubiegłego stulecia zamek wraz z otaczającymi go winnicami został kupiony przez konsorcjum Vinicola Toscana. Pod troskliwą opieką nowych właścicieli zarówno zabytkowe budynki, jak i winnice zostały poddane gruntownej renowacji. Zmieniona została także jakość i charakter tutejszych win.

Wina
Wśród win powstających w położonej u podnóża zamku winiarni, na pierwszym miejscu należy naturalnie wymienić chianti classico, które tworzone jest tu od wieków, choć nie zawsze smakowało tak samo. Tutejsza riserva  (wł.) rezerwa; określenie odnoszące się do win... to doskonałe połączenie klasycznego sangiovesewłoska odmiana czerwonych winogron.Jest to jedna z najważn... (...) z niewielkim dodatkiem merlota. Wino to dojrzewa w zamkowych piwnicach przez minimum półtora roku w dużych beczkach z dębu slawońskiego oraz we francuskich barriques. Atutem tego wina jest wyraźna, wiśniowo-jagodowa owocowość, której nie zdominowała beczkaużywanie beczek w winiarstwie jest osobną sztuką, podobni... (...). To robione jedynie w najlepszych latach wino docenione zostało między innymi przez Roberta Parkera, który rocznikowi 2005 przyznał aż 91 punktów.
Na szczególną uwagę zasługują także dwa supertoskany(wł. – super toscani, ang. – super tuscans) określenie... (...). Wina te nie posiadają apelacji, ponieważ do ich tworzenia wykorzystuje się większą niż jest dopuszczana ilość winogron ze szczepów innych niż sangiovese. W „toskańskim” stylu utrzymane jest wino Fiore, w którym wyraźna kwasowość i ostrzejsze taniny sangiovese zostały zmiękczone przez bardziej owocowe nuty merlota. Najciekawszym tutejszym winem jest niewątpliwie drugi z supertoskanów – Rainero. Nazwane tak zostało na cześć jednego z przodków rodu Ricasoli. Jest ono kupażem trzech szczepów w równych częściach – sangiovese, merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...) i cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...). To niezwykle skoncentrowane wino, które doskonale smakuje już dziś. Można jednak przechowywać je przez 10 lat.

Wesołe serce z wina się rodzi
Niezapomnianym przeżyciem w Meleto jest wieczór spędzony w zamkowych komnatach. Przez oświetlony pochodniami dzieciniec goście prowadzeni są przez trubadurów, którzy ubrani w renesansowe stroje grają na bębnach, fletach i lirach, wprowadzając wszystkich w uroczysty nastrój. Kolacja zaczyna się aperitifem podawanym w sali portretowej. Z zawieszonych na ścianach portretów dumnie spoglądają ubrani w pudrowane peruki włoscy arystokraci. Na początek podaje się wina białe lub musujące oraz wybór toskańskich przekąsek. Są to wędliny, wyśmienity ser pecorino, duszone karczochy, oliwki zbierane ubiegłej zimy i kilka rodzajów bruschetty.
Po chwili znowu słychać muzykę, która prowadzi do najpiękniejszej z zamkowych komnat – sali balowej ozdobionej herbem rodziny Ricasoli, namalowanym nad kominkiem. Tu przy bogato dekorowanych stołach czeka na gości prawdziwa uczta. Na początek podaje się naturalnie makaron – tym razem lasagne z mięsnym ragoût, następnie gęstą zupę ze świeżych pomidorów oraz pieczeń cielęcą z ulubionym przez Toskańczyków zielonym groszkiem.
Na deser oczywiście cantucci, czyli tradycyjne podsuszane ciasteczka z migdałami. Najlepiej smakują, gdy moczy się je w Vin Santo(wł.) wino święte.Typ włoskiego wina passito produkowane... (...), słodkim winie wytwarzanym z suszonych winogron ze szczepów malvasiajedna z najbardziej znanych i najstarszych odmian winogron n... (...) i trebbiano. Na zakończenie uczty serwuje się doskonałą kawę, a dla chętnych grappę, którą każda licząca się toskańska winiarnia mieć powinna.
Pod koniec wieczoru muzykanci śpiewają A lieta Vita. Ta renesansowa pieśń, napisana przez anonimowego poetę, wychwala miłość jako przyczynę wszelkiego szczęścia. Warto wiedzieć, że istnieje polskie tłumaczenie tego utworu. Jednak w naszym języku poeta zastąpił miłość winem. I w ten sposób z włoskiej canzony o miłości powstał utwór wychwalający wino jako przyczynę wszelkiego dobra i radości. I niech tak już pozostanie. Wznieśmy zatem kielichy, śpiewając:

Chcemy li sobie być o tej dobie
dobrej myśli drużyną.
Melankolija niechaj stąd mija,
a ty się przymknij wino.
Wesołe serce z wina się rodzi,
kto wodą pełni, ten na śmierć godzi
(…)

Więcej o Toskanii na:

Rodzinny Dom Wina

Między Florencją a Sieną

O toskańskiej kuchni czytaj na: Toskańskie antidotum