Chiny tracą oddech

Chiny tracą oddech

Import wina do Państwa Środka spada. Mimo że wielu ekonomistów przed tym przestrzegało, liczba mieszkańców Chin elektryzowała producentów z całego świata. Teraz trzeba liczyć się ze spadkiem zamówień, a miejscowa konsumpcja na długo może pozostać na tym samym poziomie.

W handlu od dawna wiadomo, że poleganie na jednym rynku może się zakończyć źle, choćby był to najbardziej lukratywny i nieskończenie wielki rynek. Jednak trudno się powstrzymać, gdy zamówienia są stabilne lub rosną, a w branży o niczym innym się nie mówi, jak o wejściu na chiński rynek. Sytuacja pogarszała się od dawna, ale wytwórcy nie chcieli tego widzieć.

Przeczytaj więcej o winie w Chinach

„W Chinach obcokrajowiec nie może kupić ziemi, ani otworzyć samodzielnego interesu handlowego” – mówi mój kolega dziennikarz z Chin. „Musisz mieć lokalnego partnera i wejść z nim w spółkę, jednak o uczciwych jest trudno. To wielki biznes jak wszędzie, duże pieniądze, więc bywa z tym różnie” – dodaje.

Istotnie, wiele było o oszustwach, nieuczciwych urzędnikach, którzy ociągają się z ocleniem kontenerów oraz prawdziwej zmorze – podrabianiu etykiet, nazw własnych, czy zawartości butelek.

Mimo to przez ostatnie pięć lat rynek wykazywał jeszcze lekkie tendencje wzrostowe, teraz trzeba przygotować się na straty. Pierwsze półrocze pokazuje spadek importu o 9 procent pod względem ilości i aż 20 procent, jeśli chodzi o wartość. Liczba wspólnych przedsięwzięć winiarskich zagraniczno-chińskich zaledwie przez pierwsze sześć miesięcy tego roku spadła aż o dwa tysiące, do 4200 spółek.

Oliwy do ognia dolewa zaostrzająca się chińsko-amerykańska wojna handlowa, która uderzyła także w ten sektor, a w dodatku powoduje ciągłą niepewność, co do przyszłości. A winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) nie jest w Chinach produktem pierwszej potrzeby. W tej chwili nikt rozsądny nie jest w stanie przewidzieć przyszłości, pewne jest jednak, że trzeba się przygotować na straty.

Źródło: m.in. wine-searcher.com

Co wybiorą młodzi Chińczycy?