Co skrywa daleka północ

Rześki, cudownie aromatyczny torrontésargentyńska odm. białych winogron, uważana, obok malbeka,... (...) – chciałoby się rzec bez zastanowienia, bo to pierwsze winiarskie skojarzenie w kontekście północno-zachodniego skrawka Argentyny. Oprócz niego nieprawdopodobny, księżycowy krajobraz Dolin Calchaquí oraz, a może przede wszystkim, spokój.

Na dalekiej północy Argentyny życie biegnie zupełnie innym rytmem, zdecydowanie odmiennym od naszego. Absolutnie nie ma nic wspólnego z gorączkowym pośpiechem panującym w wielkich metropoliach. Lądując w Salcie po niespełna dwugodzinnym locie z Buenos Aires, znajdujemy się w innym świecie.

Zanim na dobre zaczniemy omawiać saltańską specyfikę, należałoby uzmysłowić sobie położenie geograficzne tej prowincji. Zdarza się, że nawet najzagorzalsi amatorzy winiarskiej produkcji Argentyny nigdy nie słyszeli o Salcie, a tym bardziej nie mieli okazji kosztować powstałych tam win. Nie ma się co oburzać na taką ignorancję. W kontekście argentyńskich win prawie każdemu przychodzi na myśl przede wszystkim Mendoza, bo te najbardziej znane pochodzą właśnie stamtąd. Reszta winiarskich obszarów tego ogromnego kraju dla większości z nas wciąż okryta jest mgłą.

Prowincjonalizm to nie grzech

Salta położona jest 1625 km na północny zachód od Buenos Aires, dlatego optymalnym sposobem dostania się tam ze stolicy jest podróż samolotem. Na miejscu zaś można nacieszyć oczy urokiem kolonialnej architektury, która zachowała się mimo licznych trzęsień ziemi.

Samo miasto stanowi zresztą nie lada niespodziankę, a wjeżdżając do niego czy zwiedzając ścisłe centrum, trudno uwierzyć, że liczy ponad pół miliona mieszkańców. Dopiero patrząc na Saltę z góry św. Bernarda, skąd rozpościera się fantastyczny widok, zdajemy sobie sprawę z jego rzeczywistych rozmiarów.

I może właśnie dlatego, iż w kontekście Buenos Aires jest prowincjonalnym miasteczkiem, Saltę zwiedza się z dużo większym spokojem. W przeciwieństwie do stolicy uchodzi ona za bezpieczne miasto, w którym bardzo dużą wagę przywiązuje się do pilnowania porządku. Jak na argentyński interior jest też dosyć bogata, a bezrobocie stosunkowo niewielkie.

W prowincji znajdują się złoża gazu ziemnego, a na rozległych terenach rolniczych rozciągają się uprawy tytoniu dające utrzymanie około 150 tysiącom rodzin. Jest to również „owocowe zagłębie kraju”, gdyż zdecydowana większość dostępnych na rynku owoców pochodzi właśnie z tutejszych plantacji.

Skrzynia wody

Chociaż wody jest tu jak na lekarstwo, według niektórych tak właśnie należy tłumaczyć nazwę miasteczka Cafayate – winiarskiego centrum prowincji Salta położonego w Dolinach Calchaquí. Obszar, na którym rozciągają się winnice, otoczony jest górami. Masywy górskie zatrzymują chmury i wilgotne wiatry nadciągające znad Pacyfiku, chroniąc suchą, słoneczną, wręcz pustynną dolinę przed deszczem.

Chociaż nawadnianie jest stosowane przy uprawie winorośli również w innych częściach Argentyny, tutaj jest warunkiem wręcz nieodzownym. WinoroślVitis vinifera.. uprawia się na wysokości 1700 m n.p.m., a nowe nasadzenia robi się na zboczach o wysokości nawet 2500 m. Wysokość w pewnym sensie rekompensuje regionowi „niewłaściwą” szerokość geograficzną. Jeśli przyjrzymy się uważniej, Salta to w gruncie rzeczy obszar tropikalny, który przecina zwrotnik Koziorożca. A wiadomo, że w tropikach nie robi się wina. Uprawie winorośli nie sprzyjają panujące w takich regionach bardzo wysokie temperatury. Jednak im wyżej, tym temperatura niższa – obniża się o 1ºC co 180 m, a saltańskie doliny położone są przeważnie na wysokości 2000 m n.p.m. Na tak dużych wysokościach występują znaczne dobowe wahania temperatury, dzięki czemu owoce rozwijają bogatebogate – termin degustacyjny na określenie wina, w który... (...) i złożone aromaty, a intensywne nasłonecznienie powoduje dobre wybarwienie, dojrzałość i koncentrację.

Większość winnic regionu skupia się wokół miasteczka Cafayate. Ich łączna powierzchnia nie przekracza 2000 ha. Niektórzy złośliwie twierdzą, że szum wokół niego jest zupełnie nieproporcjonalny do jego wielkości. Ale to właśnie stąd się wywodzi, znajdująca coraz szersze uznanie w świecie, odmiana torrontés dająca delikatne, bardzo aromatyczne, świeże wina, obecnie stanowiące winiarską wizytówkę regionu.

– Torrontésa można co prawda uprawiać również w innych regionach, ale pod względem jakości zawsze wygra ten z Cafayate – mówi Victor Marcantoni, główny enolog w bodedze Etchart. – To zasługa tutejszego siedliska – wyjaśnia.

Corocznie powstaje tu coraz więcej win czerwonych – cabernetów, malbeków i… dość udanych tannatów. Czyżby zanosiło się na to, że urugwajski monopol na ten szczep w Nowym Świeciepopularne, zbiorcze określenie pozaeuropejskich państw win... zostanie złamany?

Co ciekawe, w regionie nie występuje tak popularna w innych miejscach kraju archaiczna odmiana criolla grande. Można natomiast spotkać wiekowe winnice obsadzone odmianą pokrewną – criolla chica. Właściwie jej winogron nie wykorzystuje się już do produkcji wina, szczep ten ma jednak niepodważalne zasługi dla regionu: to właśnie samoistna krzyżówka criolla chica i muskata aleksandryjskiego dała Cafayate torrontésa!

Potęga enoturystyki

Chociaż powierzchnia winnic w okolicach Cafayate nie poraża wielkością, miejsce to dostarcza nie lada atrakcji. Zalicza się do nich bez wątpienia Colomé, winnica położona na wysokości ponad 3 tys. m n.p.m. – najwyżej na świecie. Jeśli kogoś interesują wina organiczne – obowiązkowym punktem programu jest bodega(hiszp.) piwnica, winiarnia, firma winiarska.. Nanni posiadająca winnice na wysokości 1700–2000 m n.p.m.

Spragnieni luksusu i dobroczynnego wpływu wina na organizm doskonale poczują się w komfortowym hotelu Patios de Cafayate i winiarskim spa położonym przy winiarni El Esteco.

Wjeżdżając do miasta, nie sposób przeoczyć zadbane kolonialne zabudowania należące do winiarni Vasija Secreta, która obok winiarni Etchart jest najstarszą w regionie. Olbrzymi, zadbany parking zachęca do zatrzymania się i zazwyczaj jest pełen autokarów. Winiarnia zaprasza turystów na degustację oraz do zwiedzenia winiarskiego muzeum. Chyba każdy, kto zmierza do centrum Cafayate, zatrzymuje się w tym miejscu. A winiarnia, jak twierdzi nasz cicerone Victor Marcantoni, sprzedaje niemal całość swojej produkcji na miejscu, właśnie dzięki enoturystom.

 

W obrębie wielkiego imperium

Salta to fragment północnego terytorium Argentyny, który może poszczycić się szczególnie bogatym dziedzictwem kulturowym. W czasach przedinkaskich tereny te były bardzo gęsto zaludnione i zamieszkane przez grupy ludności tubylczej należące do kręgu kulturowego Diaguita-Calchaquí.

W XV wieku obecne terytorium prowincji zostało podbite przez Inków i stało się częścią Collasuyu – największej z czterech dzielnic tworzących wielkie inkaskie imperium Tawantinsuyu. W XVI wieku teren ten skolonizowali Hiszpanie. Tym samym po raz kolejny rozpoczął się, mówiąc bardzo eufemistycznie, proces wymiany kulturowej.

Collasuyu rozciągało się na klasycznym obszarze kultur andyjskich i w jego granicach znajdowała się m.in. również dzisiejsza Boliwia. Nie dziwi więc, że w przeszłości Salta utrzymywała silne ekonomiczne, socjalne i kulturalne więzi z miastami Potosí, Sucre oraz La Paz. Wpływy te widoczne są i dziś w architekturze, tradycji, obyczajach.

 

SALTA

Stolica regionu: Salta

Winiarskie centra: Cafayate i Molinos

Powierzchnia winnic: 2 tys. ha

Położenie winnic: średnio na wys. 2 tys. m. n.p.m.

Gleby: kamieniste, gliniasto-piaszczyste, suche

Liczba dni słonecznych w ciągu roku: ponad 300

Średnia opadów w ciągu roku: 150–400 mm

Średnia temperatura w ciągu roku: 18ºC

Klimat: suchy, duża amplituda temperatur między dniem i nocą (często 38˚C w dzień i 10˚C w nocy)

Najczęściej uprawiane szczepy winogron: torrontés riojano, chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...), malbecfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...), syrahfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ..., tannatJest francuską odmianą czerwonych winogron uprawianych gł... (...)

Struktura produkcji: 55% stanowią wina czerwone

Najważniejsze winiarnie: Colomé, Etchart, Nanni, Michel Torino, San Pedro de Yacochuya, Domingo Hermanos, El Esteco