Costers del Segre wychodzi z cienia

logotyp Costers del Segre
logotyp Costers del Segre

Niewielka katalońska apelacjakontrolowana nazwa pochodzenia.. Costers del Segre rusza z kampanią promocyjną. Będzie to bardzo trudne, bowiem niewielu ją zna, a w dodatku nie ma jednoznacznego oblicza. Broni się jednak jakością.

Pewnie większość z nas o apelacji Costers del Segre nigdy nie słyszała, a jeszcze mniej miało do czynienia z tamtejszym winem. Pewnie prawie nikt z odpoczywających w zalanej turystami Barcelonie i Costa Brava o niej nie wie. To nie jest miejsce typowo turystyczne i trzeba nieco wysiłku, aby tam dotrzeć. Obszar leży na wschodnich krańcach regionu, jest pagórkowaty, ale tylko północne krańce sięgają podnóża Pirenejów.

Apelacja posiada zaledwie cztery tysiące hektarów winnic, ale produkowane w nich wina są niezwykle różnorodne – uprawia się tu blisko trzydzieści odmian winogron. Część z nich trafia do musującej cavy, a więc zupełnie innej apelacji. Costers del Segre jest podzielone aż na siedem mikrorejonów, co akurat tutaj nie jest podziałem sztucznym – apelacja to po prostu siedem wysepek, na których uprawia się winoroślVitis vinifera... Ich położenie jest bardzo różnorodne – sięga od 200 do 1100 m n.p.m.

Jednak władze Consejo Regulador w tej różnorodności upatrują ich atuty. Inną zaletą jest jakość win oraz wysokie oceny w przewodnikach i zestawieniach winiarskich. Dlatego Consejo opracowała nowe logo, gdzie w nazwę wpleciono siódemkę – symbol tej geograficznej różnorodności.
Przypomnijmy, że inne katalońskie apelacje są znacznie mniejsze, jak choćby słynne Priorat czy Montsant. Czy Costers del Segre podąży ich drogą? Czas pokaże.