Cuda na piasku

Regularnym konsumentom win argentyńskich – a takich w naszym kraju nie brakuje – Mendozy bliżej przedstawiać nie trzeba. Doskonale wiedzą, że na tej właśnie prowincji bazuje dynamicznie rozwijający się przemysł winiarski olbrzymiego kraju położonego na wschód od Andów.

Naturalnie argentyńskie wina powstają także w innych miejscach; właściwie uprawy winorośli ciągną się wzdłuż Andów i granicy z Chile na północ, dochodząc niemal do Boliwii, a bardziej na południu winogrady znajdują się również w Patagonii. Jednak wciąż w kontekście argentyńskiego winiarstawa jedno jest niezmienne – myślimy: „Argentyna”, mówimy „Mendoza”. I mamy rację, bo to właśnie w tej prowincji powstaje blisko 80 procent krajowej produkcji wina, z czego większość trafia na rynki zagraniczne. Tym samym tytuł winiarskiej stolicy kraju, którym szczyci się Mendoza, jest jak najbardziej zasłużony.

Zieleń, biel i błękit

Fot. Wojciech GiebutaWinogrady Mendozy położone są bardzo malowniczo u stóp przykrytych grubą śniegową czapą Andów, a ich soczysta zieleń stanowi doskonały kontrast z bielą wierzchołków majestatycznych gór i głębokim błękitem nieba. Tym bardziej zdumiewa nas, przybyszów zza oceanu, ta gra kolorów, gdy uświadomimy sobie, że znajdujemy się ni mniej, ni więcej, ale na pustyni. Wrogie, piaszczyste i suche do bólu tereny uległy metamorfozie dzięki dobroczynnemu działaniu krystalicznie czystej wody spływającej z andyjskich lodowców. Już pierwotni mieszkańcy tych ziem, jeszcze przed przybyciem europejskich osadników, nauczyli się korzystać z jej dobrodziejstwa, tworząc skomplikowaną sieć kanałów irygacyjnych, co umożliwiło im prowadzenie upraw na tym niegościnnym terytorium. Europejczycy system udoskonalili, z czasem przeobrażając okolicę w winiarskie zagłębie kraju. Tyle że na status pierwszoligowego producenta win Mendoza, a tym samym i cała Argentyna, musiały jeszcze trochę poczekać.

W nieodległej przeszłości

Jeszcze nie tak dawno, bo w latach 90. ubiegłego wieku, argentyńskie wina pozostawiały bardzo wiele do życzenia. Produkowano tu co prawda najwięcej wina spośród wszystkich krajów pozaeuropejskich, ale większość z nich zdecydowanie nie miała czego szukać na rynkach światowych. Koncentrowano się na robieniu wina z płodnych odmian lokalnych, takich jak criolla czy cereza, a nawet jeśli brano się za malbeka, to zazwyczaj produkt końcowy charakteryzowała toporność, zbyt wysoka zawartość alkoholu i brak umiaru w stosowaniu beczki, co skutkowało brakiem świeżości i owocowości w winach. Przemierzająca wówczas argentyńskie winnice Jancis Robinson określiła strukturę tamtejszych win jako plasującą się „pomiędzy syropem i octem winnym”. Po kilkunastu latach, jakie minęły od tego czasu, można bezsprzecznie przyznać, że argentyńskie wina nabrały ogłady, a flagowe mendoskie malbeki straciły trochę zawartości alkoholu, zyskując w zamian elegancję i klasę. Obecnie wina z Mendozy to ścisła światowa czołówka.

Szukając nowej drogi

Prowincja pod względem terytorialnym plasuje się na siódmym miejscu w kraju, zajmując obszar niemal 150 tysięcy kilometrów kwadratowych. Przy winogradach rozprzestrzenionych na takim terytorium, wyodrębnienie podregionów i okręgów było tylko kwestią czasu. Mendoscy winiarze coraz częściej podkreślają (teraz już i na etykietach swych win), z jakiego dokładnie obszaru pochodzą winogrona wykorzystane do produkcji konkretnego wina. I chociaż doskonałe malbeki z Valle de Uco przebojem wkroczyły na winiarskie salony, na szczęście nie wszyscy poddali się owczemu pędowi, robiąc nagminnie siedliskowe wina. Wielu z tamtejszych enologów korzysta z możliwości tworzenia wewnątrzregionalnych kupaży z jednej odmiany zbieranej z różnych obszarów, co pozwala im pracować na większej liczbie komponentów – dzięki temu osiągają w swoich winach złożoność i harmonię. Warto też zauważyć, że chociaż nieustająco gwiazdą numer jeden winogradów Mendozy jest malbecfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...) i gros tamtejszych win stanowią wina jednoszczepowe, coraz powszechniejszą praktyką w ostatnich latach jest kupażowanie(od fr. cupage) mieszanie (zestawianie) wina z innymi winami... (...) go z innymi francuskimi odmianami. Nie na darmo merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...)cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...), obok malbeka, to odmiany najczęściej sadzone w Mendozie. Efekty takich działań dały zaskakujące rezultaty – zarówno w krajowym konkursie winiarskim, jak i konkursie „Decantera” właśnie kupaże zostały ocenione wyżej niż do niedawna flagowe wina jednoszczepowe z malbeka. Cóż, idzie nowe…

Mendoza
prowincja w Argentynie położona w Región de Cuyo
Stolica – Mendoza
Powierzchnia – ok. 150 tys. km2 (5,35% powierzchni kraju)
Klimat – w niżej położonych obszarach – kontynentalno-półpustynny, z bardzo suchymi latami i wilgotnymi zimami, w górach i na pogórzu – śnieg i grad
Średnia opadów w ciągu roku – 500 mm
Średnia roczna temperatura – 16°C
Powierzchnia winogradów – 158 977 ha
Gleby – piaszczyste, kamieniste, gliniaste, częściowo wulkaniczne
Podregiony – Północny, Wschodni, Centralny (Południowy), Valle de Uco
Główne odmiany winorośli – białe: torrontésargentyńska odm. białych winogron, uważana, obok malbeka,... (...), chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), sauvignon blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...), viognier; czerwone: malbec, merlot, cabernet sauvignon, cabernet francczerwona odmiana winogron, jedna z bardziej rozpowszechniony... (...), petit verdot
Produkcja roczna w 2013 – 11 775 478 hl
Struktura produkcji – białe 3 805 009 hl, różowe 259 535 hl, czerwone 7 710 934 hl