Czarne wino z Cahors

Czarne wino z Cahors

We Francji malbecfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...) z Cahorsfrancuskie, wyłącznie czerwone wino klasy AOP z Regionu P... (...) przeżywa swój renesans. Cały świat przypomniał sobie, że kolebką tego szczepu jest Francja, nie zaś kojarzona z nim od kilkunastu lat Argentyna. Przez stulecia winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) z malbeka nazywano czarnym z racji bardzo ciemnej barwy.

Jego udokumentowana historia trwa od blisko tysiąca lat, a dawna sława wydaje się teraz powracać.

Nie potrafimy dokładnie wskazać, kiedy i gdzie powstał malbec, ani jakie były początki produkcji czarnego wina. Okolice Cahors, przez które przepływa rzeka Lot (dopływ Garonny), mogły już w I wieku n.e. być miejscem uprawy winorośli i produkcji wina. Badania ceramiki odnalezionej na stanowiskach archeologicznych na terenie dzisiejszej Francji wykazały, że zaczęły wówczas funkcjonować dwie drogi ekspansji lokalnego wyrobu wina. Szlak zachodni prowadził od Narbony na Lazurowym Wybrzeżu przez Tuluzę i dalej wzdłuż Garonny przez Agen do Bordeaux. Druga, wschodnia droga, wiodła w górę Rodanu przez Lyon, Saonę, Viennę i dalej w kierunku Mozeli.
Wiadomo również, że w czasach Republiki, a potem Imperium Rzymskiego w Galii występowały lokalne szczepy winogron, a wysłani tam z Rzymu żołnierze i osadnicy często przywozili ze sobą nowe dla tego regionu szczepy. Dochodziło w ten sposób do krzyżowania odmian, a następnie ich selekcji. Natomiast sprowadzanie drogą lądową gotowego wina wyprodukowanego w odległych rejonach było trudniejsze i mało opłacalne, oznaczało bowiem konieczność transportu ciężkich amfor na znaczne odległości. Archeolodzy brytyjscy ustalili, że transport morski ładunku amfor z jednego krańca Morza Śródziemnego na drugi był tańszy od przewiezienia tego samego towaru 150 kilometrów w głąb lądu.

Na stołach królów i papieży

Fot. Miguel Angel Fernández RodríguezNazwa „czarne wino z Lot” pojawiła się w średniowieczu za sprawą angielskich kupców. Dopiero od tego momentu możemy przyjąć, że mowa jest o winie robionym ze szczepu malbec. Wydaje się, że już wtedy wino to było znane poza granicami Cahors. Zachowały się dokumenty z 1152 roku, w których mowa jest o podaniu wina z Cahors podczas ślubu Eleonory Akwitańskiej z Henrykiem II, księciem Normandii i przyszłym królem Anglii.
Blisko sto lat później, za sprawą papieża Jana XXII (1244 –1334), pochodzącego zresztą z Cahors, czarne wino trafiło do Rzymu. Papież chętnie korzystał z niego w charakterze wina mszalnegowino używane do celów religijnych w Kościele katolickim.P..., a w większych ilościach spożywał przy stole biesiadnym.
Pomimo sławy, jaką cieszyło się wino w Cahors w średniowieczu, jego eksport nie był rzeczą prostą. Region ten wraz z innymi częściami Haut Pays, czyli terenami położonymi w górnym biegu Garonny i jej dopływów, podlegał obostrzeniom narzuconym przez kupców i producentów z Bordeaux. Rzecz jasna byli oni zainteresowani przede wszystkim obrotem własnymi produktami. Protekcjonizm ten sięgał zresztą czasów rzymskich, gdy właściciele winnic w Bordeaux, dbając o swoją pozycję, powstrzymywali rozwój winogrodnictwa u ujścia Loary prawie do końca V wieku n.e.
Okresem największej prosperity zarówno dla Bordeaux, jak i Haut Pays był początek XIV wieku, kiedy na statki handlowe w porcie w Bordeaux załadowywano blisko 100 tysięcy ton wina rocznie. Połowa z tej ilości, według zachowanych dokumentów, pochodziła z Haut Pays, w tym również z Cahors. Głównymi odbiorcami tych transportów były Anglia i Flandria. Część wina trafiała też dalej na wschód, także w rejon Morza Bałtyckiego.
Kolejne lata przyniosły jednak liczne klęski nieurodzaju, a wojna stuletnia, która wybuchła pomiędzy Francją a Anglią w 1337 roku, na długi czas zakłóciła swobodę handlu w tym regionie.

Czarny napój życia

Château w Dolinie Lot  w Cahors z typową wieżą z gołębnikiem/Fot. FrenchDuckNa karty historii Cahors powróciło w XVI wieku. Clement Marot (1496–1544), francuski poeta doby renesansu, pochodzący z Cahors, nazwał w jednym ze swoich poematów to czarne wino „napojem życia”. Natomiast król Francji Franciszek I (1494–1547) nakazał stworzyć winiarzom z Cahors, cieszącym się już wtedy dużą sławą, winnice wokół swojego nowego pałacu w Fontainebleau.
Za sprawą holenderskich kupców, którzy założyli swoje składy handlowe w Bordeaux, import win z Haut Pays, w tym z Cahors, stał się łatwiejszy. Holendrów nie interesowała ochrona interesów handlarzy z Bordeaux, a jedynie jak najlepsze ceny na kupowane przez siebie wina. Malbec z Cahors, wino czarne, mocne i wyraziste, zaczęło zdobywać coraz większą popularność w Europie. Dotarło też do Rosji, intensywnie europeizowanej w XVIII wieku przez cara Piotra I Wielkiego. Prawdopodobnie pod jego wpływem cerkiew rosyjska zaczęła korzystać z malbeka w charakterze wina mszalnego. O dużej popularności czarnego wina świadczą jego imitacje, nazywane po prostu Kagor, a produkowane przez winiarzy z Krymu od XIX wieku do dziś.

Plagi i nadzieje

Po stuleciach względnego powodzenia Cahors dotknęły dwie katastrofy, które doprowadziły region do – wydawać by się mogło – ostatecznego upadku. Najpierw w latach 1883–1885 swoje żniwo zebrała filokseragatunek mszycy, niezwykle groźny szkodnik winorośli.Atak m..., a w 1956 roku wyjątkowo mroźna zima zniszczyła właściwie wszystkie krzewy malbeka. Wielkim nakładem sił i środków dokonano ponownych nasadzeń. Cahors dźwignęło się jednak po tych klęskach o własnych siłach i w 1971 roku otrzymało status apelacji.
Dziś Cahors to zaledwie 4 tysiące hektarów upraw malbeka i około 200 producentów. Z powodu ograniczonej produkcji i słabej promocji czarne wino od dziesięcioleci znane było prawie wyłącznie koneserom. Obecnie zasady apelacji Cahors dopuszczają do produkcji win malbeka (cot i auxerrois to lokalne nazwy tego szczepu) oraz tannata i merlota, ale te ostatnie nie mogą stanowić więcej niż 30 procent kupażu.
Każdego roku co najmniej połowa uzyskanego wina przeznaczana jest do starzenia w dębowych beczkach. W zależności od pożądanego stylu korzysta się z beczek nowych lub kilkuletnich. Gdy producent chce uzyskać więcej dębu w bukiecie, pozwala swojemu winu leżakować około 14 miesięcy w nowych barriques. Kiedy wino ma mieć bardziej krągłe, ale wciąż wyraźne taniny, korzysta się z beczek kilkuletnich.

Nowe cele

Krużganki katedry Saint-Étienne w Cahors/Fot. Emmanuel CassarSzanse na wypromowanie w świecie Cahors znacznie wzrosły, gdy na etykietach zaczęto umieszczać nazwę malbec. Tradycyjnie we Francji nazwa wina pochodzi od regionu, gdzie jest produkowane, a to nigdy nie mówiło wiele przeciętnym zagranicznym konsumentom. W 2006 roku winiarze zrzeszeni w Union Interprofessionnelle des Vins de Cahors rozpoczęli kampanię reklamową pod hasłem „Cahors wraca, Cahors jest czarne, Cahors to malbec”.
Dwa lata później, w kwietniu 2008 roku zorganizowano Dni Malbeka w Cahors, na których gośćmi honorowymi byli przedstawiciele branży winiarskiej z Argentyny.
Wielu krytyków uznało, że Francuzi próbują pójść szlakiem przetartym przez Argentyńczyków, by dotrzeć na bardzo chłonny i coraz bardziej lubiący malbec rynek amerykański. Rzeczywiście, promocja Cahors w USA była zakrojona na szeroką skalę. Organizowano wiele degustacji adresowanych głównie do opiniotwórczego środowiska dziennikarzy pism i serwisów winiarskich. Rynek zareagował pozytywnie, a w 2009 roku eksport win z Cahors do USA wzrósł o 29 proc., podczas gdy ogólnie w tym roku eksport win z Francji spadł o 20 proc.
Bardziej wyrobieni amerykańscy konsumenci chętnie sięgają po nowe wina – przynajmniej w ich mniemaniu. Czarne cahors oczywiście nie jest winem nowym, ale otwiera właśnie nowy rozdział w swej bogatej historii. Być może jest to początek powrotu do dawnej sławy.