Dąbrowa pod Bolgheri

Campo alla Sughera 2007

Podobno kiedyś rzeczywiście była tu dąbrowa, ale teraz są winnice. Dąb korkowygatunek dębu występujący i sadzony na południu Europy (F... (...) – czyli w lokalnym dialekcie sughero – pozostał już tylko jeden. Stoi na zielonym trawniku dziedzińca nowoczesnej winiarni. Ten trawnik i ten dąb(łac. Qercus) roślina drzewiasta z rodziny bukowatych obej... (...) dały jej włoską nazwę – Campo alla Sughera, podobnie jak jej najlepszemu winu. Tylko że tym winem jest supertoskan, po który ustawiają się kolejki. Bo to jedyne winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) tego typu, jakie znam, niemal w całości zrobione z odmiany… petit verdot.

Fot. Campo alla SugheraZ petit verdot jest tak łatwo zrobić dobre wino jak z betonu karoserię do luksusowego samochodu. Właściwie dopiero ostatnia dekada przyniosła pierwsze takie próby na świecie – wcześniej nikt nie wpadł na taki pomysł, by z tego szczepu robić wina odmianowe. Bo petit verdot jest szorstki jak papier ścierny. Pochodzi z Bordeaux, ale dodaje się go do tamtejszych kupaży w minimalnych ilościach – ma nieco „usztywnić” kręgosłup wina, zrobić go cięższym, bardziej „męskim” i długowiecznym. Ta odmiana bowiem, by cokolwiek z siebie dać, musi spędzić w beczkach sporo czasu. W dodatku dojrzewa bardzo późno, więc trzeba ponownie ściągać do winogradów zbieraczy, gdy inne wina już dawno fermentują. Dlatego nawet nad Żyrondą wielu producentów w ogóle z niej rezygnuje.

Takie wina rzadko rodzą się jako przemyślane projekty – znacznie częściej decyduje o tym przypadek. Tak było i tym razem. Gdy jednego roku z uwagi na warunki pogodowe wszystko „padło”, petit przeczekał i dojrzał sobie jak gdyby nigdy nic, kiedy ponownie wyszło słońce. Nie było innego wyjścia – by uratować cokolwiek, zrobiono z niego wino. Kiedy po czterech latach trafiło na rynek, kiperzy przecierali usta ze zdumienia, a w winiarni zaczęły się urywać telefony od chętnych na zakup kolekcjonerów. Dlatego tylko to jedno wino nosi nazwę winiarni, choć robi się tu jeszcze cztery wyśmienite wina, w tym dwa białe.

Winiarnia należy do wpływowej duńskiej rodziny Knauf, zaś wina tworzy tu Giovanni Bailo, doświadczony winemaker(ang.) twórca, kreator wina.Termin szeroko określający os... (...) z Piemontu. W wolnym czasie ma z kim pogadać w swoim dialekcie, bo posiadłość sąsiaduje z winiarnią Angelo Gaji (Ca’Marcanda) – gwiazdą piemonckiego winiarstwa. Dalej leży Sassicaianajsłynniejsze wino włoskie należące do grupy tzw. super... (...) i Ornellaia oraz samo słynne miasteczko Bolgherimiasteczko oraz niewielki nadmorski obszar i gmina w środko... (...).

Petit verdot miał być tylko dodatkiem do bordoskiego kupażu, ale po sukcesie pierwszego rocznika winogrady Campo alla Sughera zapełniły się tą odmianą. Problem w tym, że i chętnych na nie ciągle przybywa, bo jest go za mało. Wino dojrzewa dwa lata w beczkach i kolejne dwa w butelkach. W ostatnich rocznikach, by go nieco „zmiękczyć”, zaczęto dodawać do kupażu nieco merlota. Wino jest bardzo eteryczne, niezwykle skoncentrowane, z nutami czekolady, tytoniu i egzotycznych przypraw. Całości dopełniają niuanse porzeczkowe, bakaliowe i śliwkowe. W ustach zaś jest długie, gęste, niemal aksamitne, o niewyobrażalnym potencjale. Dałem mu w lutym zeszłego roku, gdy wizytowałem winiarnię, 93 punkty, ale teraz nie jestem już pewny swojej oceny. Bo Campo alla Sughera 2007 należy do tej rzadkiej klasy win z najwyższej półki, które można otwierać od razu, ale które też zyskują z każdym rokiem.