Hen, za rzeką Tag

Jednym z ojców założycieli tutejszego współczesnego winiarstwa jest Jorge Böhm. To między innymi jemu Alentejo zawdzięcza wina, którymi dziś może się chwalić na świecie.

Swoją przygodę z winami Jorge rozpoczął jako importer. Miał w Niemczech niewielką firmę sprowadzającą wina z Portugalii. To wtedy poznał doskonale specyfikę siedlisk w okolicach Évory. A przy okazji zakochał się w Portugalii. Gdy po kilku latach sprzedał swoje przedsiębiorstwo, postanowił przenieść się na stałe do krainy za Tagiem i tu – już na poważnie – zajął się uprawą winorośli.

Trudne i pasjonujące początki

Fot. W. GiebutaWspółpracując z kilkoma naukowcami z uczelni enologicznych, zaczął badać przeróżne odmiany winorośli pod względem ich przydatności dla lokalnych rolników. Posadzono wtedy, w 1982 roku, w okolicach Évory ponad 200 odmian. We współpracy z lokalnym uniwersytetem badano, jak zachowują się poszczególne szczepy w gorącym południowym klimacie. Te, które się sprawdziły, można było sadzić w winnicach.
– Początki były trudne – wspomina dziś Jorge. – Tutejsi winiarze byli zamknięci na nowinki. Poza tym, kto to słyszał, żeby Niemiec uczył Portugalczyków, jak robić wina w ich własnym kraju – śmieje się. – Ale my się nie przejmowaliśmy i nadal prowadziliśmy swoje badania. Założyliśmy szkółkę, w której szczepione były wyłącznie wyselekcjonowane, szlachetne, sprawdzone odmiany. Namawialiśmy miejscowych, by zaczęli zwracać większą uwagę na jakość sadzonek. Warto wiedzieć, że w tamtych czasach na jednej parceli rosło tutaj kilka, czasem nawet kilkanaście różnych odmian winorośli. Trudno było z takiej przypadkowej mieszanki uzyskać przyzwoite winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...).

A jednak sukces

Największą zasługą eksperymentujących enologów było sprowadzenie do tutejszych winnic odmian winorośli z innych regionów Portugalii. Dopiero w latach 90. ubiegłego wieku na południu kraju zaczęto sadzić takie szczepy, jak znane z Douro lub Daõ touriga nacional, touriga franca czy tinta barroca. To właśnie one okazały się idealne w gorącym i suchym klimacie Alentejo.
Fot. Quinta da Plansel– Jako pierwsi udowodniliśmy, że w tak trudnych warunkach, gdzie temperatura w ciągu dnia dochodzi do 40°C, lepiej zbierać winogrona nocą, gdy jest chłodniej – kontynuuje Jorge. – Gdy o północy wychodziliśmy z latarkami na winobranie, wszyscy patrzyli na nas jak na wariatów. Dziś dla większości tutejszych producentów jest to już standardem. Podobnie było z fermentacją. Pokazaliśmy, że przeprowadzana w niższej temperaturze daje świeższe, bardziej owocowe wina. Dzięki temu w ogóle można było rozpocząć tworzenie białych win z całkiem przyzwoitą kwasowością. Miałem rację – śmieje się dziś nasz rozmówca. – Wprawdzie z niedowierzaniem, ale posłuchano nas, a na pierwsze efekty nie trzeba było długo czekać. Nowe nasadzenia i dobrze prowadzone uprawy zaowocowały zdecydowanie smaczniejszymi winami. I już po kilku latach wiadomo było, że tereny na południe od Tagu to jedno z najlepszych miejsc dla wina w Portugalii. Nowe winnice zaczęły się pojawiać niczym grzyby po deszczu, a ja mam dziś satysfakcję, że przynajmniej połowa tutejszych krzewów wyszła spod mojej ręki – kończy winiarz.
Swoje badania i wnioski Jorge opisał w książce, która stała się podstawową lekturą na tutejszych wydziałach agronomicznych. Dziś pracuje także jako konsultant na kalifornijskim uniwersytecie w Davis.

Ojciec i córka

Swoją pasją i miłością do portugalskich win zaraził córkę, która po skończeniu studiów enologicznych w Niemczech także osiedliła się w Alentejo i wraz z ojcem założyła winiarnię – Quinta da Plansel leżącą w podregionie Évora.
Na pytanie, czy nie żal mu tego, że niemal całe życie pracuje w obcym kraju, a nie w ojczyźnie, która także słynie z doskonałych warunków do uprawy winorośli, Jorge Böhm śmieje się: – Nie, ja lubię poszukiwać i odkrywać, a u nas w Niemczech już niemal wszystko zostało na ten temat powiedziane. Tu można było zaczynać niemal od nowa. Kocham to miejsce i dobrze mi tu. A jak czasami zatęsknię za ojczyzną, za domem, na skraju winnicy mam posadzone kilkanaście krzewów reńskiego rieslinga. To pomaga.

 

Quinta da Plansel
Nauka, sztuka i wino

Fot. Quinta da PlanselDorina Lindemann wychowywała się w Niemczach w Palatynacie. Jeszcze w szkole średniej, przyjeżdżając na wakacje do Portugalii, gdzie pracował jej ojciec, zainteresowała się produkcją wina. W 1987 roku ukończyła enologię na znanym niemieckim uniwersytecie w Geisenheim. Po studiach praktykowała w różnych ośrodkach badawczych oraz w kilku domach szampańskich. Ostatecznie przeprowadziła się do mieszkającego w Alentejo ojca.
Tutaj, z pomocą lokalnego enologa Paulo Laureano, stworzyła pierwsze wino z winogron z własnej doświadczalnej winnicy. Tak powstała marka Plansel. W ciągu kolejnych pięciu lat Dorina wybudowała własną, nowoczesną winiarnię na przedmieściach miasteczka Montemor-o-Novo w apelacji Évora. Co ciekawe, w tamtym okresie większość zespołu tworzyły kobiety, gdyż w konserwatywnym Alentejo niewielu mężczyzn akceptowało kobietę w roli szefa.
Tajemnicą sukcesu winiarni jest niezwykle skrupulatne dbanie o uprawy, a szczególnie przywiązywanie dużej uwagi do selekcji sadzonych krzewów. Najważniejszymi odmianami są tu touriga nacional, touriga franca i tinta barroca, a z białych odmian arieto i gouveio. Wykorzystanie starych metod produkcji oraz tradycyjnych, wyłącznie portugalskich, odmian stało się znakiem rozpoznawczym winiarni. W 2010 roku owoce zostały zebrane z winnic o powierzchni 65 hektarów, z czego powstało 400 tysięcy litrów wina. Ponad połowa produkcji wysyłana jest do 11 krajów na świecie.
Zamiłowanie do wina i naukowe poszukiwania Dorina łączy z kolejną pasją, jaką jest sztuka współczesna. W winiarni, w piwnicach lub w otaczających ją ogrodach często odbywają się wystawy i wernisaże portugalskich artystów. Wielu z nich w dowód wdzięczności (lub może jako zapłatę za wino) pozostawia na pamiątkę jakiś swój obraz lub rzeźbę. I tak tworzy się niezwykła kolekcja dzieł sztuki, towarzysząca beczkom i leżakującym w butelkach winom.

Więcej o Alentejo na: Malowane na biało

O kuchni regionu Alejntejo czytaj na: Porzućcie wszelkie diety ci, którzy tam jedziecie