Instalacje w winnicy

WinoroślVitis vinifera.. w naturze jest leśną lianą oplatającą pnie i konary drzew, dlatego posadzona w winnicy wymaga odpowiedniego prowadzenia i cięcia oraz – zazwyczaj jakiejś podpory, która pozwoliłaby utrzymać uzyskaną w wyniku tych zabiegów formę krzewu.

W ciągu tysięcy lat wypracowano wiele sposobów prowadzenia winorośli, z których większość zarzucono mniej więcej pół wieku temu, gdy rewolucji w uprawie dokonały traktory i maszyny. Upowszechniły się wtedy formy szpalerowe z rusztowaniami w postaci drutów rozpiętych między palikami, które umożliwiają mechanizację większości prac w winnicy, łącznie z przycinaniem krzewów i zbiorem winogron.

Sekator architekta

Fot. Abadía RetuertaWybór formy prowadzenia zależy przede wszystkim od klimatu, gleby i uprawianej odmiany winorośli. Wilgotny klimat, żyzne gleby oraz bujnie rosnące, plenne szczepy wymagają wysokiego prowadzenia krzewów sadzonych w dużym rozstawie. W suchym klimacie, na ubogich glebach i przy uprawie odmian o słabszym wzroście lepiej sprawdzają się niskie formy i większe zagęszczenie nasadzeń.
Specyficznych sposobów prowadzenia wymagają także winorośle uprawiane na bardzo stromych zboczach oraz w regionach, gdzie z powodu silnych mrozów konieczne jest okrywanie krzewów na zimę.
Już w pierwszym roku po posadzeniu młode latorośle przywiązuje się do palików, przygina do rusztowań, przycina etc., aby po 2–5 latach (w zależności od sposobu prowadzenia) uzyskać zaplanowaną formę krzewu. Żeby tę formę utrzymać przez następne lata, trzeba odpowiednio przycinać pędy i ramiona, co robi się każdego roku w ramach cięcia zimowego (tzw. cięcie formujące).
Na strukturę krzewu winnego składa się tak zwane „stare drewno” (pień i ramiona wieloletnie) oraz „drewno dwuletnie”, czyli pędy wyrosłe w zeszłym sezonie, z których podczas cięcia zimowego formuje się ramiona lub krótkie czopki z odpowiednią liczbą oczek (pąków).
Jest to niezwykle ważne, ponieważ właśnie z tych oczek rozwijają się na wiosnę owocujące latorośle, natomiast pędy wyrastające ze „starego drewna” (tzw. pasierby) są bezpłodne.

Wiszące ogrody

Najstarszym sposobem prowadzenia krzewu winnego jest prawdopodobnie wysoka pergolasposób przestrzennego formowania krzewów winorośli; z wys... naśladująca formę dzikiej winorośli. W najbardziej archaicznej jej odmianie prowadzi się winorośl na żerdziach rozpiętych między drzewami, jak pokazują to malowidła egipskie sprzed 4000 lat i jak jeszcze dziś można to zobaczyć w przydomowych uprawach we Włoszech (tzw. forma alberate) czy w Portugalii.
We współczesnej wersji pergoli winorośle sadzi się najczęściej w dużym rozstawie (3 x 3 lub nawet 4 x 4 m) i prowadzi na pniu zazwyczaj wysokim na ponad 2 metry. Ramiona i pędy są podtrzymywane przez kratownice z drutu lub drewna, tworząc rodzaj poziomego baldachimu.
Pergolę stosuje się tradycyjnie w ciepłych, bardzo suchych lub bardzo wilgotnych rejonach upraw, na przykład w północnych Włoszech (tzw. forma tendone), czy w strefie produkcji vinho verde w Portugalii. Jej zaletą jest duża wydajność – nawet powyżej 50 kg z jednego krzewu (sic!) – wadą gorsze dojrzewanie winogron oraz skomplikowana, w dużej mierze ręczna uprawa. Dlatego w nowszych nasadzeniach odmian przerobowych dziś z reguły stosuje się już inne formy prowadzenia winorośli gwarantujące lepszą jakość wina.
Pergola pozostaje natomiast wciąż niezastąpiona na plantacjach winogron deserowych.

Małe formaty

Innym znanym od wieków sposobem prowadzenia winorośli jest niska forma krzaczasta, która może mieć kilka różnych wariantów. W chłodniejszych regionach Europy jeszcze kilkadziesiąt lat temu większość winnic prowadzono sposobem „na głowę”, tu i ówdzie wciąż jeszcze spotykanym (np. na Węgrzech). Gęsto posadzone krzewy (zwykle 1 x 1 m) są prowadzone przy osobnych palikach.
Co roku winorośle przycina się 10–15 cm nad ziemią, pozostawiając kilka krótkich czopków, a wyrastające z nich później pędy owocujące przywiązuje się do palika. Po kilku latach w miejscu corocznego cięcia tworzy się charakterystyczne zgrubienie zwane „głową”.
Zaletą formy „na głowę” jest dobre dojrzewanie winogron oraz możliwość łatwego okrycia nisko przyciętych krzewów na zimę, wadą – konieczność uprawy ręcznej oraz zagęszczenie latorośli sprzyjające rozwojowi chorób grzybowych. Prowadzenie krzewów przy osobnych palikach stosuje się często na bardzo stromych zboczach i niewielkich tarasach, gdzie mechaniczna uprawa i tak jest niemożliwa.
Nad Mozelą popularna jest modyfikacja formy krzaczastej, zwana ganzbogen, z pniem wysokości około 60 cm oraz dwoma ramionami wygiętymi w kształt serca. Jeszcze inny jej wariant to stosowana w południowej Francji forma gobelet, spotykana także we Włoszech (alberelli a vaso), Hiszpanii (en vaso) i Portugalii (en taça), w której nisko przycinaną winorośl prowadzi się bez żadnych podpór jak krzak agrestu.

Fot. W. GiebutaW równym rządku

Od kilkudziesięciu lat w winnicach całego świata stosuje się najczęściej formy szpalerowe prowadzone na rusztowaniu z drutów rozpiętych poziomo między palikami. W ten sposób krzewy tworzą długie rzędy przypominające żywopłoty, pomiędzy którymi pozostawia się dość szerokie pasy międzyrzędzi umożliwiające przejazd traktorów i maszyn.
Zależnie od gęstości nasadzeń szpalery można prowadzić w formie niskiej (wysokość rusztowań ok. 120–140 cm, gęstość nasadzeń ok. 8–10 tys. krzewów na hektar), średniej (150–180 cm, ok. 4–7 tys. krzewów na hektar) i wysokiej (190–210 cm, ok. 2–3 tys. krzewów na hektar).
Spośród wielu wariantów formy szpalerowej najczęściej stosuje się formę guyot oraz sznur poziomy. Są to formy dość uniwersalne, które można stosować przy każdej wysokości szpaleru. W obydwu przypadkach pień prowadzi się do najniższej pary drutów rusztowania (czyli 30–110 cm nad ziemią), wzdłuż których formuje się jedno lub dwa ramiona. W przypadku kordonu ramiona są stałe (wieloletnie), w formie guyot – odnawiane każdego roku. Wyrastające z ramion łozy owocujące są układane pionowo i przywiązywane do wyższych „pięter” drutów, tak aby utworzyły równomierną, jednolitą ścianę liści.
Przy uprawie odmian plennych prowadzonych na wysokim szpalerze stosuje się także formę Scott Henry (podwójny kordon) z dwoma parami stałych ramion na wysokości około 80–100 cm i latoroślami prowadzonymi zarówno do góry, po drutach, jak i zwisającymi swobodnie do ziemi.
Zaletą takiego szpalerowego prowadzenia, poza możliwością mechanizacji uprawy, jest równomierne rozłożenie latorośli zapewniające dobry dostęp światła i powietrza, co wpływa korzystnie na dojrzewanie i jakość owoców, a jedyną właściwie wadą jest wysoki koszt rusztowań z kilkoma parami drutów. Dlatego na wielkich towarowych plantacjach coraz częściej stosuje się formę kurtyny (kordon wiszący) ze stałym ramieniem prowadzonym na jednym mocnym drucie na wysokości około 160 cm i latoroślami zwisającymi swobodnie w dół. Wadą tego systemu jest jednak nieco gorsze dojrzewanie winogron, a w przypadku silniejszego wiatru może dochodzić do wyłamywania młodych latorośli.

Kształty w przestrzeni

Coraz większym zainteresowaniem winogrodników cieszą się przestrzenne formy prowadzenia krzewów, które łączą zalety tradycyjnej pergoli (wysoki plon) i szpalerów (dobre dojrzewanie i jakość winogron, możliwość mechanicznej uprawy).
Do najbardziej popularnych należy lira zastosowana po raz pierwszy ćwierć wieku temu w Bordeaux. Krzewy prowadzi się na rusztowaniu będącym rodzajem podwójnego szpaleru, które przypomina w przekroju kształt litery „V”, co zwiększa powierzchnię czynną liści wystawioną na bezpośrednie działanie słońca i pozwala obciążyć krzew większą ilością owoców.
Podobny efekt daje tak zwana podwójna kurtyna genewska (Geneva double courtain, GDC – nazwa pochodzi od stacji doświadczalnej Geneva koło Nowego Jorku, gdzie opracowano ten system) z rusztowaniami w kształcie litery „T” lub „Y”. Krzewy prowadzi się na wysokim pniu, podobnie jak przy „zwykłej” kurtynie, z tym że wyprowadza się dwa równoległe ramiona, a latorośle zwisają po obydwu stronach przestrzennego rusztowania.