Jak to Włoch z Francuzką

Gospodarstwo winiarskie Terruzzi & Puthod powstało w 1974 roku, kiedy mediolańczyk Enrico Teruzzi i jego żona Francuzka Carmen Puthod zakupili małą Fattoria Ponte a Sondolino, istniejącą od lat w pobliżu położonego w sercu Toskanii średniowiecznego miasteczka San Gimignano.

Rodzące się wtedy gospodarstwo przejęło po poprzednikach zaledwie skrawek winnic wyspecjalizowanych w produkcji tradycyjnego białego wina vernaccia di san gimignano, sprzedawanego głównie na rynku lokalnym.
Enrico Teruzzi, który sprzedał odziedziczoną po ojcu firmę, by zrealizować swoje winiarskie marzenia, oraz jego żona, która porzuciła prestiżowy etat primabaleriny w mediolańskiej La Scali, osiedlając się na sieneńskiej prowincji, postawili sobie za cel stworzenie nowej generacji win zdolnych podbić również rynki międzynarodowe.

Dwupoziomowa kantyna

Fot. www.istockphoto.comZafascynował ich potencjał jedynego świetnego wina białego z Toskanii. Tradycyjne vernaccia di san gimignano miało zdecydowanie cierpki i charakterystyczny smak trudny do zaakceptowania poza Toskanią. Sprawę pogarszała również nieprawidłowo przeprowadzana winifikacjatermin używany na określenie wszystkich etapów produkcji ... (...), dlatego celem winiarskiego samouka i pioniera nowoczesnej vernacci – jak zdefiniować można Enrica Teruzziego – było uczynienie z niej wysokogatunkowego i niepowtarzalnego wina mogącego konkurować z najlepszymi winami z tej kategorii na świecie.
Początek lat siedemdziesiątych był szczególnie ważny w historii vernacci, gdyż zaledwie dwa lata przed założeniem gospodarstwa Teruzziego powstało Konsorcjum Vernaccia di San Gimignano skupiające dziś zdecydowaną większość lokalnych producentów tego wina – jego członkiem jest również Terruzzi & Puthod.
Plony z pierwszego winobrania przerabiane były w starej stodole z użyciem przestarzałych pras i kadzi należących do poprzedniego właściciela, ale już po roku zainaugurowana została nowa dwupoziomowa kantyna o powierzchni 900 m kw. Pod koniec lat siedemdziesiątych wprowadzono w gospodarstwie – wówczas innowacyjny i jeden z pierwszych w Toskanii – system winifikacji w temperaturze kontrolowanej.
W 1986 roku system ten został wzbogacony o komputer kontrolujący temperaturę zbiorników z winem, a w latach dziewięćdziesiątych powstał elektroniczny sposób obsługi kantyny umożliwiający bezpośredni podgląd wszystkich zbiorników. Te rewolucyjne – jak na owe czasy – zmiany wraz z postępującą modernizacją winnic pozwoliły gospodarstwu Terruzzi & Puthod znaleźć się w czołówce ówczesnych włoskich producentów win białych.

Innowacje Carlo
Stworzenie własnej vernacci – ale równocześnie jak najbardziej odpowiadającej charakterowi tamtejszego terroir – stało się dla Enrica Teruzziego wyzwaniem na wiele lat. To on, do niedawna tylko z pomocą syna Angelo, zajmował się całą produkcją, poczynając od winnic, które w tym czasie osiągnęły imponującą powierzchnię blisko 100 hektarów, a skończywszy na dystrybucji gotowych win.
W ostatnich latach wprowadził zaprojektowaną na potrzeby swego gospodarstwa innowacyjną linię butelkowania i pakowania, obsługującą do 7 milionów butelek na godzinę.
Dzięki ciągłym zakupom nowych gruntów oraz uprawianym już winnicom Terruzzi & Puthod stało się największym gospodarstwem winiarskim na obszarze apelacji, wytwarzającym przeszło milion butelek wina rocznie.
Fot. Terruzzi & PuthodW roku 2004 gospodarstwo to szczyciło się imponującą wartością sprzedaży 4 milionów euro – głównie do Niemiec i USA. Firma stała się łakomym kąskiem dla światowych inwestorów, co przyczyniło się do dalszej światowej ekspansji tego gospodarstwa.
Na początku 2006 roku Terruzzi & Puthod został zakupiony w całości przez międzynarodową grupę Campari, w ostatnich latach bardzo zainteresowaną rozszerzeniem swojej tradycyjnej oferty win musujących o charakterystyczne i niepowtarzalne wina białe. Zmiana właściciela pociągnęła za sobą potrzebę dalszych innowacji, co znalazło wyraz m.in. w powierzeniu działu enologicznego jednemu z najbardziej znanych włoskich winemarkerów Carlo Ferriniemu, który w 2007 r. został ogłoszony Enologiem Roku przez prestiżowy „Wine Enthusiast Magazine”.
Jego prawą ręką jest stale obecny na terenie gospodarstwa enolog Alberto Bramini. Obecnie winnice, zgodnie z koncepcją Carla Ferriniego, przechodzą gruntowną modernizację polegającą m.in. na sadzeniu nowych winorośli oraz znacznym zwiększeniu liczby szczepów vernacci na hektar (6600/ ha). Tym samym z przeszło 90 hektarów winnic wykorzystywanych jest aktualnie tylko 50 hektarów.

Eksperymenty

Terruzzi & Puthod pod nową dyrekcją Campari kontynuuje produkcję win stworzonych przez jej fundatora Enrica Teruzziego. Wśród nich prymat pod względem jakości i ustabilizowanej od lat sławy, przede wszystkim na zagranicznych rynkach, wiedzie Vernaccia di San Gimignano Terre di Tuffi. Ta innowacyjna vernaccia – jedno z pierwszych włoskich win białych dojrzewających w beczkach, od 1996 roku sprzedawana jako IGT Toscana, ma znacznie rozszerzoną w stosunku do apelacji DOC domieszkę innych białych winogron (20% chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), malvasiajedna z najbardziej znanych i najstarszych odmian winogron n... (...) i vermentino), co zbliża ją do międzynarodowych gustów.
Oferta Terruzzi & Puthod obejmuje również tradycyjną włoską grappę Terre di Tufi, wykorzystującą wytłoki z tego wina. Gospodarstwo, podobnie jak wszystkie firmy winiarskie działające na tym obszarze, produkuje klasyczną vernaccia di san gimignano oraz jej specjalną selekcję Vigna a Rondolino.
Ciekawym i w pełni udanym eksperymentem Enrica Teruzziego było stworzenie bardzo rzadkiej białej wersji tego wina – dedykowanej żonie – tradycyjnego toskańskiego sangiovesewłoska odmiana czerwonych winogron.Jest to jedna z najważn... (...) dojrzewanego w barrique(fr.) beczka, baryłka.Typ francuskiej beczki o pojemności ... (...) Carmen Puthod.
W ofercie nie mogło zabraknąć również klasycznego czerwonego sangiovese z 5-procentową domieszką merlota o nazwie Peperino, poddanego przez osiem miesięcy dojrzewaniu w beczkach.
W najbliższych planach tego przedsiębiorstwa jest również wyjątkowy sangiovese oraz nowy supertoskan merlot-cabernet-sangiovese powstający pod czujnym okiem enologa Carla Ferriniego, eksperta od międzynarodowych „hitów” winiarskich.

Winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) Dantego

Wino powstające z lokalnej odmiany białych winogron vernaccia wytwarzane było na ziemiach należących do San Gimignano już od XIII wieku i cieszyło się sławą nie tylko w rodzimej Toskanii z medycejską Florencją, ale także wśród wielmożów w całych Włoszech z dworem papieskim włącznie.

Fot. Terruzzi & PuthodPisał o niej nawet Dante Alighieri w Boskiej komedii, wspominając papieża Martino IV, który odpokutowywał w Czyśćcu swą słabość do węgorzy z vernaccią.
Vernaccia di san gimignano to pierwsze włoskie wino szczycące się apelacją DOC nadaną mu w 1966 roku, która w 1993 r. zastąpiona została ekskluzywną apelacją DOCG.
W 1972 roku dziewięciu najważniejszych historycznych producentów tego wina, z księciem Strozzi Majorca Guicciardini na czele, utworzyło konsorcjum skupiające aktualnie ponad 80 członków. Jego siedziba mieści się w przepięknym historycznym centrum miasteczka San Gimignano, zwanego Manhattanem XIV wieku z powodu zachowanych miejskich wież obronnych.
Wino to produkuje się z udziałem co najmniej 90 procent winogron szczepu vernaccia di san gimignano, który mogą uzupełniać inne białe odmiany. Wielu miejscowych producentów – obok klasycznych vernacci odpowiadających ścisłym regułom apelacji – stworzyło nowe wersje z większym wykorzystaniem białych winogron międzynarodowych szczepów. W ubiegłym roku obszar uprawy szczepu wynosił 705 hektarów, z których powstało 39 tys. hektolitrów tego wina. Winnice przeznaczone pod uprawę vernacci położone są na słonecznych wzgórzach o średniej wysokości 280 m n.p.m., na glebach pochodzenia plioceńskiego, głównie piaskach i piaszczystych glinach bardzo dobrze przepuszczających wodę. Bliskość wybrzeża Morza Tyrreńskiego oddalonego od San Gimignano o zaledwie 60 km wpływa pozytywnie na miejscowy klimat, czyniąc go idealnym do uprawy winorośli (niezbyt suchy w lecie i umiarkowanie deszczowy jesienią).
Konsorcjum Vernacci di San Gimignano przyznaje poszczególnym rocznikom maksymalnie 4 gwiazdki, co jednak należy traktować tylko orientacyjnie, gdyż bardzo często jakość wina zależy od poszczególnych producentów potrafiących stworzyć enologiczne perełki nawet w mniej szczęśliwych rocznikach.