Jesienne potyczki mocy ze słodkością

Wytyczne były proste, acz nie do końca jasne. Ma być mocno, treściwie i z przytupem. Właśnie tak! Na otwarcie sezonu jesiennego, gdy na stołach pojawiają się cięższe potrawy, a lżejsze wina już nam do nich nie podchodzą.

Niemniej każdy z autorów zrozumiał to przesłanie nieco inaczej – i bardzo fajnie. Nie wiedząc wzajemnie o własnych wyborach, sięgnęliśmy odruchowo po własne klasyki, wina, w których „na pewniaka” znajdujemy zwykle oparcie. Od gęstego, młodego porto, poprzez równie mocne i ciężkie, acz wytrawniejsze sherry, aż po wytrawneokreślenie wina, w którym, teoretycznie, cały cukier na d..., ekstraktywne czerwone wina ze Starego i Nowego Światapopularne, zbiorcze określenie pozaeuropejskich państw win..., które zniosą każdą pieczeń i dziczyznę. Trochę pobuszowaliśmy po różnych zakątkach świata, stąd nasze propozycje dawno nie były tak różnorodne. Jedynym zaś naszym limitem, którego nie przekroczyliśmy, była cena – 70 zł na sklepowej półce. No i alkohol – tym razem nie mniej niż 14 proc.

Wojciech Gogoliński

Artur Boruta
Carmelo Rodero Joven(hiszp.) młody..
Bodegas Rodero
DO Ribera del Duero, Hiszpania

Fot. ArchiwumCarmelo, wbrew skojarzeniom z imieniem, słodki nie jest. Raczej nieokrzesany, prosty, bezczelny, szorstki i bez wątpienia zakochany w sobie. Winiarz nad winiarze. Nic w życiu nie interesuje go bardziej niż winnice i wina. Widziałem wiele jego wybryków, ale ze zdumieniem obserwuję także jego niezwykłą zdolność podporządkowania swojego życia procesom towarzyszącym winogronom i kalendarzowi winifikacji.
Na winach od Rodero zawieźć się nie sposób. Każde jest dopilnowane, jak trzymany krótko dzieciak. Carmelo Rodero Tinto Joven, które proponuję w dzisiejszym zestawie, pijam od wielu lat. Jest to fantastyczne tempranillo z owoców dojrzewających na krzewach dłużej niż zwykle. Między innymi dzięki temu zabiegowi zawartość alkoholu wzrasta ponad przeciętną. Ale nie szkodzi. Winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) ma tak wielki potencjał i atletyczną strukturę, że ten drobny dodatek właściwie jest niewyczuwalny. Ba – dodaje mu uroku! I w tym także objawia się knajacka natura Karmelcia… Polecam.

Dorota Romanowska
Solèr 2009

De Stefani
IGT Veneto, Włochy

Fot. ArchiwumVeneto słynie z pełnych mocy, doskonałych win powstających z podsuszanych winogron odmian typowych dla północy Włoch. Ale to nie amaronewłoskie czerwone wino DOCG z regionu Veneto (Włochy) produ... tym razem przykuło moją uwagę, chociaż polecane przeze mnie wino również częściowo zrobiono z podobnej jakości gron. Zastosowanie przy jego tworzeniu tej praktyki sugeruje już nazwa, gdyż w dialekcie weneckim solèr oznacza strych wiejskiego domu tradycyjnie wykorzystywany przez miejscowych do suszenia najwyższej jakości kiści. Tyle że panowie De Stefani, tworząc wizję swojego Solèra, nie ograniczyli się do zastosowania lokalnych odmian i swoje wino znacząco umiędzynarodowili, robiąc kupaż składający się w równych częściach z marzemino, refosco, cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...) i merlota. Takiej mieszanki nie sposób zignorować. Widać, że zamysł jej twórców był głęboko przemyślany: rdzenne dla Italii szczepy przepięknie zgrały się z francuskimi, dając całość o złożonym owocowo-przyprawowym bukiecie, aksamitnej strukturze i wyraźnych lukrecjowych nutach.   

Paweł Gąsiorek
Sherry Leyenda Oloroso(hiszp.) typ szlachetnego, hiszpańskiego alkoholizowanego w... (...)

Bodegas M. Gil Luque
DO Jerez-Xeres-Sherry, Hiszpania

Fot. ArchiwumSherry to najbardziej niedocenione wino świata. Swoje największe sukcesy świętowało na początku XX wieku, będąc nieodzownym towarzyszem cygara na zakończenie każdej kolacji wyższych sfer Anglii i całego cywilizowanego świata.
Ale świat się zmienia. Wszędzie obowiązują zakazy palenia, wyższe sfery poważnie zubożały, a i światowa cywilizacja ulega poważnym przemianom.
Sherry to jedyne wino świata, które zwyczajowo nie pochodzi z określonego rocznika. Esencją metody produkcyjnej sherry jest ciągłe mieszanie win z różnych lat w wielkich 500-litrowych dębowych beczkach (botas).
Oloroso jest zwykle wytrawne lub lekko „dotknięte cukrem”. Wytrawność uwypukla prawdziwe cechy sherry: orzechowo-migdałowe nuty, suszone owoce. A wszystko „podkręcone” fajną kwasowością. Świetne na jesienne wieczory (a dla palących także do cygara).

Agnieszka Lasota-Wojnicka
Porto Kopke Fine Tawny

Sogevinus – Fine Wines
DOC Porto, Portugalia

Fot. ArchiwumZbliżające się jesienno-zimowe wieczory być może niejednemu z nas kojarzą się z ciepłem kominka, wygodnym fotelem, kotem na kolanach i książką w ręku. W takiej scenerii nie powinno też zabraknąć kieliszka rozgrzewającego wina. A jeśli ma być pite na osłodę, bo plucha za oknem, albo jako optymistyczny dodatek do złotej polskiej jesieni – znakomicie w tej roli sprawdzi się Porto Fine Tawny z kompanii Kopke.
Tawny jako gatunek porto to wino nieoczywiste. Nie ma w nim tendencyjnej owocowości, gdyż zanikła ona na rzecz wtórnych aromatów i smaków pochodzących z winifikacji i dojrzewania. Porto Fine Tawny dojrzewało minimum trzy lata w małych beczkach francuskich. To widać i czuć. Ma czerwonorudą barwę i błyska do nas z kieliszka refleksami niczym kocie oczy w ciemności. Zniewalające aromaty orzechowe, dębowe, delikatnie tytoniowe, reminiscencje kawy, migdałów – pozostaną na długo w pamięci.
To wtórność, jaką cenię w winie. Nieoczywistość, która pociąga i idealnie komponuje się z nastrojowym wieczorem z książką, przyjaciółmi lub choćby i z samym kotem.


Michał Bardel
Tematico Malbecfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...) 2011

Bodegas Mauricio Lorca
Mendoza, Argentyna

Fot. ArchiwumChoć malbec ma porządne bordoskie korzenie, Francuzi zdążyli go na tyle zaniedbać, że dopiero w Argentynie, w suchym, słonecznym, niemal pustynnym klimacie Mendozy ta słońcolubna odmiana rozpoczęła swoje drugie, lepsze życie.
Argentyna pokochała malbeka, a dzięki Argentynie poznał i pokochał go świat. Dumni Francuzi, którym jeszcze kilkanaście lat temu do głowy by nie przyszło, by na etykiecie porządnego wina umieszczać nazwę odmiany (robią to tylko w Alzacji, ale Alzacja to już prawie Niemcy…), powoli spuszczają z tonu i obok apelacji cahorsfrancuskie, wyłącznie czerwone wino klasy AOP z Regionu P... (...) coraz chętniej dodają nazwę „malbec”, żeby ogrzać się w cieple argentyńskiej sławy. Dobrze, że mamy Nowy Światpopularne, zbiorcze określenie pozaeuropejskich państw win.... Bez Nowego Świata Stary dawno już spocząłby na laurach….
Malbec Tematico z Bodegas Mauricio Lorca ma przeszło 14 proc. alkoholu, ale nie po to, by nam drażnił nozdrza. Cała wysokoprocentowa para idzie tu w wyostrzenie śliwkowo-borówkowych aromatów z odrobiną tytoniu i rodzynek. Nic a nic nie przeszkadza to winu zachować własności, które w argentyńskich malbekach lubimy najbardziej: jedwabistej miękkości, gładkości i lepkości na podniebieniu.