„Jeśli masz zamiar to czytać, odpuść sobie”

Tak właśnie brzmi pierwsze zdanie jednej z powieści Chucka Palahniuka. Zagrał na naszych emocjach, nikczemnik. Zagrał i wygrał, bo któż nie znajduje przewrotnej przyjemności w czytaniu na złość literatom? Podobnie, choć nieco bardziej subtelnie, grają przedstawiciele branży winiarskiej, nasze emocje i oczekiwania wpływają bowiem w sposób bezpośredni na postrzeganie smaku wina. A tu, tak samo, właśnie o przyjemność chodzi.