Kino i winnica

Nie będę krył, że wolę jego dobre filmy od jego dobrych win, ale nie chcę zanadto wybrzydzać. Nie chcę tego robić, mimo że padrone Francis Ford Coppola w ostatnich czasach zniżył kinowe loty… Jednak wina z jego posiadłości zdają się już mieć utrwaloną pozycję na winiarskim rynku.

Czy stało się tak tylko dzięki znanemu nazwisku?

To pytanie pojawia się zawsze. Czy konsumenci kupują „znane” winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...), bo stoi za nim popularna twarz, celebryta, sława? Chcą uszczknąć odrobinę tej chwały, wychylając łyk wina z kieliszka? Być może tak jest, wątpliwości pojawiać się będą zawsze. Ktokolwiek jednak stoi za etykietą wina i jakakolwiek towarzyszy temu niezwykła historia, wino za każdym razem ma się po prostu samo obronić w kieliszku. Winom reżysera chyba się udało.
Sławny na cały świat reżyser Coppola pytany o powody uruchomienia winiarskiego projektu niezmiennie podkreśla tradycję picia wina w rodzinie i swe włoskie korzenie. Dorastał wszak na przedmieściach Nowego Jorku w rodzinie włosko-amerykańskiej i ten winiarsko-włoski ogon będzie się za nim cały czas uroczo ciągnął.
Warto jednak wspomnieć, że w przedsięwzięciu winiarskim Coppoli pewną rolę odegrał również najsłynniejszy winiarz Kalifornii, nieżyjący już Robert Mondavi, który podszepnął reżyserowi pomysł na taki romantyczny projekt. Coppola potraktował to jako naturalne przedłużenie tradycji rodzinnej. Poza tym – o czym często opowiada – urzekł go po prostu świat wina, kontekst kulturowy jego powstawania i picia. No i oczywiście czar winnic pokrywających Napa Valley.

Fot. SPIAlea iacta est

Pierwsze kroki poczynił w 1975 roku. Zainwestował niedaleko posiadłości Roberta Mondaviego(1913–2008) amerykański winiarz z Kalifornii, jeden z g.... Coppolę było na to stać po wielkim sukcesie Ojca chrzestnego. Reżyser zafundował sobie w Rutherford część jednej z najstarszych, historycznych posiadłości – Niebaum (założona w 1879 roku) wraz z przylegającymi winnicami.
Piękną posiadłość odrestaurował, zamienił w cacko, zamieścił w niej muzeum, gdzie znalazły się pamiątki z jego filmów i zdobyte Oscary (pięć statuetek). Jeśli ktoś przeżywał traumę podobną bohaterom Czasu Apokalipsy, tutaj z pewnością mógł ją odreagować.
W 1978 roku światło dzienne ujrzał pierwszy rocznik wina, cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...) o nazwie Rubicon – od razu wypadł nieźle. Kości zostały rzucone. Zaczęły się kształtować początki winiarskiej drogi Coppoli. Coraz szybciej rodzinne przedsięwzięcie ewoluowało w poważniejszy biznes.

Dalsze kroki

W 1995 roku Coppola kupuje pozostałe części majątku, odrestaurowuje budynki, dokonuje replantacji części winnic, pozostawiając stare uprawy zinfandela, na którego chce w przyszłości postawić. Plany ma bardzo ambitne, dziennikarzom i branżowcom zapowiada wielkie wina.
Wkrótce na rynek wchodzi seria win pod „filmową” etykietą „Francis Coppola Presents”: Rosso (blend zinfandela, caberneta, nebbiolo i carignanfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...)), Bianco (blend chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), rieslinga i muscata aleksandryjskiego), następnie seria jednoodmianowych, w większości beczkowych win pod marką Diamond Series, kalifornijska klasyka, dojrzewająca w dębowych beczkach, m.in. zinfandelczerwona odmiana winogron uprawiana głównie w Stanach Zjed..., merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...), syrahfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... oraz wspomniany cabernet sauvignon Rubicon, który stanie się zgarniającą nagrody ikoną posiadłości.

F.F.C. kontra Mondavi

Coppola sukcesywnie skupuje dalsze cenne areały winnic, planuje nabycie kolejnej słynnej winnicy w Napa – Cohn (w Rutherford). Parcele te ma na oku jeszcze ktoś – sam Robert Mondavi. W 2002 roku obaj panowie stają do licytacji. Wychodzi z niej zwycięsko Francis Ford. Po morderczych „przebitkach” za nieco ponad 36 hektarów winnic płaci bajońską sumę 31,5 miliona dolarów.
Pojawiają się kolejne wersje win, m.in. Blancaneaux (kupaż marsanne, roussanne i viognier), Edizione Pennino (zinfandel dedykowany dziadkowi Coppoli, neapolitańskiemu kompozytorowi Francesco Pennino) czy nawiązujący do francuskiej stylistyki cabernet francczerwona odmiana winogron, jedna z bardziej rozpowszechniony... (...).
Nieco wcześniej Coppola rozwija też gastronomiczne pomysły – zakłada restaurację i wine-bar w San Francisco – Cafe Zoetrope, gdzie można po włosku zjeść (np. pizza z ogrzewanych drewnem pieców) i po kalifornijsku napić się wina.
Podobny lokal – o nazwie Marmarella’s – otwiera w Napa, gdzie można spróbować produktów Coppoli wytwarzanych pod nazwą restauracji (makarony, sosy, oliwa z oliwek itp.).

Zaklinacz deszczu

W świecie filmu Coppola pozostaje jedyną osobą, która zgarnęła pięć nominacji do Oscara w ciągu jednego roku. Wygląda na to, że w jego winiarskim świecie też nie ma posuchy. Reżyser oferuje wszystko w smakoszowskim, ekskluzywnym stylu. Wina zdobyły sobie renomę i poklask.
Winiarskie przedsięwzięcie jest świetnie zorganizowane – wszystko działa prężnie i nowocześnie: ma dobrze przygotowaną ofertę dla turystów, sale degustacyjne, kamienne piękne piwnice, pamiątki z filmów, bogato i ekskluzywnie zaopatrzone sklepiki, gadżety etc.
Zatrudnia pierwszorzędnych fachowców, jak choćby odpowiedzialnego za wina enologa Scotta Mcleoda, absolwenta Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis. Wszystko wygląda więc jak spełniony hollywoodzki sen.
Tylko za dobrymi filmami Francisa coraz bardziej tęskno.