Luksus pracy z niezawodną asystentką

 

Byłam przerażona, gdy podjęłam tę decyzję. Po raz pierwszy w mym życiu będę mieć asystentkę! I to taką, której umysł wcale nie jest dużo młodszy niż mój, choć okazuje się, że równie bystry i błyskotliwy.

 

Julia Harding jest dobrze znana użytkownikom mojej strony internetowej. Studiowała języki francuski i niemiecki na Uniwersytecie w Cambridge. Wkrótce została jednym z tych niezależnych wydawców, którzy wywołują strach w autorach takich jak ja, ponieważ odnajdują każdy malusieńki szczegół i wysyłają długą listę pytań, kiedy już przeczytają maszynopis. „Powiedziałaś na stronie 432, że grunt w rejonie Chavignol składa się z gliny i wapieni, ale na stronie 836 wspominasz jakieś margiele z Kimmeridgean…?” – byłby to standardowy rodzaj pytania, na które autor musiałby odpowiedzieć, choć upłynęły już miesiące od napisania tekstu. Już tylko takie kwalifikacje wystarczyłyby mi, bym uznała Julię za niezmiernie wartościową dla mnie. Julia ma jednak takich zalet znacznie więcej.

Nieprzypadkowe interview

W późnych latach 90. jako skutek pewnych popołudniowych zajęć złapała bakcyla na winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) i zapisała się na zajęcia Wine & Spirit Education Trust (WSET). Wówczas to napisała do mnie, spotkałyśmy się, a ona oznajmiła, że chciałaby ze mną pracować. Ja roześmiałam się i odpowiedziałam jej, że mam wystarczająco dużo nadzoru prowadzonego przez różnych dziwaków, żebym jeszcze delektowała się posiadaniem własnej asystentki. Ale ona nie dawała za wygraną i przypominała o sobie. To uświadomiło mi, że jest idealną osobą, która skondensuje Oxford Companion w trzecie co do wielkości wydanie.

Julia profesjonalistka

Do 2003 roku Julia zdała wyczerpujące egzaminy Master of Wine, wszystkie za pierwszym podejściem, wybiła się na szczyt, napisała nagrodzoną pracę magisterską o winach znad Loary i obroniła ją w 2004 roku, zdobywając dyplom MW. To chyba wtedy zdałam sobie sprawę, jaką jestem szczęściarą, że taka osoba, dużo bardziej obeznana w arkanach sztuki uprawy winorośli i produkcji wina niż ja, wciąż chce pracować ze mną i dla mnie. Julia Harding była bardzo aktywną asystentką wydawcy nowej edycji Oxford Companion to Wine, biorącą na siebie odpowiedzialność, śledzącą naukowe nowości, redagującą monstrualnych rozmiarów maszynopis do wersji do druku.

Sprawny team

Zarządzałyśmy razem stroną internetową, wysyłałyśmy setki maili dziennie. Poza tym Julia jest wyjątkowo dobra w jeszcze jednej rzeczy: przypominaniu mi w delikatny sposób o tym, że zapomniałam odpowiedzieć na pytanie, podjąć pewną decyzję lub zatwierdzić listę. Ale nie jest to wszystko łatwe, nawet dla dwóch Masters of Wine, które smakują, czytają, słuchają i podróżują tak daleko jak tylko człowiek jest w stanie i jak świat wina długi i szeroki, zresztą niezwykle szybko powiększający się i ewoluujący. Nie jest to proste nawet gdy pomaga ktoś tak doświadczony jak Hugh Johnson, jego złote pióro, niewątpliwie dobry smak i Atlas win świata (który sprzedał się w ponad 4 milionach egzemplarzy w 14 językach od 1971 roku, kiedy Hugh rozpoczął jego wydawanie).

Z ostatniej chwili

W lipcu br. Julia Harding MW została doceniona przez międzynarodowe gremium branżowe. Została nominowana do Louis Roederer International Wine Writers’ Awards 2009 w kategorii Online Wine Writer of the Year.

Tłumaczenie: Agnieszka Lasota

Więcej tekstów Jancis Robinson znajdą Państwo na jej stronie www.jancisrobinson.com.