Misja Chorwacja

W krakowskim Pałacu Sztuki znów zagościli winiarze. Dwudziestu pięciu producentów z Chorwacji zaproponowało ponad sto win, które poszukują swojego miejsca na polskich półkach sklepowych i w restauracyjnych kartach.

Wybór był duży i, jak przyznawali goście degustacji, bardzo ciekawy. – Wina z Chorwacji mają szansę na sukces – twierdzili zgodnie Tomasz Tarnachowicz i Andrzej Rek z firmy „Używki Świata”. – Dzięki tradycji wyjazdów wakacyjnych nad Adriatyk, Polakom Chorwacja dobrze się kojarzy. Trzeba tylko inwestować w promocję endemicznych szczepów chorwackich, które mogą wzbogacić ofertę sklepów i przyciągnąć uwagę klientów. Znaleźliśmy kilka naprawdę ciekawych pozycji, które chcielibyśmy sprzedawać w Polsce.

– Zaskoczyła mnie ogromna różnorodność – stwierdził Paweł Polak, autor bloga winiarskiego „Winne tradycje” i nie krył radości, że w jednym miejscu może spróbować tak wielu win z Chorwacji. – Od lat wraz z żoną tropimy najlepsze w Europie gewürztraminery. Tutaj naszą uwagę przykuł traminac z winiarni Kalazić oraz Maximo Blanco 2011 – delikatny kupaż sauvignon blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...) i gewürztraminera z winiarni Kutjevo.

Maciej Nowicki przyjechał na degustację z Łodzi. – Prawdziwym odkryciem okazała się dla mnie odmiana teran. Można było również przeprowadzić studia porównawcze win z odmiany malwazja, która królowała na wielu stoiskach. Ale trochę żałuję, że pojawiło się tylko czterech producentów z Dalmacji – podsumował.

 

Sporym zainteresowaniem cieszyło się „pomarańczowe” Malvazija Amfora 2007 z wytwórni Kabola. Macerowane ze skórkami przez siedem miesięcy w glinianych kadziach, dojrzewa później w dębowych beczkach, potem jeszcze sześć miesięcy w butelkach. Efekt – bursztynowy kolor i dobrze zbudowane, harmonijne winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) z dużym potencjałem.

Stoisko winiarni Krauthaker zdobił plakat z koniem pracującym w winnicy. – To żaden marketingowy chwyt. Ten koń naprawdę dla nas pracuje. Mamy w Chorwacji prawdziwie ekologiczne sposoby uprawy winorośli – z uśmiechem opowiadał Nikola Drmić z Krauthakera, częstując gości m.in. wyśmienitym Graševina Mitrovac 2011.

Goście z branży dopisali. Czy za kilka miesięcy będziemy mogli kupić w restauracjach i sklepach prezentowane podczas krakowskiej wystawy wina? Czy uda się pogodzić oczekiwania polskich klientów z dość wysokimi cenami chorwackich win? Trzymamy kciuki za powodzenie chorwackiej misji w Polsce.

Justyna Suchocka

 

Salon Win Chorwackich

Partner: