Młodzi w krainie spokoju

GPS gubi się w domysłach, zanim doprowadza nas do celu. Po drodze mijamy rozległe pola uprawne, łąki, pojedyncze drzewa korkoweoprócz wielu innych, negatywnych znaczeń, określenie ozna... (...) rozsiane na miedzach i trochę winnic. Krajobraz przywodzi na myśl mazowieckie równiny: płasko, daleko… Tag, na którego południowy brzeg  przeprawiamy się w okolicy Santarém, jest tu równie szeroki jak Wisła w Pułtusku.

Na bramie Quinta da Lagoalva powiewają skrawki czarnego materiału. To na znak żałoby – mówi oprowadzająca nas po posiadłości młodziutka asystentka enologa Márcia Alegria. Niedawno zmarła ostatnia mieszkająca tu na stałe członkini rodu Sousa Holstein noszącego znamienity tytuł książąt Palmela. Quinta da Lagoalva należy do rodziny od lat trzydziestych XIX wieku, kiedy to właścicielem posiadłości został Pedro de Sousa Holstein – polityk i dyplomata, pierwszy premier Portugalii. Jej historia jest jednak o wiele dłuższa – ziemie te w XII wieku otrzymali od króla Portugalii rycerze zakonu Santiago (inaczej św. Jakuba) w dowód wdzięczności za odbicie z rąk Maurów pobliskiego Santarém. Co ciekawe, reguła tego zgromadzenia zezwalała na małżeństwa rycerzy, przez co zakon obejmował swą opieką także ich żony i dzieci. Sekularyzacja zakonnych dóbr rozpoczęła się w Portugalii pod koniec XVIII wieku i wątek przekazywania ich zasłużonym dla królestwa arystokratom pojawia się w wielu historiach tutejszych posiadłości. Dziś siódmy już książę Palmela wraz z rodziną przyjeżdża do Quinta da Lagoalva jedynie na wakacje i konne przejażdżki.

Konie, kukurydza i winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...)
Fot. CVR do TejoW zabytkowej stajni zastajemy kilkanaście boksów, a w nich konie rasy luzytańskiej. Od słynnych andaluzów różnią się nieznacznie, a podobnie jak ich kuzyni z Hiszpanii pochodzą od bardzo starej rasy koni iberyjskich. Na widowni w ujeżdżalni koni można podziwiać zabytkowe uprzęże i obejrzeć zdjęcia, na których potomkowie książęcego rodu z pasją oddają się konnym przejażdżkom po okolicznych polach i nadrzecznych błotach.
Prócz koni hoduje się tu również owce i krowy, na wielką skalę uprawia kukurydzę, orzeszki piniowe, oliwki i drzewa korkowe. Dziś to rolniczy holding, ale jeszcze w połowie XX wieku – tętniąca życiem samowystarczalna wieś z domami dla kilkuset robotników, szkołą i pięknym kościołem w obrębie murów posiadłości. W neoklasycystycznym pałacu najważniejsze sale i pokoje umieszczono na piętrach, gdyż Tag, przepływający kilka kilometrów stąd, lubi zalewać okolicę.
– Bywały lata, że parter domu ginął pod wodą – opowiada Márcia. Posiadłość z dzwonnicą wyznaczającą niegdyś rytm dnia pracy można zwiedzać (również w ramach winiarskich warsztatów). Wino, mimo że obecne tu od wieków, nabrało w ostatnich latach szczególnego znaczenia w miejscowych biznesplanach.

Nowe w cieniu tradycji
W winiarni urządzonej w zabytkowych budynkach gospodarczych jedynym zabytkiem jest już tylko drewniana prasa (wciąż używana), napędzana niegdyś przez konie. Większość starych, betonowych tanków zastąpiły stalowe inoksy. Stalowy jest również znany z Douro lagar umieszczony na czterech wysokich słupach (ułatwia to ustawienie pod tankiem prasy do odciśnięcia pozostałych w kadzi skórek), w którym tradycyjnie ugniata się stopami owoce przeznaczone na rezerwy. Ze względu na upały większość zbiorów przeprowadza się nocą, częściowo ręcznie. Dokładna kontrola owoców, delikatne metody wyciskania i przepompowywania soku, kontrola temperatury – w Quinta da Lagoalva dbałość o każdy szczegół musi przynieść dobre efekty w butelce.
Winogrady Quinta da Lagoalva zajmują 45 hektarów i są pod opieką dwóch młodych enologów: Diogo Campilho i Pedro Pinhão. Obaj mają za sobą nowoświatowe doświadczenia z pracy w winnicach Australii, Nowej Zelandii i Chile. Widać to w doborze międzynarodowych odmian kupażowanych z tradycyjnymi, portugalskimi szczepami. – Robimy tu między innymi wzmacniane wina z tannata – chwali się Diogo. Właśnie wrócił z Lizbony ze spotkania Stowarzyszenia Młodych Enologów i wygląda na dość zmęczonego. – Było bardzo wesoło – śmieje się, dodając, że Tejo to dziś doskonałe miejsce dla takich jak on: młodych i odważnych. Rzeczywiście, w okolicznych winnicach rządzą trzydziestolatkowie, którzy z werwą zabrali się za przeobrażanie uśpionego nieco regionu.

Pieniądze to nie wszystko
Fot. Justyna Korn-SuchockaRównie młody enolog Jorge Ventura na co dzień dogląda winorośli i nadzoruje produkcję win w Quinta da Lapa, winiarni położonej po północnej stronie Tagu, zdecydowanie dalej od brzegów rzeki. Głównym enologiem jest tu Jaime Quendera – ekspert w kilku uznanych winiarniach portugalskich, z dużymi osiągnięciami za oceanem.
Od końca lat osiemdziesiątych, kiedy to po wstąpieniu Portugalii do UE pojawiły się w Ribatejo nowe szanse i unijne dotacje, zaczęto sprowadzać tu doświadczonych enologów i technologie. Wcześniej w tym zapomnianym przez Boga i ludzi regionie nikt nie przejmował się jakością wina wytwarzanego na własne potrzeby lub eksportowanego luzem. Z tym większym zaangażowaniem współcześni winiarze podkreślają na każdym kroku znaczenie know-how i dbałość o każdy etap produkcji.
Prawie 40 hektarowy areał upraw winorośli w większości otacza białe jak śnieg zabudowania Quinta da Lapa. Uwagę przykuwa wysoki mur okalający winnicę. – To ochrona przed dzikami i innymi zwierzętami – mówi Jorge. Budowa muru nie była wielkim problemem dla właściciela posiadłości. Jest nim bowiem duży gracz sektora budowlanego: autostrady, wielkie inwestycje, duże pieniądze. To on podniósł z ruiny (do której doprowadziła miejscowa kooperatywa) przepiękną trzystuletnią posiadłość i dał jej nowe życie. Podobnie jak w Quinta da Lagoalva wino to tylko część rolniczej produkcji – pozostałą cześć ziemi przeznaczono na pastwiska dla hodowanych tu mlecznych krów.
Jednak perłą w koronie posiadłości jest niewielki, elegancki hotel. W murach z początku XVIII wieku świetnie odnajdują się zabytkowe meble i nowoczesne, wysmakowane dodatki. Pokoje noszą nazwy uprawianych w winnicy tuż za oknami hotelu odmian winorośli. Odrestaurowana kaplica, do której wchodzi się wprost z jadalni, skrywa dzieła sztuki – fundatorzy liczą na amatorów ciszy, świętego spokoju (w pokojach nie zamontowano telewizorów) i dobrego wina. I, co przyznaję bez zdziwienia, nie narzekają na brak chętnych.

Królestwo odmian

Wzgórza Monte Junto wyrastają nagle z płaskiej okolicy, naruszając monotonny krajobraz Ribatejo. W okolicach Manique do Intendente, miasteczka z bogatą historią i niedokończonym, dziwacznym pałacem w centrum, różnice temperatur dochodzą w ciągu doby do 20 stopni, dając winogronom szansę na długie dojrzewanie i dobrą kwasowość.
Fot. ArchiwumW zrekultywowanej winnicy Quinta da Lapa nowe nasadzenia pojawiły się na początku lat dziewięćdziesiątych. Wśród odmian czerwonych króluje touriga nacional, castelão, alicante bouschet czy aragonês wspomagane przez merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...), cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...) i syrah. Z odmian międzynarodowych i touriga nacional powstała tu bardzo udana seria win jednoodmianowych, a łatwy w uprawie, francuski caladoc daje proste wina sprzedawane w kartonach. Jednak podobnie jak w innych regionach Portugalii, w Tejo królują blendy – bogactwo odmian autochtonicznych (ok. 100 odmian uprawianych jedynie w Portugalii) daje enologom wręcz nieograniczone możliwości. Jedno z bardziej znanych win Quinta da Lapa, zrobiona z pięciu odmian Nana Reserva, prócz etykiety, na której widnieje portret matki obecnego właściciela (Jorge mówi o niej z rozrzewnieniem, że to najlepszy człowiek, jakiego spotkał) przykuwa uwagę bogactwem smaków: ciemnych owoców, czekolady, suszonych w dymie śliwek. Dość lekkie, kwasowe białe wina powstają tu głównie z arinto, trincadeira das pratas (odmiana bardzo w Tejo popularna), chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...)sauvignon blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...). Na długiej półce miejsce znalazł także wytwarzany metodą tradycyjną ze stuprocentowego arinto delikatnie orzeźwiający, lekko cytrusowy brut(fr.) bardzo wytrawne.Określenie stosowane wyłącznie do w... (...).

Portugalski contra reszta świata
Touriga nacional, najbardziej rozpoznawalny w świecie szczep portugalski, w Tejo daje pełne, owocowe i aromatyczne wina. – W Quinta da Lagoalva próbujemy blendu z dodatkiem castelão – odmiany wzmacniającej kwasowość. Najczęściej jednak mieszamy autochtoniczne szczepy z międzynarodowymi odmianami
– tak jest w przypadku naszej białej rezerwy – mówi Jorge. Kwasowe arinto w połączeniu z mocną strukturą chardonnay dobrze odnajduje się na światowych rynkach. – Poza tym wszyscy znają chardonnay! – śmieje się Márcia. I dla kontrastu stawia przed nami butelkę wina z pochodzącej z Dão odmiany alfrocheiro, zachowującej mimo gorącego klimatu wysoką kwasowość. Wino jest okrągłe, z wyraźnymi nutami jeżyn i wiśniowego likieru. Czy ktoś poza Portugalią zapamięta tę nazwę? – pyta retorycznie enolożka.

Herdade dos Templários

Niewielka rodzinna winiarnia położona w pobliżu Tomar – miasta nierozerwalnie związanego z historią zakonu templariuszy. Tutejszy mikroklimat – słoneczne, ciepłe i suche dni, dość chłodne noce, wapienno-
-gliniaste i łupkowe podłoże – stwarzają doskonałe warunki do uprawy winorośli. W 1989 roku Albino Costa odkrył położone nieopodal stare winnice i zainspirowany wielowiekową tradycją produkcji winiarskiej na tym obszarze, wraz ze swą córką Paulą postanowił wybudować winiarnię i stopniowo restrukturyzować winnice,
by z czasem osiągnąć równowagę między starymi winogradami a nowymi nasadzeniami. Dziś gospodarują na trzydziestu hektarach.

Quinta do Casal da Coelheira

W położonej w Tramagal posiadłości na 64 ha winnic gospodarują ojciec z synem enologiem, spod ręki którego wychodzą wszystkie powstające w Casal da Coelheira wina. Uważne prowadzenie winogradów i pomysł na nowoczesne podejście do winifikacji przyniosły nietuzinkowe wina, wyróżniające się oryginalnością i złożonością. Ich styl oscyluje między nowoczesnym a bardziej tradycyjnym, którego doskonałym przykładem jest intensywna Casal da Coelheira Reserva, emanująca aromatami jeżyn i malin wzbogaconymi o nuty mentolowe, drzewne i czekoladowe. Oprócz nasadzeń szczepów portugalskich, takich jak fernão pires, arinto, castelão czy touriga nacional, gospodarze eksperymentują także z chardonnay i cabernet sauvignon.

Adega(por.) piwnica, winiarnia (wytwórnia).. Cooperativa Alcanhões

Działalność spółdzielni w wiosce Alcanhões położonej zaledwie siedem kilometrów na północ od miasta Santarém zaczyna się w 1962 roku, pięć lat po jej formalnym założeniu w roku 1957. Już samo jej istnienie na terenie nierozerwalnie związanym z uprawą winorośli stworzyło podwaliny pod solidną produkcję – nie sposób było zaprzepaścić wielowiekowe tradycje; od XII wieku w okolicach Santarém nieprzerwanie istniały winogrady i powstawało wino. W winnicach należących do członków spółdzielni spośród białych odmian uprawia się głównie lokalne szczepy takie jak fernão pires, arinto, boal i trincadeira das pratas, podczas gdy wśród czerwonych do castelão, tourigi nacional i aragonês dołączyły odmiany zagraniczne, głównie pod postacią cabernet sauvignon i syrah. W spółdzielni powstają zarówno wina certyfikowane jako DOC Tejo, jak i wina regionalne.

Sociedade Agrícola Casal do Conde

Winiarnia założona jako rodzinny biznes na początku XX wieku przez Manuela Henriquesa. Od zarania charakteryzował ją dynamiczny rozwój, który na początku XXI wieku zaowocował pozycją jednego z największych producentów w regionie Tagu. Strategia opierająca się na nabywaniu najwartościowszych posiadłości i winnic stopniowo umożliwiła produkcję win jakościowych, docenionych i nagradzanych medalami podczas licznych krajowych i zagranicznych konkursów winiarskich. W 2009 roku winiarnia została nabyta przez grupę inwestorów, którzy zmodernizowali proces technologiczny powstawania wina, opracowali nową strategię marketingową i handlową, przedkładając jakość nad ilość.

Quinta Monteiro de Matos

Założona w 1975 roku przez António Monteiro de Matos winiarnia znajduje się na obszarze słynącym z doskonałych warunków do produkcji jakościowych win. W 2003 roku rozpoczęto modernizację posesji, która po gruntownej przebudowie stała się również obiektem enoturystycznym. Powstające tu wina w dużej części stanowią atrakcyjne kupaże lokalnych szczepów z międzynarodowymi. Za sprawą kilku marek – Terras do Paul, Encostas do Paul i Reserva do Paul – niemal 70 procent obecnej produkcji eksportowane jest do ponad piętnastu krajów świata.