Na skraju pustyni

San Juan jest drugim po Mendozie najważniejszym obszarem uprawy winogron i produkcji wina w Argentynie. Dlaczego? Dokładnie nie wiadomo. Postanowiłem to zbadać, ale nawet po spędzeniu tam kilku dni zrozumienie tego fenomenu przychodzi mi z trudnością.

Bo – podobnie jak wspomniana Mendoza – jest to obszar na poły pustynny i nieprzyjazny wszelkim uprawom. A w dodatku leży bardzo wysoko.

A jednak to tu powstały pierwsze nowoczesne winogrady w Argentynie. Ludzie ujarzmili ziemię, sprowadzili wodę z gór. Andy są odległe aż o 300 kilometrów, ale pogórze andyjskie zaczyna się niedaleko od bram miasta San Juan.

Życiodajne kanały

Fot. Archiwum GraffignaU jego wrót stoi potężna tama o tej samej nazwie, rozbijająca nurty rzeki również San Juan – wspomagane przez mniejszą rzekę Jachal – na pięć mniejszych odnóg, od których pobudowano kanały użyźniające pola. I być może to jest najważniejszym powodem rozwoju regionu winiarskiego. Chociaż może i to, że wśród osadników było wielu Włochów obeznanych z wyrobem wina.
Na tej samej wysokości – 31 równoleżnika szerokości geograficznej południowej – na półkuli północnej leży Egipt. Niespecjalnie winiarsko rozwinięty kraj. Mimo to nie tylko winiarstwo jest immanentną cechą tego argentyńskiego regionu, bo winnice znaleźć można wszędzie, gdzie okiem sięgnąć. Rozwija się tu także bujnie – choć wydaje się to niemożliwe – turystyka winiarska.
Do Andów wprawdzie kawałek drogi – mimo to San Juan jest najlepszą bazą wypadową w góry. W mieście działa kilkanaście biur turystycznych organizujących wycieczki, począwszy od grup przedszkolaków i uczniów podstawówek z różnych części Argentyny, na wyspecjalizowanych wspinaczach kończąc. Turystyka jest ważna, ale każdy, kto tu przyjedzie, musi przecież jakiś czas spędzić w mieście. A winiarstwo – dokładniej zwiedzanie winnic – jest fantastyczną atrakcją, bo winogrady i winiarnie znajdują się w samym mieście.
W dodatku państwu bardzo zależy na rozwoju miasta i regionu. W pięciogwiazdkowym Del Bono Park Hotel odbyło się rok temu spotkanie głów państw Ameryki Południowej. Gdybym sam miał w sposób przemyślany wybierać w Argentynie miejsce na taki event, San Juan nie przyszłoby mi do głowy. W dodatku miasto ma ciągotki w kierunku Las Vegas – jest tu ogromne (i przez cały dzień pełne) kasyno. Ale na razie z wielkim kompleksem w Nevadzie łączy go tylko pustynne położenie.

Sherry i cereza

Dzisiejsze winiarnie z wolna dostosowują się do wymogów enoturystycznych – stają się coraz bardziej eleganckie oraz cellardoorowe, tzn. wyposażone w centra do przyjmowania turystów i organizowania im degustacji, a przy tym sprzedające wina i gadżety na miejscu. W tym kierunku poszła działalność wytwórni Graffigna. Tak działa też pięknie wyposażona, elegancka i niedawno otwarta Bodega(hiszp.) piwnica, winiarnia, firma winiarska.. Merced del Estero. Można tu nie tylko zdegustować czy kupić winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) i czapeczkę z nazwą firmy, ale też obejrzeć całą produkcję wina live – jeśli oczywiście trwają zbiory. Jeśli nie – zobaczymy przynajmniej linię rozlewniczą i pospacerujemy wśród zbiorników.

Oliwa, czosnek i papryka

Fot. W. GogolińskiCo ciekawe, region rozwija się także w innych kierunkach rolniczych. Masowo sadzi się tu drzewa oliwne, które szybko przybierają w okolicach miasta postać gęstych gajów. Dalej idzie uprawa czosnku – nieco dziwna na tym obszarze, bo w miejscowej kuchni nie ma miejsca dla tego warzywa.
Wreszcie mamy tu pola paprykowe. Co prawda trzeba je obficie nawadniać, ale za to dojrzałeokreślenie degustacyjne stwierdzające, że wino osiągneł... (...), rozciągnięte na foliach, schną błyskawicznie. Kuleje natomiast hodowla zwierząt, bo nie ma pastwisk.
Hiszpańsko-andaluzyjskie korzenie w regionie miała kiedyś masowa niemal produkcja miejscowego „sherry”. Dziś to już tylko wspomnienie, bo Hiszpanie nie mają nastroju do żartów, jeśli chodzi o ich nazwy pochodzenia. Robiono tu także wiele win z nieodgadnionej jeszcze odmiany cereza (czyli czereśnia) o różowych skórkach, zdolnej do koncentracji dużej ilości cukrów. Otrzymywano zeń lekkie, półsłodkieokreślenie wina zawierającego sporą ilość cukru resztow... wina nieco w stylu lambrusco, czasami lekko frizzante(wł.) wino perliste.. – i to są włoskie korzenie San Juan.
W spiekocie, schłodzona cereza musiała dobrze gasić pragnienie. Dziś tej odmiany używa się do kupaży – jej dodatek łagodzi ostrość win czerwonych na takiej zasadzie jak viognier w mieszankach rodańskich. I są to jedyne lokalne „klasyki”. Reszta to wyłącznie wina nowoświatowe.

San Juan
Region administracyjny i winiarski leżący w północno-zachodniej Argentynie. Graniczy z Mendozą (na południu) i z Catamarką (na północy)

STOLICA WINIARSKA – San Juan
WYSOKOŚĆ WINOGRADÓW – 650 m n.p.m.
OKRĘGI WINIARSKIE – Tulum Valley, Zonda, Ullum, Jáchal i Fertil Valley. Okręg Tulum, leżący pomiędzy Andami i wzgórzami Pie de Palo, uznaje się za najlepszy, słynący także z win słodkich, zwłaszcza z odmiany moscatel de alejandría, torrontésargentyńska odm. białych winogron, uważana, obok malbeka,... (...), chenin blancfrancuska odmiana białych winogron, obecnie jedna z najbard... (...) i pedro ximénez. Okolice Calingasta District, leżącego pomiędzy podnóżem Andów i Środkowymi Andami, znajdują się na wysokości 1,8 tys. m n.p.m.!
POWIERZCHNIA WINNIC – ok. 50 tys. ha
ILOŚĆ OPADÓW ROCZNYCH – 150 ml (na granicy zdolności wegetatywnej)
GŁÓWNE ODMIANYmalbecfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...), cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...), chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), viognier, pinot grigio, grenachehiszpańsko-francuska czerwona odmiana winogron, uprawiana g..., syrahfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ..., torrontés, sauvignon blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...), charbono (zwana lokalnie bonarda, ale nie ma nic wspólnego z piemoncką imienniczką) i cereza (odmiana lokalna służąca kiedyś do wyrobu słodkich win różowych, a dziś do kupaży).