Nadciąga wielkie bardolino?

tekst ukazał się w „CW” nr 95, październik – listopad 2018| kup ten numer | prenumerata | e-wydanie

Winnice w Bardolino tuż przez zbiorami. | fot. Photomario / shutterstock
Winnice w Bardolino tuż przez zbiorami. | fot. Photomario / shutterstock

Gdyby Benedykt Chmielowski tworzył dziś swą encyklopedię, napisałby zapewne: „bardolino jakie jest, każdy widzi”. I nie byłoby w tym przesady, ale w drugim wydaniu, poprawionym i uzupełnionym, musiałby ten temat rozwinąć. O weneckim cienkim winie znad Gardy nawet sąsiedzi wyrażali się pogardliwie. Uważali za popychadło. Ale bardolino wyraźnie już nie chce nim być.

umiejscowienie Bardolino w regonie Veneto | mapka © Czas Wina
umiejscowienie Bardolino w regonie Veneto | mapka © Czas Wina
W niemieckim Aldim dwa lata temu można było flaszkę tego DOC kupić za 2,5 euro. Wśród butelkowanych win importowanych z apelacją tańsze było tylko białe tejo. Kiedy kilka lat temu byłem w Veneto, producenci valpolicelli odradzali mi wizytę w Bardolino – istotnie, leżące nad samym jeziorem miasteczko jest ładne, ale nie każdy powie o nim, że piękne. Choć to kwestia punktu odniesienia – kilkanaście kilometrów dalej leży Sirmione, gdzie każdy centymetr miasta jest wart grzechu, z drugiej strony, na południowym wschodzie – Werona. Bez komentarza.

Ale winiarze z rejonu Valpolicella  Czerwone wino włoskie DOC z regionu Veneto, produ... nie samo miasteczko mieli na myśli, ale wina z apelacji o tej nazwie. Twierdzili, że winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) jest kiepskie, że wilgotno, że płasko i że w ogóle kijowo. Zapomnieli, że jeszcze do niedawna, gdy kto pytał o dobrą valpolicellę, wielu odpowiadało ze śmiechem – spróbuj amaronewłoskie czerwone wino DOCG z regionu Veneto (Włochy) produ..., może trafisz na dobre!

Zapytałem zatem Andreę Gabbrielli, mojego przyjaciela, znanego włoskiego dziennikarza winiarskiego i współpracownika „Gambero Rosso”, co to ma być z tym bardolino, bo tyle się mówi. „Ma, dai, nawet jeśli cię stać, nie da się na co dzień pić do obiadu baroloczerwone wino włoskie DOCG z regionu Piemont, produkowane z..., brunello czy któregoś ze słynnych bolgherimiasteczko oraz niewielki nadmorski obszar i gmina w środko...; to wina na specjalne okazje. Można je podać do wykwintnej kolacji, ale też raz na jakiś czas. Do obiadu potrzebujesz czegoś lżejszego, prostszego; i takim winem jest bardolino. – Ale zaraz dodał: – Było, bo niedługo będziemy sobie szukali nowego, codziennego bardolino, albowiem od wody (Gardy) nadciągają zmiany!”.

Te zmiany właściwie już są – każdy, kto interesuje się winami różowymi, wie co stało się z bardolino chiaretto. Wino wykonało woltę o 180 stopni, zaczęło być robione w stylu prowansalskim, zmieniło barwę z intensywnie różowej na taką o odcieniu skórek cebuli. I podpięło się pod wielką falę sukcesu tego typu win. Od nowego roku zmieni nazwę na Chiaretto di Bardolino i powstaną dodatkowe wersje: spumante (metoda zbiornikowa), rifermentato (metoda klasyczna) oraz frizzante(wł.) wino perliste... I trudno się dziwić – w 2017 sprzedano około ośmiu milionów butelek bardolino chiaretto!

Do samej apelacji dojdzie kilka jej wariantów, ale przede wszystkim nie uniknie ona zonifikacji (to słowo z przyjemnością przejąłem z włoskiego), czyli że zostanie podzielona trzy strefy (plus classico), których nazwy pojawią się w towarzystwie określenia „bardolino”. Nie przepadam za takimi zmianami, bo i tak większość ich nie zapamięta, ale jeśli mają one lec u podstaw kolejnego sukcesu – niech i tak będzie! I tak dobrze, że tylko trzy, bo co najmniej od dziesięciu lat mówiło się o stworzeniu czegoś na wzór bardolino-village, a wówczas każda wiocha mogłaby dopisywać swoje „village” na etykiecie. Nie zapominajmy, że bardolino ma swoje wersje classico, superiore, spumante, frizzante oraz novello(wł.) nowe, nowalijka.Określenie młodego wina., wzorowane na beaujolais nouveau(fr.) nowe, młode beaujolais.Określenie stosowane w stosun... (...) i guzik mu to wszystko pomogło. Najgorzej zaś było z owym „superiore”, które uzyskało status DOCG za to, że było o jeden procent mocniejsze niż bazowe 10,5! W dzisiejszym klimacie (sic!).

Jakie zatem będzie nowe bardolino? Oprócz wspomnianej zonifikacji sprawa najbardziej dotknie używanych odmian. I to bardzo mocno, tak bardzo, że niektóre mogą wylecieć z apelacji na jakiś czas. Podobnie jak valpolicella, bardolino było tworzone głównie z trzech odmian: corvina, rondinella i molinara, ale użytek corviny w tym ostatnim winie był dużo niższy, czasami śladowy. Od tych zbiorów udział tej odmiany wzrośnie nawet do 95 procent (minimum – 80 procent). A więc bardolino z wina tradycyjnie typowo mieszanego stanie się winem odmianowym! I to dopiero jest prawdziwa bomba, bo corvina jest w dodatku najcięższą ze stosowanych do tej pory w kupażu odmian.

Nie dziwi zatem fakt, że Franco Cristoforetti, szef Consorzio Bardolino mówi z dumą, iż wina z jego stajni będą mogły (nie musiały) dojrzewać nawet sześć lat! Nie dziwi też, że w XVIII wieku wina z okolic Bardolino były bardzo cenione, dojrzewały długo, zaś ich głównym konkurentem były… burgundy. Pamiętajmy jednak, że na samej gołej historii nikt nie zbudował trwałych podwalin obecnego sukcesu. Dlatego wszystko w rękach winiarzy!