Odmiany do uzupełnienia

 

Kiedy powołujesz do życia nowy region winiarski lub próbujesz odnowić reputację starego, to w jaki sposób zdecydujesz, które szczepy tam posadzić?

 

Przy nieustannie zmieniającej się mapie świata winiarskiego jest to wysoce uzasadnione pytanie. Zadałam je sobie podczas niedawnej prezentacji win z Manchueli, apelacji ze wschodniej La Manchy, w której jedynie około 10 procent win oficjalnie posiada apelację.

Obecnie jednak jest kilka winiarni, które dokładają poważnych starań, żeby zrobić dla Manchueli miejsce na winiarskiej mapie. Najbardziej znaną spośród nich jest Finca Sandoval założona w 2001 przez Victora de la Sernę, pisarza i zastępcę wydawcy „El Mundo”. Ten miast na lokalnym bobalu początkowo skupił się na zdecydowanie niehiszpańskiej odmianie syrah oraz garnachy, a także monastrellu, ale ostatecznie powrócił do bobala i wypromował winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) na bazie 70-letnich winorośli z tej odmiany.
Ponce, jedna z tych nowych ambitnych winiarni z Manchueli, uprawia tylko bobal, podczas gdy Altolandón, ze swymi winnicami położonymi na wysokości ponad tysiąca metrów n.p.m., całkowicie się od niego odwrócił, stawiając na odmiany zagraniczne – cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...), chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...). I kto ma rację?
Jednym z pierwszych regionów we Francji, który dostrzegł wartość powrotu do historycznych szczepów, była południowo-zachodnia Gaskonia. Tam 20 lat temu zaczęto odtwarzać wymarłe już niemal lokalne gatunki, takie jak pinenc, aruffiac i petit courbu. Dziś powstają z nich jedne z najdroższych win z tego regionu.
We Włoszech z kolei dociekliwi producenci wina nie przestają reaktywować dziesiątek krajowych odmian winogron. W 1986 roku napisałam książkę Vines, Grapes & Wines i zawsze jest to dla mnie wstrząs, kiedy spotykam odmianę, której w niej nie ma. Po części z tego powodu cieszę się niezmiernie, że mogę uczestniczyć w przygotowaniu kontynuacji książki, uaktualnionego przewodnika po wszystkich znaczących szczepach, wraz z moją niezwykle uzdolnioną asystentką Julią Harding, Master of Wine, oraz José Vouillamozem, jednym ze światowej sławy autorytetów w dziedzinie identyfikacji winorośli poprzez analizę DNA.
Krajem, który w kwestii szczepów winnych był zawsze praktycznie jak niedostępna wyspa, jest Portugalia. Prezentuje ona szeroki wybór rodzimych odmian, rzadko spotykanych gdzie indziej. Z wyjątkiem kilku drobnych eksperymentów z cabernetem, merlotem, syrahem i chardonnay na południu kraju, portugalskie winnice skupiają się głównie na miejscowych odmianach. Jedynie kilka z nich – alvarinho-albariño, jaen-mencía i tinta roriz-tempranillo – spotyka się w Hiszpanii.
Temu samemu Victorowi de la Serna z Manchueli tak bardzo przypadły do gustu wyjątkowe właściwości win stołowych z Douro uzyskiwanych z portugalskiej odmiany touriga nacional, że zasadził je w Fince Sandoval. Tam jedno z jego najdroższych win – kupaż tourigi z syrah – znane jest pod skromną nazwą Cuvée(fr.) zawartość kadzi, zestaw wina, wino kupażowane.Termi... (...) TNS, jako że odmiana ta nie jest zgodna z oficjalną apelacją Manchueli.
Również i właściciele innych winnic na całym świecie zaczynają poważnie się nimi interesować. Także Australia odchodzi od najbardziej znanych międzynarodowych odmian, zwracając się w stronę, jak to nazywa, „odmian alternatywnych”. Najnowsze sondaże wykazały, że zasadzenie 16 odmianami alternatywnymi stanowi ponad 5 procent całości winogradu. I są tu takie szczepy jak barbera, nebbiolo i tempranillo postrzegane jako innowacja zapewniająca australijskiemu przemysłowi winiarskiemu przewagę na rynku eksportowym.
To zapewne prawda – jeśli mowa o roku 2009. Ale to, co dzieje się na całym świecie, sugeruje, że gracze z Australii są tylko o jeden krok za konkurencją na tej niecodziennej drodze do winiarskiego oświecenia i zwiększenia szacunku dla rodzimych odmian.

Tłumaczenie:
Magdalena Mirecka-Liana

Więcej na: www.JancisRobinson.com