Podróż przez północną Portugalię

Podróż przez północną Portugalię
Fot. Ł. Wojnarowicz

To droga przez naprawdę skomplikowaną krainę. Wąskie drogi wiją się wzdłuż bardzo krętych rzek, które wyryły głębokie doliny w górach z granitu i łupków. Słońca i deszczu nigdy tu nie brakuje. Dzięki czemu wyjątkowo bujna zieloność rośnie w oczach, a z nią winnice, które należą do najtrudniejszych w utrzymaniu na świecie.

Korzystając z zaproszenia Associaçao de Turismo do Porto and Porto Convention Bureau odwiedziliśmy najbardziej wyjątkową część Portugalii, gdzie winiarstwo opiera się na dwóch zupełnie do siebie niepodobnych winach. Z jednej strony obfite i ciężkie, do tego jeszcze wzmacniane alkoholem porto, a z drugiej bardzo lekkie i świeże vinho verde.

Regiony ich produkcji dzielą pasma górskie i liczne rzeki. Co gdzie rośnie zależny od położenia geograficznego i lokalnego klimatu. W Vinho Verde im wyżej w góry tym pogoda bardziej dynamiczna i kapryśna. Liczne rzeki moderują ją jednak, odprowadzając nadmiar wody deszczowej. Pozwalają też położonych przy nich winnicom na korzystanie z większej ilości światła słonecznego, odbitego od lustra wody. A silne wiatry szybko osuszają krzaczki po długotrwałych ulewach. Region zawsze był dość ubogi. Tradycyjnie prowadzono tu winnice na pergolach wokół małych pól przeznaczonych na inne płody rolne. Chroniło to przed atakami pleśni i zapewniało rolnikom wystarczającą ilość wina na własne potrzeby.

Douro Porto
Fot. Ł. Wojnarowicz

Inaczej jest bardziej na południe, nad rzeką Douro, z której pochodzą winogrona używane do produkcji porto. Tu zieloność walczy z nagrzanymi od Słońca łupkami, a wyjątkowo strome zbocza wymagają tarasowania i ramp. Produkcja jest tu nastawiona na większą skalę, ale i tak wszystkie prace prowadzone są ręcznie. Winogrona dojrzewają doskonale, naturalny poziom alkoholu jest bardzo wysoki, co skłania wielu producentów do produkcji win niewzmacnianych. Porto wciąż tkwi głęboko w przeszłości, ale słodkiewino o dużej zawartości cukru naturalnego lub dodanego.., czerwone, mocne wina nie są już tak popularne jak kiedyś. Wzorcowe wręcz warunki dla wzrostu winorośli słusznie wykorzystuje się teraz do produkcji coraz większej liczby wytrawnych, aromatycznych białych i obfitych czerwonych win.

Porto wciąż tkwi głęboko w przeszłości, ale słodkie, czerwone, mocne wina nie są już tak popularne jak kiedyś. Wzorcowe wręcz warunki dla wzrostu winorośli słusznie wykorzystuje się teraz do produkcji coraz większej liczby wytrawnych, aromatycznych białych i obfitych czerwonych win.

Żelazny terminarz dziennikarskiego wyjazdu wypełniony jest tylko esencją miejscowych atrakcji, które wymagają później dalszej samodzielnej eksploracji. Apelacje Vinho Verde oraz Douro wraz z samym miastem Porto to miejsca, z których każde pojedyncze zasługuje na minimum tydzień uwagi. Dla ułatwienia można posłużyć się kluczem własnych preferencji i skupić się na swoich ulubionych winach. Zwolennicy vinho verde zwiedzą obszar pomiędzy rzekami Minho i Tâmega. Średniowieczne miasta wciąż zamieszkałe, poukrywane w załomach dolin rzecznych to uspokajający widok. Winnice rosnące w ich okolicy, jednostajnie płynąca rzeka stwarzają wrażenie nieskończonej ciągłości. Do tego gotyckie kościoły, opactwa i stare mosty w położonym na południowym krańcu regionu Amarante. Najlżejsze winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) świata nie bez powodu powstaje właśnie w tych okolicach.

Porto
fot. Ł. Wojnarowicz

Spragnieni energii wybiorą nadmorskie Porto oraz Vila Nova de Gaia, lustrzanie położona na południowym brzegu Douro. Paliwem wysokiej mocy będzie nie tylko miejscowe wino, ale i żyjące do późnych godzin ulice, restauracje, małe kawiarnie oraz wszechobecne niebieskie kafle ceramiczne. Widowiskowe wielopoziomowe mosty łączą oba miasta zbudowane na wysokich zboczach. Nad samym brzegiem w Gaii, jak mówią miejscowi, rząd kilkusetletnich magazynów handlarzy porto, ze znajomymi nazwami. To raj turysty grupowego. Wycieczki, degustacje, potem rejs po rzece. Dużo hałasu, dużo zamieszania, dużo chińskich i polskich wycieczek. Będą tu również bardziej wyszukane atrakcje. Eleganckie restauracje z oszałamiającą kartą win pokrytych kurzem wielu dekad lub bardziej swobodne lokale z porównywalną ilością wina, ale też z fado lub cygańską nutą.

Kontrasty na każdym kroku, trzeba tylko dostroić wzrok i odkryć północ Portugalii dla siebie.