Rozłamowe tendencje

tekst ukazał się w „CW” nr 92, kwiecień – maj 2018 | kup ten numer | prenumerata | e-wydanie

fot. ICEX/Pixofspain

Gdyby nie było Álavy, części regionu RiojaLa Rioja – Hiszpania – reg. winiarski w pn.-środ. Hiszp..., prawdopodobnie żaden przeciętny konsument by tego nawet nie zauważył. A to wielki błąd – bo stąd pochodzą wielkie hiszpańskie wina. I pachnie tu wielkim luksusem.

Rioja, Hiszpania | mapa © Czas Wina
Riojahiszp. czer. DOCa z regionu Rioja, prod. z wszystkich czerw.... (...), Hiszpania | mapa © Czas Wina
Jeśli znane są nam takie nazwiska jak Frank Gehry, Zaha Hadid czy Santiago Calatrava, to śmiało możemy udać się na północ Riojy, a najlepiej w okolice stolicy tego okręgu – Laguardii. Oczy nasze ucieszą wtedy jedne z najwspanialszych budowli winiarskiego świata. Możemy je bądź porównać z tymi w niezbyt odległej Ribera del Duero, możemy też skonfrontować je z tym, co ci artyści stworzyli w innych miejscach na świecie. Nareszcie, jeśli nasz portfel jest doprawdy zasobny, a właściwie są tam te odpowiednie karty kredytowe, możemy spędzić noc w blaszanym hotelu wytwórni Marqués de Riscal (Frank Gehry).

Oczywiście, równie nowocześnie i absolutnie drogo może być (i jest) w innych częściach regionu, jednak Álava jest tak mała, że wszystko (z zewnątrz) zobaczymy w 2–3 godziny. Pachnie luksusem, ale to bogactwo tutejszych jest za nie odpowiedzialne.

Czytaj więcej: Hiszpania.

Odrębność

Jeśli uczymy się o regionie Rioja, zawsze zaczyna się od okręgu Rioja Alavesa. To geograficzne uwarunkowania tego miejsca sprawiają, że region jest tym, czym jest. Faktycznie Álava jest znacznie większa, a jej stolica, Vitoria-Gasteiz, leży znacznie bardziej na północ. Mało tego, Álava, a właściwie po baskijsku Araba, jest największą z trzech prowincji współtworzących wspólnotę autonomiczną Kraju Basków. I tu zaczyna się problem, bo dyskusje z Baskami są trudne.

fot. Alberto Loyo / shutterstock
fot. Alberto Loyo / shutterstock

Nie przyznają się oni bowiem do żadnej formy czy też wersji hiszpańskości, lub ibero-romańskiej spuścizny i tradycji. Z reguły są zawsze na nie i zawsze podkreślają swoją odrębność – nauka jest tu bezradna. Pochodzenie baskijskiego jest niewyjaśnione i jest to największa zagadka lingwistyczna Europy. Podobnie pochodzenie etniczne Basków jest równie niejasne. Pojawiają się teorie łączące je z północną Afryką, Kaukazem i Równiną Panońską, ale żadna z tych tez nie wytrzymuje rzetelnych kryteriów naukowych. Nawet w węgierskim znajdziemy wiele wpływów słowiańskich, w baskijskim naleciałości kastylijskich jest niewiele, a w dodatku są często po prostu usuwane.

Ostatnie badania różnych cech krwi są szokujące – wykazują bowiem, że ta baskijska jest bezspornie różna – to znaczy jest czerwona, ale już pewne jej grupy w Kraju Basków nie występują, za to te, które w Baskonii przeważają, w pozostałej części Europy są niezwykle rzadkie, a ich posiadaczy prosi się o noszenie specjalnych zaświadczeń.

Nareszcie jedyne, co jest bezsporne to to, że Baskowie są ludem przed indoeuropejskim, który nie uległ kulturom: celtyckiej, rzymskiej, wizygockiej, arabskiej, frankijskiej, francuskiej czy hiszpańskiej. Ale też lata ich całkowitej niezależności należy uznać raczej za chwile w historii, niż przypisać do dłuższych okresów. W zasadzie tylko Królestwo Nawarry uznawali za swoje, póki to gdzieś około XII wieku nie stało się ono zbyt hiszpańskie. Wówczas Baskowie zamknęli się w lokalnej odrębności, zachowując swoje fueros – prawa chroniące ich odrębność. Należy jednak wspomnieć, że wielu z nich pełniło znamienite urzędy na kolejnych dworach hiszpańskich królów.

Szukasz win z Riojy? Znajdziesz je tutaj.

Geografia buntu

Ten nawarski epizod łączy właśnie Basków z regionem Rioja. Jego północna maciupeńka część, w dodatku składająca się z dwóch wysypek, jest jednocześnie w Kraju Basków i w regionie winiarskim Rioja. Leży u stóp Gór Kantabryjskich (Sierra de Cantabria), a masyw ten, ciągnący się w poprzek Półwyspu Iberyjskiego, decyduje o winach całego regionu. Znad zimnej Zatoki Biskajskiej i Atlantyku ciągną masy chłodnego, wilgotnego powietrza, które w zetknięciu z gorącym powietrzem znad iberyjskiego interioru oraz ciepłym wdzierającym znad Morza Śródziemnego doliną rzeki Ebro, obróciłyby Rioję w deszczowy, podmokły teren. Nie pozwalają na to właśnie Góry Kantabryjskie, które zatrzymują owe zimne masy z północy. Ale nie do końca – część chmur przedostaje się przez szczyty, dając tyle wilgoci, ile trzeba, by w regionie wytworzyć swoisty mikroklimat, który uczynił zeń najbardziej prestiżowy obszar dla win czerwonych. To kolebka tempranillo.

fot. Noradoa / shutterstock
fot. Noradoa / shutterstock

Baskowie o tym wiedzą, jak i o tym, że geografii zmienić się nie da. Mimo niewielkiej powierzchni na terenie Álavy powstają najlepsze riojańskie wina – najbardziej kwasowe, o wybitnej strukturze i wielkim potencjale, wyżej cenione nawet od tych z Rioja Alta.

Tradycją Riojy jest, by wina były kupażowane na bazie tempranillo, z dodatkiem odmiany garnacha. Jednak w Álavie już prawie nikt nic nie kupażuje, przynajmniej wśród najbardziej renomowanych producentów. I to od dawna. Consejo Regulador od dawna o tym wiedziało, ale milczało. Póki krnąbrni winiarze nie zaczęli się domagać, by oprócz apelacji był dopisek Rioja Alavesa – malutki albo nawet na kontretykiecie. W Radzie Regulacyjnej zawrzało, wrzało długo, ale ucichło, rozeszło się po kościach.

Więc już można. Baskowie, choć nie jest to jednoznaczne, bo przecież nie wszystkie wytwórnie w okręgu należą do tej narodowości, upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu. Raz – mogą podawać nazwę okręgu, a po drugie – wolno im robić oficjalnie wina odmianowe. Oczywiście z tempranillo, bo garnachy uprawiać się na północy nie opłaca, bądź nie da (do mieszania garnachę bierze się ze znacznie cieplejszego okręgu Rioja Baja).

Ale teraz sprawy zaszły już naprawdę daleko, o czym pisaliśmy w poprzednim numerze. Bowiem wielu z tamtejszych winiarzy pręży się, by w ogóle opuścić Rioję – Rioja Alavesa na etykiecie to dla nich za mało. Chcą stworzyć zupełnie nową apelację regionalną – DO Viñedos de Álava. Ciekawe tylko, co się stanie, jak już nie będzie kogo opuszczać, czy też od kogo się odcinać?

Znani producenci w regionie

oprac. M. Bardel, D. Romanowska

Rioja | mapa © Czas Wina
Rioja | mapa © Czas Wina

Bodegas Amaren

Bodegas Amaren to brand winiarni Luis Cañas, od samego początku – tj. od roku 1995 – przeznaczony wyłącznie dla win klasy premium. „Amaren” po baskijsku znaczy „matczyne” – linia ta bowiem zrodziła się jako hołd złożony matce Juana Luisa Cañas, kobiecie, która całe swoje życie przepracowała w winnicach niewielkiej bodegi, nie spodziewając się zapewne, że jej winiarnia wkrótce stanie się jednym z wiodących producentów w całym regionie. Co odróżnia Amaren od tradycyjnej linii Luis Cañas? Owoce zbierane na „matczyne” wina pochodzą w co najmniej 50 procentach z krzewów starszych niż 60 lat i podlegają starannej selekcji ręcznej oraz przy użyciu urządzenia Mistral 140 pozwalającego na oddzielenie pękniętych winogron. Powstają z nich wina na wskroś nowoczesne, mocno wybarwione, o potężnym ekstrakcie, niemal nowoświatowej owocowości, dopieszczone następnie w amerykańskim, ale i francuskim dębie.

Bodegas y Viñedos Labastida

Poważna, sprawnie zarządzana spółdzielnia powstała w 1964 roku w okręgu Rioja Alavesa. Skupia 152 członków i sprawuje kontrolę nad 540 hektarami winnic, których średni wiek wynosi 25 lat. Działki zrzeszonych w spółdzielni winogrodników są niewielkie – ich powierzchnia waha się od 2 do 10 hektarów. Nad poprawnością prowadzenia winnic czuwa profesjonalny zespół doradców z  Labastida składający się z enologów i agronomów wspomaganych przez nowoczesny system meteorologiczny. Spółdzielnia produkuje rocznie cztery miliony litrów wina, w zdecydowanej większości czerwonego. Około 40 procent produkcji trafia na eksport do ponad 20 krajów, spośród których największymi odbiorcami są Wielka Brytania, Niemcy i Stany Zjednoczone. Labastida robi wina z apelacją DOCa Rioja w kilku liniach. Na przykład w ramach linii Solagüen można znaleźć zarówno młode, mocno owocowe przykłady powstałe w wyniku maceracji węglowej, jak i dostojne, konfiturowe, ale niepozbawione kwasowości i taniczności gran reservy. Kolejna linia win nosi imię pioniera dojrzewania win w dębowych beczkach – żyjącego w drugiej połowie XVIII wieku w Labastida księdza Manuela Quintano.

Bodega Heredad de Baroja

W rejestrach riojańskiego Consejo Regulador rocznik 1964 sklasyfikowany został jako wybitny; w tym samym wyjątkowym roku powstała Bodegas Heredad de Baroja w Elvillar, nazwana tak przez właściciela na cześć sławnego baskijskiego pisarza, jednego z twórców pokolenia 1898. Założyciel – Fernando Meruelo – miał jasno wytyczony cel, którym było robienie tradycyjnych w stylu win riojańskich przy wykorzystaniu możliwie najnowszych technologii. W początkowym okresie działalności w bodedze powstawały młode wina, które sprzedawano w ilości 300 tysięcy litrów rocznie. Stopniowo zaczęto zwiększać udział win starzonych w klasie crianza(hiszp.) pielęgnacja, wzrost, dojrzewanie, okres dojrzewani... (...), reserva i gran reserva, które obecnie stanowią 35 procent całej produkcji. W 1989 roku rozpoczęto eksport i dziś około połowa powstających w Heredad de Baroja win sprzedawana jest na rynkach zagranicznych.

Bodegas Lar de Paula

Lar de Paula to brand powstały w 2005 roku założony przez właścicieli winiarni Heredad de Baroja. Leżąca również w Rioja Alavesa skupuje winogrona od stałych dostawców, posiadaczy maleńkich pobliskich działek. Prawie połowa z ponad miliona butelek rocznej produkcji trafia na eksport. Z tempranillo, graciano, viury i malvasíi powstają tu zarówno świeże wina owocowe, jak i bardziej złożone, o aromatach czekolady, skóry, dymu i ziemi. Młode roztaczają aurę rześkiej owocowości i delikatności, beczkowe pięknie łączą owocową dojrzałość z miękkimi taninami i świetną kwasowością. Właściciele z rozmysłem rezygnują ze ścisłego przestrzegania norm apelacyjnych i sprzedają swe wina opatrzone zieloną, „młodą” sygnaturą na kontretykiecie. Wybrali tę drogę, gdyż nade wszystko cenią sobie swobodę twórczą, możliwość eksperymentowania i ciągłego poszukiwania własnej winiarskiej drogi.

Bodegas Altos R

Kiedy odwiedzaliśmy Hectora Gomeza, ówczesnego winemakera Altos R, w 2014 roku, bodega(hiszp.) piwnica, winiarnia, firma winiarska.. nie miała ani swoich winnic, ani nawet winiarni. Doskonałe wina powstawały „kątem” w podnajętej bodedze niedaleko Laguardii, naprzeciw muzeum winiarskiego Villa Lucía. Dziś Altos R może się pochwalić jedną z najnowocześniejszych wytwórni w regionie (na szczęście wina robią, po staremu, wciąż wybitne). Położona jest w Elvillar, niewielkiej wiosce u stóp Sierra Cantabria, na wysokości 700 metrów, w samym sercu Rioja Alavesa. Zespołem miejscowych winemakerów zarządza latający winemaker(ang.) twórca, kreator wina.Termin szeroko określający os... (...) Jean Marc Sauboua, rodem z Bordeaux (praktykował w Château Haut-Brion oraz winiarniach m.in. Południowej Afryki i Nowej Zelandii).