Skład wina w UE na etykietach od 2021 r.

od 2021 r. w UE nowe etykiety wina ze składem produktu
Niektórych konsumentów mogą bardzo zdziwić informacje podawane na nowych etykietach wina. | fot. Olena Yakobchuk / shutterstock

Od 2021 r. na butelkach wina w Unii Europejskiej będzie musiał znaleźć się jego dokładny skład. Nie chodzi, oczywiście, o zawartość wody i alkoholu, ale głównie cukru oraz innych dodatków, których może być całkiem sporo.

Nie tak dawno, z okazji Prima Aprilis, zażartowaliśmy na naszym portalu, iż na etykiecie wina trzeba będzie podawać, czy zostało ono wyprodukowane przy wzmożonym udziale człowieka, jak na przykład wina musujące czy też botrytyzowane. Tym razem nie jest to psikus – istotnie od 2021 roku na kontretykietach flaszek z winem, podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych produktów spożywczych, producent będzie musiał podawać jego skład chemiczny.

Bąbelki pełne cukru

wino wytrawne a cukier
Winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) wytrawneokreślenie wina, w którym, teoretycznie, cały cukier na d... nie znaczy „bez cukru” | fot. Alev Takil / Unsplash

Choć napisy same w sobie będą wyglądały na butelkach nieco kuriozalne, to dla osób interesujących się bliżej winem ich treść nie będzie żadnym zaskoczeniem. Jednak okazjonalni konsumenci po ich lekturze będą zapewne mocno zdziwieni, zwłaszcza miłośnicy win musujących, bo w tej kategorii określenie „wytrawne” (sec(fr.) wytrawny..) z brakiem cukru nie ma nic wspólnego, a nawet ich ulubiona „superwytrawna” wersja prosecco(wino) – zbiorcza nazwa białych win, głównie włoskich ... extra dry(ang.) wytrawny.. może zawierać aż 17 gramów cukru na litr.

Jeszcze bardziej szokujące dla nieświadomych będzie to, że ich ukochane szlachetnie wytrawne wina alzackie, austriackie czy niemieckie zawierają nawet 12 gramów cukru na litr. Podobnie jak słynne sec vouvray z Doliny Loary, które może mieć do 8 gramów cukru!

Koncentrat i guma arabska

Jednak – jak się wydaje – na nowym prawie najgorzej wyjdą wielcy producenci tanich win supermarketowych. Na kontretykietach tych flaszek pojawią się bowiem informacje o dodatku rafinowanego koncentratu winnego oraz gumy arabskiej (E414). Nie są to substancje szkodliwe, stosuje się je do korygowania smaku (zwiększenie ekstraktywności) oraz zapachu wina i stabilizacji jego barwy. Przy wyrobie win jakościowych ich dodatek nie jest konieczny, ale przy produkcji idącej w miliony butelek dziennie korygowanie każdej partii wina, tak, by konsument odnalazł w butelce zawsze to samo, jest standardem.

E414, czyli guma arabska, używana jest do korygowania wina
E414, czyli guma arabska, używana jest do korygowania wina | fot. Gixie / Wikimedia Commons

Ciekawe, jak zareagują na te informacje konsumenci tańszych win. Osobiście zaś jestem ciekaw widoku flaszki Château Mouton-Rothschild czy Romanée-Conti z nową naklejką na kontretykiecie. Oczywiście na zdjęciach w sieci.

Źródło: „Meininger’s Wine Business”

Takie półwytrawne poproszę…