zinfandel

    czerwona odmiana winogron uprawiana głównie w Stanach Zjednoczonych (Kalifornia), najpopularniejszy w tym kraju szczep, swojsko określana mianem „zin”. W minimalnych ilościach spotykany także w innych krajach, przede wszystkim w Chorwacji, Australii i RPA.

    Historia

    Z uwagi na rozmiar upraw długo sądzono, że odmiana ta powstała w Stanach Zjednoczonych, a nawet pochodzi z tego kraju. Pod różnymi nazwami (m.in. zinfindal, zeinfindall, black st. peter, zingarello, zinfendel, zinfardel) pojawiła się na wschodnim wybrzeżu USA (Massachusetts) na początku XIX w., by później trafić na wybrzeże zachodnie.

    Historyk Charles Sullivan odnalazł w Bostonie najstarsze zapiski dotyczące tej odmiany z około 1830 roku, gdzie figurowała pod nazwą „zinfindal”. Do Stanów Zjednoczonych odmianę przywiózł George Gibbs, właściciel szkółki roślin ozdobnych z Long Island w Nowym Jorku. Sprowadził ją, jak się przypuszcza z imperialnej, wiedeńskiej szkółki winorośli. Na początku lat 30. XIX wieku (od r. 1832) szczep sprzedawały szkółki w Bostonie jako odmianę stołową pod nazwą „zinfendal”. Do Kalifornii sprowadził ją prawdopodobnie w latach 1835–1845 Frederick Macondray, właściciel szkółki upraw z Massachusetts. W latach 60. tego samego wieku w Kalifornii występowała już pod właściwą nazwą. Rozprzestrzeniła się dzięki gorączce złota – zapotrzebowanie na trunki wówczas wzrosło, a zinfandel był bardzo wydajny.

    Wersję o amerykańskości odmiany trudno było zweryfikować, bo nie miała – jak sądzono – odpowiednika w Europie. Do dziś nie wiadomo nawet, skąd wywodzi się jej nazwa. Badania genetyczne na szerszą skalę zapoczątkowano w latach 50. ub. wieku.

    W roku 1967 pojawiają się już pierwsze podejrzenia, że jest to odmiana włoska. Jednak dopiero przeprowadzone na początku lat 90. XX w. badania DNA stwierdziły, że jest to włoska odmiana primitivo z Puglii, co wywołało kolejne dociekania, gdy okazało się, że szczep pojawił się wcześniej w Stanach Zjednoczonych niż południowej Włoszech!

    Następne badania DNA z 1998 roku dowiodły, że zinfandel jest bardzo blisko spokrewniony z chorwackim szczepem plavac mali, który z Dalmacji trafił najpierw do Stanów Zjednoczonych, a później do leżącej po drugiej stronie Adriatyku włoskiej Puglii. Mimo tych odkryć zinfandel jest oficjalnie uważany – choć zupełnie niesłusznie i wbrew protestom naukowców z uniwersytetu Davis – od 1994 przez BATF za jedyną oryginalnie amerykańską odmianę winogron z gatunku Vitis vinifera.

    W lipcu 2000 r. rząd amerykański – wobec oczywistych dowodów – uznał pokrewieństwo odmian zinfandel i primitivo di gioia. Producenci z Puglii rozpoczęli nawet eksport do Stanów Zjednoczonych win odmianowych zinfandel.

    Kolejne badania amerykańskiej genetyczki prof. Carole Meredith, przeprowadzone na uniwersytecie w Davies w latach 2001–2002, oraz chorwackich naukowców Ivana Pejica i Ediego Maletica pokazały, że zinfandel jest tą samą odmianą co chorwacki crljenak kaštelanski. Te same badania udowodniły, że z kolei plavac mali jest krzyżówką innej chorwackiej odmiany dobricič oraz zinfadela-crjenaka. Oprócz dr Meredith badania nad zinfandelem na uniwersytecie Davies prowadzi także grupa naukowców skupiona wokół prof. Jamesa Wolperta. Jego poszukiwania skupiają się na kompletowaniu najstarszych krzewów i klonów zinfandela z Kalifornii, które zbiera na uniwersyteckim poletku doświadczalnym, tzw. Heritage Vineyard w Napa Valley.

    W Kalifornii działa wiele formalnych i nieformalnych organizacji oraz towarzystw skupiających miłośników tej odmiany. Do najbardziej wpływowych należy Zinfandel Advocates & Producers, zrzeszająca wiele znanych osobistości i producentów. To m.in. oni finansują badania uniwersytetu w Davis nad zinfandelem i jego pochodzeniem.

    Dziś około 125 firm winiarskich produkuje wina z odmiany zinfandel – w Napa Valley, ale powierzchnia jego upraw nie przekracza 5 proc. całości areału. Dziś wszyscy się ścigają, by odnaleźć jak najstarsze uprawy tej odmiany i uzyskać z nich sadzonki. Wielki boom na white zinfandela sprawił bowiem, że klony używane do wyrobu tego wina nastawiane były na zbyt dużą wydajność.

    Charakterystyka

    Odmiana charakteryzuje się dużym wigorem. Kiście zinfandela są stosunkowo duże, a jagody – również duże – są dość intensywnie, niemal na czarno zabarwione. Winorośl łatwo się adaptuje do różnych warunków. Rzeczą wyraźnie odróżniającą zinfandela od innych odmian z gatunku Vitis vinifera, którą wielu uznaje za wadę, jest to, że jagody na kiściach dojrzewają nierównomiernie. Wśród zupełnie dojrzałych – które dość szybko przejrzewają, jeśli ich nie zebrać na czas – pojawiają się ciągle niedojrzałe, zielone jagody, jak już jagody niemal zrodzynkowane. Obok owoców zawierających np. potencjalnie 14% alkoholu, znajdują się takie, które – również potencjalnie – mogą dać 16,5%. Sprawia to, że niektóre zinfandele mogą mieć charakter włoskiego recioto.

    Wybór momentu zbioru dla tej odmiany to rzecz niezwykle ważna – określony perfekcyjnie spowoduje, że otrzymane wino będzie doskonale zharmonizowane, gdzie lekko niedojrzałe owoce dostarczać będą kwasów, a przejrzałe uczynią z trunku gęste, ekstraktywne i przyjemne w smaku i zapachu wino.
    Duże owoce zinfandela powodują coraz częściej wprowadzenie nowych technik produkcji – do wyrobu wina nie wykorzystuje się całej pulpy, ale tylko jej część, tak by zwiększyć stosunek składników aromatycznych zawartych w skórkach do ilości moszczu.

    Zinfandel nadaje się do produkcji zarówno ciężkich (po dłuższej maceracji) win czerwonych, które mogą dłużej dojrzewać, jak i słodkich, alkoholizowanych na wzór porto. Doskonale także się miesza z innymi odmianami, zawsze delikatnie zaznaczając swój charakter.
    Wina z tego szczepu charakteryzują się aromatami jeżyn (ostężyn), malin, boysenberry, wiśni, często z nutkami czarnego pieprzu, goździków, anyżku. Jednak dokładna charakterystyka zależna jest od ziemi, wilgotności i nasłonecznienia.

    Odmiana – wbrew niektórym opiniom – nie jest specjalnie taniczna. Sprawia to, że wino pojawia się w wielu stylach – dłużej macerowane jest ciężkie, krócej macerowane – bardziej owocowe o delikatniejszych taninach. Inną kwestią jest problem odpowiedniego zharmonizowania pomiędzy kolorem, ekstraktem i alkoholem.
    Większość producentów jest raczej zdania, że do leżakowania zinfandeli najlepiej nadają się mniej aromatyczne beczki amerykańskie, choć są i tacy, którzy chcą jeszcze „podbić” naturalną owocową aromatyczność odmiany, dojrzewając wina w beczkach z dębu francuskiego. Ogólnie jednak zinfandel nie jest winem dla kolekcjonerów – większość wina przeznaczona jest raczej do szybkiej konsumpcji, raczej przed upływem 10 lat.

    Pomysłem ostatnich dekad jest tzw. white zinfandel (wymyślony w firmie Sutter Home, wino produkowane przy zastosowaniu pierwszego, obciekowego moszczu lub maceracji węglowej) – różowe wino wytrawne lub lekko słodkawe. W takim winie dominują zapachy owocowe, słodkawo-korzenne i jeżynowe.

    Zinfandel doskonale dostosował się do gorącego i suchego klimatu kalifornijskiego. Doskonale udaje się zarówno na kamiennych zboczach, jak i w dolinach. Na gliniastych, półpustynnych obszarach Sierra Foothills znajdują się najstarsze winnice obsadzone tą odmianą. Stare winnice są cięte z reguły „na głowę” i prowadzone na różnej wysokości – winiarze śmieją się, że wysokość ta zależy od wzrostu winiarza. Dziś, przy prowadzeniu sznurowym na szpalerach, mechanicznym zbiorze i częściowo przynajmniej mechanicznym cięciu, ma to drugorzędne znaczenie.

    Niezwykła jest także miłość Amerykanów do tej odmiany – przez pewien czas wydawało się, że komercyjny sukces white zinfandela doprowadzi do rozpowszechnienia się bardziej popularnych odmian francuskich, ale nic takiego się nie stało.

    Obszary upraw

    Argentyna, Australia, Chile, Francja, Nowa Zelandia, Republika Południowej Afryki, Stany Zjednoczone (Kalifornia), Włochy.