Szlachectwo zobowiązuje!

 

W ostatnim czasie producenci z Veneto skupili się na wysokiej jakości, co dało efekt w postaci radykalnych zmian w uprawie winorośli i wyrobie wina.

 

Dziś renesans jest bardzo widoczny. ValpolicellaCzerwone wino włoskie DOC z regionu Veneto, produkowane z w... (...) wróciła na właściwe tory. Ale to dzięki ripasso, a zwłaszcza amarone, możemy dostrzec prawdziwy potencjał regionu.

W ciągu ostatnich 50 lat valpolicella była klasyfikowana jako jeden z czołowych obszarów produkcji winiarskiej Włoch, gdzie wytwarza się masowo potężne ilości prostych win. W latach 60. i 70. ubiegłego wieku wzrost popytu na tanie wina zachęcił wielkie winiarnie z Veneto do eksportu ogromnej ilości valpolicelli, powstającej na masową skalę. W tym czasie amarone było jeszcze mało znane, pijane tylko przez koneserów i nazywane przez nich winem medytacyjnym.
Odwrotną tendencję można było zaobserwować w późnych latach 80., gdy wzrósł popyt na wina jakościowe: do łask trafiło amarone, a valpolicella zeszła na drugi plan. Patrząc na główne zmiany w produkcji amarone w ciągu ostatnich dekad, można zauważyć, że wytwarza się go ponad czterokrotnie więcej, podczas gdy roczna produkcja winogron przeznaczonych na valpolicellę nie uległa zmianie. Przewiduje się, że z rocznika 2009 na rynek trafi około 12 milionów butelek weneckiego specjału.

Prawdziwym problemem będzie w przyszłości utrzymanie jakości i ograniczenie wzrostu produkcji amarone, uwzględniając potrzeby rynku i jego odpowiednią cenę.

Szybkiemu wzrostowi produkcji amarone towarzyszyła też radykalna zmiana stylu. Aż do początku lat 90. było ono wytwarzane przez niewielu producentów, a liczba butelek nie przekraczała jednego miliona. Uzupełniało ono niszę rynkową – było głównie lokalnym trunkiem, pijanym tylko podczas specjalnych okazji. Miało barwę jasnorubinową oraz charakteryzowało się aromatami rodzynek, śliwek i suszonych owoców. Solidna struktura i raczej surowy charakter rozwijał się na podniebieniu w nuty ciepłe i krągłe.
Dziś amarone – jeśli chodzi o eksport – wygrywa z innymi czerwonymi winami włoskimi: z brunello, barbarescowłoskie czerwone wino DOCG z Piemontu, wytwarzane z odmiany... (...) i baroloczerwone wino włoskie DOCG z regionu Piemont, produkowane z... (...). W zeszłym roku było jedynym czerwonym winem, którego sprzedaż wzrosła o siedem procent – stało się m.in. ulubionym winem Skandynawów.
W ostatnich latach, a zwłaszcza pod koniec ubiegłego wieku, wzrost produkcji amarone pociągnął za sobą zwiększenie liczby winiarni wytwarzającej ten rodzaj wina. Dziś jest ich około 150, przez co na rynku spotkać można różne style amarone. Niektóre z tych win są ledwo rozpoznawalne w swojej klasie. Ich styl stał się bardziej międzynarodowy. W tym samym czasie pojawił się fenomen ripasso. Można uznać, że leży ono gdzieś pomiędzy valpolicellą i amarone. Sprzedaje się z powodzeniem na wielu rynkach. Jest winem o gładkim, owocowym charakterze, ciepłym i łatwym w piciu.
4 grudnia 2009 roku amarone i recioto della valpolicella uzyskały status DOCG. To bardzo zobowiązuje. A popyt na winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) jest duży. Niestety, w ostatnim roku na rynku skandynawskim wykryto aż 1,2 miliona butelek fałszywego amarone, które de facto było mieszanką win francuskich i apulijskich. To wielkie wyzwanie dla miejscowego consorzio, które nadzoruje produkcję, chroni nazwę „amarone” i prawnie ściga takie nadużycia.

Tłumaczenie:
Agnieszka Lasota