To, co lubimy najbardziej, ale…

fot. stevepb / Pixabay
fot. stevepb / Pixabay

Stało się dziwnie tak, że przestaliśmy się przyznawać do win, które – jak pokazują statystyki – i tak lubimy najbardziej. Chwalenie się, iż piło się świetne chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), jest już właściwie passé. Bronią się jeszcze wina, gdzie „chardonnay” nie jest częścią nazwy, zwłaszcza te wybitnie drogie!

W corocznych zestawieniach setki najbardziej chwytliwych i rozpoznawalnych nazw na świecie określenie „chardonnay” zajmuje wysokie miejsce. Niewiele jest zakątków, w których sięga się po winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) i gdzie ktoś nie znałby tej nazwy. Uczymy się o niej na początku naszej edukacji winiarskiej niemal równocześnie z terminem „wino”. Jest to bowiem miano najpopularniejszej odmiany winogron (nie tylko wśród tych białych), więc od czego zacząć, jak nie od chardonnay?

Portal Wine-Searcher.com – po rozmowach ze sprzedawcami i sommelierami – podaje, że coraz częściej staramy się nie przyznawać do tego (a przynajmniej nie podkreślać), iż piliśmy dobre chardonnay lub że kupiliśmy w prezencie niezłe wino z tego szczepu. Powodem popularności odmiany jest jej niezwykła „plastyczność” – udaje się niemal wszędzie i w zasadzie na każdej glebie. W dodatku przeważnie z dobrym skutkiem, lepszym niż w przypadku innych szczepów. Rzecz jasna, jest i efekt uboczny – sklepy zawalone są tanimi winami, często marnej jakości, z pisaną wielkimi literami nazwą „chardonnay”.

fot. ferraritrento.com

Są oczywiście i te wybitne. Wspomniany portal zestawił również najwyżej oceniane na swoich łamach w ostatnich latach wina z tej odmiany. I nie było dla nikogo zaskoczeniem (tego wszak uczymy się od dziecka!), że najlepiej wypadły klasyczne białe wina burgundzkie. Na czele znalazło się Leroy Domaine(fr.) posiadłość, majątek, gospodarstwo.. d’Auvenay Chevalier-Montrachet Grand Cru(fr.) zbiór, obszar uprawy, parcela, działka.Przeważnie n... (...) z notą 97 punktów! Akurat w tym portalu taka ocena robi potężne wrażenie – jest to bowiem średnia ocen przyznawanych przez różnych krytyków różnym rocznikom. Dodam tylko, iż cena tego burgundzkiego chardonnay wynosi przeciętnie 6410 dolarów za flaszkę! I takim winem można się pochwalić przed znajomymi…

Z drugiej strony, jest i czarna lista wybitnych chardonnay. Dziś rano mój znajomy włoski dziennikarz wrzucił na Facebooka post ze zdjęciem z pewnej gazety przedstawiającym fragment całostronicowego ogłoszenia przedświątecznego z różnymi artykułami spożywczymi. Wśród nich było zbliżenie butelki wina musującego Ferrari Brut(fr.) bardzo wytrawne.Określenie stosowane wyłącznie do w... (...) z jednej z najznakomitszych wytwórni włoskich win musujących Fratelli Lunelli. Cena promocyjna wynosiła… 7,99 euro, co mój znajomy skomentował: „To ciężkie czasy nie tylko dla tych, którzy sprzedają (produkują) to wino, ale też dla tych, którzy już je kupili za cenę co najmniej dwukrotnie wyższą.”

Ferrari Brut jest wytwarzane metodą klasyczną wyłącznie z odmiany chardonnay i zaręczam, że po uwzględnieniu kosztów produkcji, wszelakich opłat i marż, nie da się go sprzedać za osiem euro z jakimkolwiek zyskiem. W pierwszym z brzegu polskim sklepie internetowym to samo wino kosztuje 129 zł (plus koszt wysyłki).

Jakie z tego wnioski? Ano takie, że warto poszukać dobrego chardonnay, bo – jak w przypadku Ferrari Brut – możemy trafić na niebywałe okazje. Jednak trzeba w to szukanie włożyć nieco wysiłku, bo wszystkie sklepy, duże i małe, pełne są różnych chardonnay. Dobrych i kiepskich.