Trudne rozstrzygnięcia. Concours Mondial du Sauvignon

Concours Mondial du Sauvignon | fot. Flickr CMS
Concours Mondial du Sauvignon Blanc | fot. Flickr CMS

Nie cichną emocje po zakończonym w sobotę we friulskim Udine 10. Concours Mondial du Sauvignon Blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...). Nie znamy jeszcze ostatecznych wyników, ale Facebook pełen jest spekulacji.

logo-sauvignon

Podobne konkursy zwykle przebiegają bez emocji. Dyskutuje się ciągle i wszędzie, to oczywiste – po to też takie spotkania się organizuje. Obszerniejsze komentarze pojawiają się dopiero podczas podawania wyników (które – z uwagi na cyfryzację – coraz częściej pojawiają się od razu).

Tymczasem, choć na Międzynarodowym Konkursie Sauvignon Blanc wina ocenialiśmy z użyciem elektronicznych kart, to ogłoszenie wyników nastąpi dopiero podczas nadchodzącego ProWeinu w Düsseldorfie. Inaczej też niż podczas innych zawodów, tu gorące dyskusje wśród sędziów toczyły od śniadania do godzin nocnych.

Wszystko dlatego, że sam konkurs jest inny. Tutaj ocenia się wina z tylko jednej odmiany (choć są i kupaże z przewagą sauvignon blanc). Logiczne byłoby więc, gdyby wśród wielu wytycznych dla oceniających znalazło się szukanie cech organoleptycznych właściwych dla sauvignon blanc. Tymczasem z tym właśnie, i to w przypadku jednej z najpopularniejszych odmian na świecie, jest najtrudniej.

Concours Mondial du Sauvignon | fot. Flickr CMS
Concours Mondial du Sauvignon Blanc | fot. Flickr CMS

Sauvignon blanc: klasycznie czy nowocześnie?

Na Concours Mondial du Sauvignon Blanc zawsze zaznaczają się dwie opcje. Pierwsze stronnictwo, nazwijmy je klasycznym, uważa, że sauvignon blanc jest szczepem posiadającym swoiste, pierwotne cechy (trawiastość, pokrzywowość, agrestowość, nuty liści czarnej porzeczki oraz tzw. „kocie siki”), i właśnie tych cech przede wszystkim szuka w winie. Druga grupa sędziów, nazwijmy ją nowoświatową, uważa, że sauvignon powinien bardziej owocowy (w odcieniu fruktów tropikalnych) i z nutami ziołowym, że może też być „wypolerowany” przez beczkę, która zmieni (ułagodzi) owe pierwotne zapachy. Ten drugi typ wina pojawił się na przełomie lat 80. ubiegłego wieku i wprowadził Nową Zelandię do grona pełnoprawnych państw winiarskich. To z tym krajem kojarzy się sauvignon blanc dojrzewane w beczkach, które podbiło cały świat.

Tak czy inaczej, sauvignon blanc wyraźnie różni się od innych odmian i zapewne dlatego ma swój osobny, niezwykle ceniony konkurs. I ciągle jest o czym dyskutować. W zeszłym tygodniu ponad tysiąc próbek z całego świata oceniało 70 sędziów z 23 krajów. Za rok będzie pewnie równie emocjonalnie.

Z białym sauvignon przez świat