Vinhos canarinhos

Ciężko znaleźć jakieś informacje o brazylijskim winie. W podstawowych przewodnikach po Brazylii poświęca się im nie więcej jak kilka akapitów. Czytamy w nich, że kraj ten jest trzecim producentem wina w Ameryce Południowej i kulturę wina przywieźli tam Portugalczycy.

Właściwie samemu można się tego domyślić.

Jednak od kilku lat na światowych winiarskich targach pojawia się coraz obszerniejsze stoisko w charakterystycznym kanarkowym kolorze. Tym razem sam postanowiłem się przekonać, jak wygląda dzisiaj brazylijskie winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) i dłuższą chwilę spędziłem w tamtejszym sektorze podczas ostatniego Proweinu w Düsseldorfie.

Z pewnością Brazylia nie jest typowym krajem wina. W gorącym klimacie większą łaską cieszy się piwo, a przede wszystkim różne drinki z caipirinhą i caipiroską na czele. Konsumpcja wina zbliżona jest do polskiej średniej – ok. 2 litrów na osobę rocznie.

Do niedawna produkcja skupiała się w olbrzymich przemysłowych przetwórniach, należących do międzynarodowych gigantów, produkujących masowe ilości bardzo miernego wina.

Ostatnie lata przyniosły jednak dużą zmianę. Pojawiło się wielu młodych ambitnych winiarzy chcących udowodnić, że w Brazylii można robić dobre wino. Ale nawet wielcy producenci jak Miolo czy Aurora zaczęli tworzyć kolekcje win dla bardziej wymagających konsumentów. W Miolo od kilku lat doradza najbardziej znany (i kontrowersyjny) winemaker(ang.) twórca, kreator wina.Termin szeroko określający os... (...) świata Michel Rolland. Ich Lotte 43 – kupaż caberneta z merlotem – jest jednym z lepszych brazylijskich win.

Produkcja skupia się w najbardziej na południe położonym stanie – Rio Grande do Sul w prowincji Serra Gaúcha. Klimat zbliżony jest tam do śródziemnomorskiego, ale z dużą wilgotnością, która przeszkadza w osiąganiu win najwyższej jakości. Bento Gonçalves to stolica prowincji i brazylijskiego winiarstwa zarazem. Sercem regionu jest okręg Vale dos Vinhedos – dolina winnic, gdzie od XIX wieku zakładali siedziby włoscy imigranci. Na zaproszenie brazylijskiego rządu w zatłoczonych statkach przybywali tu z Veneto i Piemontu, wioząc w ładowniach sadzonki winorośli.

Vale dos Vinhedos położony jest z dala od popularnych szlaków, zatłoczonych przez masowego turystę. Dysponuje świetną infrastrukturą dla enoturysty. W Miolo można skorzystać z luksusowego hotelu i winnego spa, a w Casa Valduga odpocząć od codziennej gonitwy w luksusowych domach rozrzuconych pośród winnic. Niemal każda winiarnia podejmuje gości i oferuje bezpłatne degustacje. W wielu z nich działają porządne restauracje, nierzadko oznaczone gwiazdkami Michelina. To okazja do obcowania ze świetną kuchnią z włoską dominantą i porządnymi winami. Gdyby nie śpiewny portugalski w brazylijskiej odmianie, można pomyśleć, że to Italia, a za kolejnym wzgórzem znajduje się jezioro Garda. No i jeszcze jedna duża różnica: królem tutaj jest merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...), najbardziej obiecująca odmiana w Brazylii.

Ambitni winiarze poszukują coraz lepszych siedlisk. Lidio Carraro zapędził się aż pod urugwajską granicę w poszukiwaniu dobrych piaszczystych gleb i suchego powietrza. Robi tu niezwykłego tannata o mocy 16,5 proc., świetnie zrównoważonego i dostojnego. Również Miolo sporo eksperymentuje nad granicą urugwajską. W Estância Fortaleza do Seival osiąga świetne wyniki z portugalskimi odmianami: touriga national, alfrocheiro, tinta roriz.

Casa Valduga jest zdecydowanym liderem w winach musujących. Jako jeden z niewielu całą produkcję prowadzi metodą klasyczną. Ciekawostką jest to, że winiarnia znajduje się w starym kościele, a jej właściciel Juarez Valduga to niedoszły ksiądz, który tuż przed święceniami wybrał wino zamiast sutanny. Chilijczyk Mário Geisse przyjechał tu w 1976 roku jako winemaker Möet & Chandon, a już trzy lata później rozpoczął własny projekt – Cave de Amadeu na dziewiczych terenach Pinto Bandeira, w wysoko położonym regionie (850 m n.p.m.). Dziś jego Pinto Bandeira – musujące wino robione klasyczną metodą – śmiało może konkurować z najlepszymi na międzynarodowym rynku.

Z dala od gwarnej Copacabany i Ipanemy, słynnego Corcovado i Maracany, hałasu samby i karnawału, w ciszy i skupieniu powstają brazylijskie wina. Jeśli ich twórcom starczy wytrwałości, już niedługo cały winiarski świat zatańczy w rytmie vinhos canarinhos. Impreza dopiero się zaczyna…