VinoVip al Forte 2018 i 153 klejnoty Italii

VinoVip al Forte 2018 | fot. W. Gogoliński

Wczorajszej nocy wielogodzinną degustacją w toskańskim miasteczku Forte dei Marmi zakończyło się najważniejsze włoskie wydarzenie winiarskie – VinoVip al Forte 2018. W nadmorskiej miejscowości zjawiły się najważniejsze osoby świata wina, od Południowego Tyrolu po Sycylię.

Była to pierwsza edycja tego wydarzenia mającego… 20-letnią tradycję. I nie ma w tym żadnej sprzeczności – VinoVip organizuje najbardziej prestiżowy włoski magazyn winiarski, „Civiltà del Bere”, od końca lat 90. ub. wieku. Wydarzenie odbywa się co dwa lata w Cortina d’Ampezzo w weneckich Dolomitach. Zimowe spotkania okazały się jednak zbyt rzadkie, więc postanowiono wprowadzić – naprzemiennie z zimową – letnią edycję tego wydarzenia. I stąd obecne spotkanie.

VinoVip al Forte 2018 | fot. W. Gogoliński
VinoVip al Forte 2018 | fot. W. Gogoliński

Ma też VinoVip swoje tajemnice. Wielcy winiarze z jednego kraju rzadko spotykają się osobiście; są tak znani u siebie, iż przeważnie uczestniczą w wydarzeniach międzynarodowych. Dlatego „Civiltà del Bere” udało się zgromadzić od początku wszystkich największych – i to z ich najlepszymi winami, o których zwykle można poczytać w kolorowych magazynach. Dziennikarze są tu tylko nieważnym dodatkiem (spoza Włoch było nas ledwie kilku), importerów chyba nie ma wcale – winiarze, winemakerzy, ludzie od PR chcą po prostu ze sobą porozmawiać, posłuchać swoich racji. Przywieźli też ze sobą 153 „włoskie klejnoty” – często najdroższe wina niepokazywane na co dzień, bo to cuda, po które ustawiają się kolejki…

Mike Veseth w czasie VinoVip al Forte 2018 | fot. W. Gogoliński
Mike Veseth w czasie VinoVip al Forte 2018 | fot. W. Gogoliński
Oprócz degustacji i wspólnych posiłków najważniejszym wydarzeniem były, jak zwykle, warsztaty, a dokładnie seria wykładów. Ich tegoroczną gwiazdą był Mike Veseth, słynny The Wine Economist, emerytowany profesor ekonomii amerykańskich uniwersytetów, autor dwóch przełomowych książek o rynku wina – Wine WarsExtreme Wine, które recenzowaliśmy w „Czasie Wina”. Doświadczenie kilkudziesięciu lat wykładów akademickich, świetnie przygotowana prezentacja oraz obycie ze sceną porwało emocjonalnych Włochów i ich gości. Wielu uzmysłowiło też, jak niewiele dziś znaczy samo zrobienie świetnego wina – na jego ewentualny sukces składają się marketing, branding, dystrybucja, pomysł i szereg innych czynników rynkowych. Wykład Vesetha był niezwykłym i szeroko komentowanym przeżyciem.

Wielką rolę odegrał też bodaj najważniejszy w swojej dziedzinie włoski naukowiec Attillo Scienza, tropiciel włoskich odmian autochtonicznych, który jako pierwszy zaprzągł badania DNA do „przekopania” włoskich winogradów, obalając przy okazji wiele lokalnych mitów o pochodzeniu i pokrewieństwie italskich szczepów.

VinoVip al Forte 2018 | fot. W. Gogoliński
VinoVip al Forte 2018 | fot. W. Gogoliński
Dalej byli słynni winiarze, którzy starali się być jednak niezwykle delikatni – występ przed zgromadzeniem kolegów zawsze jest trudny. Trzeba być wyczulonym na reakcje, bowiem twórcy win mają często sprzeczne opinie (co jest absolutnie naturalne w tym świecie) i wyznają odmienne teorie. Jednak dla nas, odbiorców ich win, właśnie to jest najpiękniejsze. Nie wyobrażam sobie świata, gdzie wszystkie wina byłyby takie same.

O VinoVip al Forte jeszcze będzie głośno w prasie. Tak wielkie wydarzenia zdarzały się do tej pory pod Apeninami co dwa lata, teraz będą odbywały się corocznie. I dobrze. Nawet bardzo dobrze!